Koniec zawieszenia broni w Ołeszkach. Rosja miała odmówić jego przedłużenia
Zawieszenie broni w okupowanym przez Rosję ukraińskim mieście Ołeszki w obwodzie chersońskim wygasło o północy. Rosja miała odmówić jego przedłużenia zaproponowanego przez stronę ukraińską – przekazał w niedzielę wieczorem agencji AFP wysoki rangą przedstawiciel MSZ Ukrainy.

„Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy wystąpiło z propozycją przedłużenia porozumienia o przerwaniu ognia, ale Rosjanie odmówili” – podał AFP niewymieniony z nazwiska przedstawiciela ukraińskiego resortu spraw zagranicznych.
Jak podaje Reuters, po wygaśnięciu zawieszenia broni nie było żadnych bezpośrednich oznak wznowienia działań wojennych po którejkolwiek ze stron.
Zawieszenie broni zostało wprowadzone, aby umożliwić dostarczenie pomocy i ewakuację mieszkańców. Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w sobotę po południu, że mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili już na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Wraz z ewakuowanymi wróciła ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.
Atak hakerski na system ostrzegania ludności w Ukrainie
Dowództwo ukraińskich sił powietrznych poinformowało w niedzielę wieczorem, że system ostrzegania ludności przed atakiem powietrznym „został zhakowany przez wroga” i przez pewien czas wysyłał błędne ostrzeżenia. Sytuacja wróciła już do normy.
Aplikacja przez krótki okres czasu przesyłała ostrzeżenia, że Kijów i inne rejony Ukrainy mogą być zaatakowane bronią nuklearną i chemiczną oraz że istnieje zagrożenie walkami ulicznymi. Ostrzegała też przed rosyjskim pociskiem balistycznym Oresznik.
„Aplikacja wydaje się być pod wpływem wroga. Nie ma zagrożenia radioaktywnego! Zachowajcie spokój i śledźcie nasze komunikaty na naszym kanale” – zaapelowało ukraińskie dowództwo sił powietrznych na Telegramie.
USA popierają wznowienie sprzedaży rosyjskiego gazu do Europy – podaje WSJ
Tymczasem amerykański dziennik „Wall Street Journal” podał, że Stany Zjednoczone popierają szybkie wznowienie sprzedaży rosyjskiego gazu do Europy gazociągami przez Ukrainę.
Dziennik powołuje się na urzędników z Ukrainy, USA i Europy. Pomysł miał zostać poruszony przez amerykańskich wysłanników Jareda Kushnera i Steve'a Witkoffa podczas wrześniowych wizyt w Moskwie i Kijowie. Amerykańscy negocjatorzy mają twierdzić, że miałoby to skłonić Rosję do zawarcia zawieszenia broni w sektorze energetycznym przed nadchodzącą zimą.
Plan zakłada sprzedaż rosyjskiego gazu za pośrednictwem amerykańskiego pośrednika w celu obejścia europejskich sankcji. Jak podkreślają rozmówcy „WSJ”, stworzyłoby lukratywną okazję dla amerykańskich inwestorów.
Biały Dom miał proponować, aby Rosja deponowała wpływy ze sprzedaży gazu do Europy na rachunku w państwie trzecim, tak aby Kreml nie mógł wykorzystać tych pieniędzy do finansowania wojny.
Europejscy urzędnicy mieli sprzeciwić się propozycji. UE planuje obecnie odejść od rosyjskiego gazu do końca 2027 r.
Rozmowy o wznowieniu zakupów rosyjskiego gazu przez europejskie kraje zostały odłożone po tym, jak Ukraina wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie pod presją prezydenta USA Donalda Trumpa. Ukraina wznowiła jednak działania w obliczu tego, że Rosja nie przestała atakować ukraińskich obiektów energetycznych. To, według „WSJ”, potencjalnie oznacza powrót do amerykańskiej idei wznowienia eksportu gazu do Europy.
Źródło: PAP