Sąd zdecydował o areszcie dla kolejnego podejrzanego ws. afery Zondacrypto
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o areszt tymczasowy wobec Artura K., zatrzymanego w sprawie Zondacrypto – poinformował w serwisie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Były policjant został aresztowany na 3 miesiące.

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak przekazała w środę, że wniosek prokuratury trafił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, a uzasadnieniem dla zastosowania aresztu wobec Artura K., wskazanym przez prokuratora, była uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, grożąca mu surowa kara, a także uzasadniona obawa matactwa procesowego lub bezprawnego utrudniania postępowania w inny sposób.
„Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Artura K. na 3 miesiące” – napisał Żurek na X.
Artur K. usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy i sabotażu procedur bezpieczeństwa na szkodę klientów giełdy kryptowalut. Adamiak dodała, że aresztowany nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
Według relacji mediów podejrzany to emerytowany policjant z pionu cyberprzestępczości. Fakt, że to były pracowników służb potwierdził szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Postępowanie prowadzone przez śląski wydział Prokuratury Krajowej dotyczy oszustw o znacznej wartości i prania pieniędzy. Śledczy wyjaśniają również okoliczności zniknięcia biznesmena Sylwestra Suszka, założyciela giełdy kryptowalut Bitbay, będącej poprzedniczką Zondacrypto. Wraz z nim miał zginąć elektroniczny portfel, w który dawał dostęp do ok. 3,9 tys. bitcoinów, czyli majątku o wartości blisko 328 mln dolarów. Do zdarzenia miało dojść w 2022 r.
W toku postępowania prokuratura postawiła zarzuty kilku osobom, wśród nich jest były już szef PKOI Radosław Piesiewicz, spekulant giełdowy Rafał Z., a także współpracownica Anna P. oraz Jaromira W., prywatnie była żona byłego bliskiego partnera biznesowego Suszka Mariana W., którego zaginiony biznesmen odwiedził tuż przed zniknięciem.
Źródło: PAP, XYZ