UE wydała oświadczenie ws. Wenezueli. Wzywa do przestrzegania prawa międzynarodowego
Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Wenezueli – podkreślono w wydanym w niedzielę oświadczeniu, które poparło 26 państw członkowskich Unii Europejskiej. UE wezwała w nim do przestrzegania prawa międzynarodowego. Jedynym państwem członkowskim, który nie poparł oświadczenia, są Węgry.
„Jesteśmy w bliskim kontakcie ze Stanami Zjednoczonymi oraz partnerami regionalnymi i międzynarodowymi, aby wspierać i ułatwiać dialog ze wszystkimi zaangażowanymi stronami” – brzmi oświadczenie wydane przez wysoką przedstawicielką UE ds. zagranicznych Kaję Kallas, poparte przez prawie wszystkie państwa UE.
UE wskazała w oświadczeniu, że podziela priorytet zwalczania transnarodowej przestępczości zorganizowanej i handlu narkotykami. „Jednocześnie UE podkreśla, że wyzwaniom tym należy stawić czoła poprzez trwałą współpracę, z pełnym poszanowaniem prawa międzynarodowego oraz zasad integralności terytorialnej i suwerenności” – czytamy w dokumencie.
UE wielokrotnie stwierdzała, iż Maduro nie ma legitymacji demokratycznie wybranego prezydenta i opowiadała się za pokojową transformacją Wenezueli – wskazano w tekście.
W oświadczeniu wskazano, że konieczne jest pokojowe rozwiązanie kryzysu pod przewodnictwem Wenezuelczyków. W oświadczeniu Unia Europejska wezwała także do przestrzegania prawa międzynarodowego i praw człowieka. „Wszyscy więźniowie polityczni przetrzymywani obecnie w Wenezueli muszą zostać bezwarunkowo zwolnieni” – podkreśliło 26 państw członkowskich.
W poniedziałek spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Wenezueli
Według państw UE szczególną odpowiedzialność za przestrzeganie zasad prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych ponoszą członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ.
O złamanie postanowień Karty Narodów Zjednoczonych oskarżyła Stany Zjednoczone grupa ekspertów prawa międzynarodowego. W ich ocenie operację USA w Wenezueli można by uznać za zgodną z prawem, tylko gdyby Stany Zjednoczone działały w oparciu o rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ lub w samoobronie. Waszyngton uzasadniał operację, w wyniku której ujęty został przywódca Wenezueli Nicolas Maduro wraz z małżonką, walką z przemytem narkotyków do USA.
W poniedziałek 5 stycznia odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie amerykańskiego ataku na Wenezuelę. O spotkanie wnioskowała Kolumbia i Wenezuela, wniosek poparły Chiny i Rosja.
Źródło: PAP