Trump ma problem. Rekordowy dług, wysokie rentowności i widmo podwyżki stóp

Administracja Trumpa zaczyna mierzyć się z niekorzystnymi warunkami makroekonomicznymi – rekordowym zadłużeniem publicznym, a także rentownościami obligacji, które ostatnio biją rekordy. Ponadto nic nie wskazuje na to, by Kevin Warsh obniżył stopy procentowe. Wręcz przeciwnie, inwestorzy spekulują, że może dojść do ich podwyżki.

Z bilansu opublikowanego przez resort finansów wynika, że we wtorek całkowite zadłużenie publiczne USA wynosiło 40,047 bln dolarów. Składało się na nie 32,266 bln dolarów w skarbowych papierach wartościowych oraz zadłużenie wewnątrzrządowe na kwotę 7,782 bln dolarów.

Wzrosło ono ponad dwukrotnie za rządów Trumpa i Bidena. Gdy w 2017 r. Trump po raz pierwszy obejmował urząd prezydenta, zadłużenie wynosiło 19,95 bln dolarów.

Zapoznaj się z analizą wzrostu rentowności obligacji: Rentowności obligacji na świecie biją rekordy. A co z Polską? - XYZ

Rządy zapłacą więcej obligatariuszom

W tym tygodniu w największych gospodarkach świata padały rekordy, ale niekorzystne dla rządzących. Na światowym rynku obligacji rosną rentowności, a ceny papierów spadają. Rządy będą musiały zmierzyć się z droższym finansowaniem.

Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła najwyższy poziom od 2007 r. We wtorek wzrosła do około 5,33 proc., przebijając poziomy niewidziane od niemal 20 lat. Rentowność 10-letnich papierów również pozostaje bardzo wysoka – we wtorek dochodziła do około 4,75 proc.

Japonia przez dziesięciolecia była symbolem niemal zerowych stóp procentowych i wyjątkowo taniego długu. Rentowność tamtejszych 10-letnich obligacji wzrosła 18 sierpnia do 2,945 proc. – najwyższego poziomu od 1996 r. Rentowność 30-letnich obligacji przekroczyła natomiast 4,1 proc.

Administracja Trumpa interweniuje

Sekretarz skarbu Scott Bessent próbuje jednak obniżyć koszt finansowania amerykańskiego długu. Zamierza zwiększyć skalę skupu starszych obligacji z terminami zapadalności od 10 do 30 lat. W efekcie powinna poprawić się płynność rynku oraz wzrosnąć popyt na papiery dłużne.

Po tej informacji rynek zareagował natychmiast. Rentowności 30-letnich obligacji spadły, a ich ceny wzrosły. Siła nabywcza dolara amerykańskiego maleje. Inwestorzy uznali, że działania resortu mogą zmniejszyć presję na długoterminowe stopy procentowe.

Są to jednak działania krótkoterminowe. Rentowności obligacji zależą przede wszystkim od inflacji, polityki Fedu, deficytu budżetowego i skali emisji nowych papierów.