UOKiK ostrzega przed niedozwolonymi zapisami w umowach z siłowniami

UOKiK ostrzega wszystkich kupujących karnety na siłownię czy inne podobne zajęcia. Jeśli w umowach pojawią się klauzule niedozwolone, to te punkty regulaminu są nieważne.

Jak przypomina urząd, klauzule niedozwolone to „zapisy sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów". UOKiK wymienił kilka przykładów takich punktów regulaminu, które od razu powinny wywołać alarm.

Wśród nich są m.in. takie rzeczy jak reklamowanie karnetu jako promocji czy „miesięcznego" bez jasnego wskazania, że trzeba zawrzeć umowę na rok. Siłownie i inne tego typu miejsca nie mogą ukrywać też informacji o braku możliwości wypowiedzenia umowy. Prawo narusza także podawanie ceny za pierwszy miesiąc albo ceny bez pokazania pełnego kosztu.

Urząd ostrzega też, że chowanie warunków kluczowych w regulaminach albo plikach PDF także jest zakazane. Tak samo jak przedłużenie automatyczne umowy bez jasnej informacji czy umożliwienie zakupu abonamentu bez konieczności poznania ważnych jego warunków.

UOKiK przypomina też, że jednostronne podwyższanie ceny po automatycznym przedłużeniu karnetu narusza prawo, tak samo jak wysyłanie przez firmy informacji, że abonament wygasł, mimo pobierania opłat.

Urzędnicy radzą też, by takie hasła jak „1 zł za pierwszy miesiąc", „smart" czy „promka studencka" budziły automatycznie czujność. Mogą bowiem sugerować brak zobowiązania, mimo że firma ukrywała w ten sposób długą umowę.