Kategoria artykułu: Biznes

Gwarancje ubezpieczeniowe napędzają inwestycyjny szczyt. 43-krotny wzrost wypłat

Firmy budowlane stoją przed szansą na realizację kontraktów wartych miliardy złotych, ale walka o środki publiczne wymaga od nich zabezpieczeń finansowych. Po co blokować gotówkę, skoro można zachować płynność finansową? Coraz więcej przedsiębiorców wybiera gwarancje ubezpieczeniowe, które mogą ułatwić udział w największych inwestycjach.

Podpis, umowa, pieczęć, biznes, firma
Udział w przetargu często wymaga od firm budowlanych zamrożenia kapitału – wadium może sięgać nawet 3 proc. wartości zamówienia fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego gwarancje ubezpieczeniowe stają się jednym z kluczowych narzędzi umożliwiających firmom budowlanym udział w przetargach publicznych.
  2. Jak gwarancje pomagają zachować płynność finansową i realizować kilka kontraktów jednocześnie bez zamrażania gotówki.
  3. Jakie rodzaje gwarancji są wykorzystywane na poszczególnych etapach inwestycji – od wadium po okres rękojmi.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Zanim wykonawca wbije pierwszą łopatę, musi najpierw zamrozić własne pieniądze, czasem miliony złotych, tylko po to, żeby w ogóle móc wystartować w przetargu.

Winne jest najczęściej wadium - suma pieniędzy lub dokument zabezpieczający jej zapłatę, który oferenci składają, by zagwarantować zamawiającemu dotrzymanie warunków przetargu i podpisanie umowy po jego wygraniu. W przetargach publicznych jego wysokość może sięgać 3 proc. szacowanej wartości zamówienia. Jak wynika z badania „Gwarancje ubezpieczeniowe w branży budowlanej", przeprowadzonego na zlecenie Uniqa, aż 71 proc. mikro i małych firm budowlanych spotkało się z tym wymogiem, co przy chęci startu w kilku postępowaniach naraz może przekreślać szanse na obsłużenie wszystkich kontraktów.

Skąd bierze się popyt na gwarancje

Dane Polskiej Izby Ubezpieczeń pokazują, że w pierwszym kwartale 2026 roku podmioty korzystające z gwarancji zapłaciły za nie łącznie 163,96 mln zł składki, wobec 159,88 mln zł rok wcześniej – to wzrost o 2,6 proc. Znacznie mocniej rzuca się w oczy strona odszkodowawcza: wypłaty z tytułu gwarancji wzrosły w tym samym okresie 43-krotnie (!), do poziomu 138,5 mln zł.

Ten impuls jest sprzężony ze skalą planowanych przedsięwzięć publicznych. Jak wynika z raportu Aon Polska „Infrastruktura, gwarancje, ryzyka w branży budowlanej. Polska i kraje ościenne", największy inwestor na kolei, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., ogłosił w 2024 roku przetargi na kwotę 19 mld zł, a plany na 2025 rok obejmują kolejne postępowania o wartości od 15 do 20 mld zł. W planach jest też budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, wyceniana na 131,7 mld zł oraz plany Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które do 2034 roku mają wydać 64 mld zł na modernizację infrastruktury.

Raport Aon Polska wiąże skok wypłat odszkodowań z naturalną cyklicznością rynku, wyjaśniając, że po latach niskiej szkodowości zazwyczaj następują okresy trudniejsze, wywołane problemami płynnościowymi wykonawców przy spiętrzeniu prac oraz gwałtownymi skokami cen materiałów i robocizny, które uderzają w rentowność kontraktów.

Fundament płynności w walce o publiczne środki

Maciej Piechnik, koordynator SME w Lendi, wskazuje, że w przetargach publicznych gwarancje ubezpieczeniowe to najlepsza alternatywa dla zamrażania gotówki.

Zamiast blokować własny kapitał na kontach urzędów jako wadium czy zabezpieczenie należytego wykonania kontraktu, wykonawca korzysta ze zdolności ubezpieczyciela. Środki firmy pracują bezpośrednio na placu budowy lub w bieżących operacjach, co drastycznie zmniejsza ryzyko utraty płynności finansowej. Gwarancje ubezpieczeniowe zazwyczaj nie obciążają limitów kredytowych w bankach komercyjnych.

– Zamiast blokować własny kapitał na kontach urzędów jako wadium czy zabezpieczenie należytego wykonania kontraktu, wykonawca korzysta ze zdolności ubezpieczyciela. Środki firmy pracują bezpośrednio na placu budowy lub w bieżących operacjach, co drastycznie zmniejsza ryzyko utraty płynności finansowej. Gwarancje ubezpieczeniowe zazwyczaj nie obciążają limitów kredytowych w bankach komercyjnych. Dla przedsiębiorcy to potężny atut, ponieważ zachowuje pełną zdolność finansową, co pozwala mu realizować i obsługiwać kilka dużych kontraktów jednocześnie – mówi Maciej Piechnik.

Benita Jankowicz-Gizińska, dyrektor działu gwarancji ubezpieczeniowych w WTW, podkreśla, że instrument ten jest kluczowy w projektach finansowanych z budżetu państwa, samorządów czy funduszy unijnych.

– Gwarancje ubezpieczeniowe odgrywają kluczową rolę w realizacji inwestycji finansowanych ze środków publicznych, ponieważ umożliwiają wykonawcom spełnienie wymogów zabezpieczenia kontraktów bez konieczności zamrażania własnego kapitału. W zamówieniach publicznych wykonawca może wnieść zabezpieczenie w formie gwarancji ubezpieczeniowej. Dlatego właśnie gwarancje są powszechnie wykorzystywane na każdym etapie procesu inwestycyjnego – od wniesienia wadium w postępowaniu przetargowym, przez zabezpieczenie należytego wykonania umowy, aż po okres rękojmi i usuwania wad – mówi Benita Jankowicz-Gizińska.

Komentarz partnera cyklu

Od zabezpieczenia do narzędzia rozwoju – rosnąca rola gwarancji ubezpieczeniowych

Polska wchodzi w okres intensywnych inwestycji infrastrukturalnych i energetycznych. Projekty związane z modernizacją transportu, rozwojem sieci energetycznych oraz wykorzystaniem środków krajowych i unijnych będą wymagały od wykonawców nie tylko odpowiednich kompetencji, ale także sprawnego dostępu do zabezpieczeń finansowych.
W tym otoczeniu gwarancje ubezpieczeniowe stają się czymś więcej niż formalnym wymogiem kontraktowym. Pozwalają przedsiębiorcom uczestniczyć równolegle w większej liczbie postępowań przetargowych bez konieczności zamrażania własnych środków. Dzięki temu firmy zachowują płynność finansową i mogą przeznaczać kapitał na rozwój oraz realizację inwestycji. Jednocześnie gwarancja stanowi potwierdzenie wiarygodności wykonawcy, poprzedzone oceną jego sytuacji finansowej przez ubezpieczyciela.

Rosnąca liczba przetargów powoduje również wzrost oczekiwań wobec szybkości i prostoty obsługi. Dlatego jednym z najważniejszych kierunków rozwoju rynku jest cyfryzacja procesu pozyskiwania gwarancji. Dostępne są już na rynku rozwiązania umożliwiające zakup gwarancji wadialnej w pełni online. Klient potrzebuje jedynie dokumentacji przetargowej, a dane firmy pobierane są automatycznie z rejestrów publicznych. Dzięki temu cały proces można przeprowadzić szybko, wygodnie i bez zbędnych formalności.

Równolegle rozwijamy rozwiązania wspierające nowe obszary inwestycji, takie jak gwarancje przyłączeniowe dla projektów energetycznych oraz gwarancje spłaty dofinansowania wykorzystywane przy przedsięwzięciach finansowanych ze środków publicznych i europejskich.

W najbliższych latach gwarancje ubezpieczeniowe będą odgrywały coraz większą rolę w realizacji inwestycyjnych planów polskich firm, wspierając ich rozwój, konkurencyjność i zdolność do wykorzystania nadchodzącego boomu inwestycyjnego.

Rodzaje zabezpieczeń na każdym etapie projektu

Na etapie postępowania przetargowego gwarancja zapłaty wadium jest podstawowym zabezpieczeniem wymaganym przy składaniu ofert.

Gwarancja wadialna zastępuje konieczność wpłacenia wadium w gotówce i potwierdza wiarygodność wykonawcy uczestniczącego w przetargu. Znajduje zastosowanie zarówno w postępowaniach prowadzonych zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych, jak i w przetargach prywatnych

– Gwarancja wadialna zastępuje konieczność wpłacenia wadium w gotówce i potwierdza wiarygodność wykonawcy uczestniczącego w przetargu. Znajduje zastosowanie zarówno w postępowaniach prowadzonych zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych, jak i w przetargach prywatnych – mówi ekspertka WTW.

Po wyborze oferty inwestorzy najczęściej wymagają z kolei gwarancji należytego wykonania kontraktu, która zabezpiecza prawidłową realizację zobowiązań wynikających z umowy i chroni inwestora na wypadek niewywiązania się wykonawcy z przyjętych obowiązków.

W wielu inwestycjach inwestor wypłaca wykonawcy zaliczkę na poczet realizowanych prac, co wymaga zabezpieczenia jej zwrotu.

– Gwarancja zwrotu zaliczki chroni inwestora przed ryzykiem niewłaściwego wykorzystania środków lub niewykonania kontraktu przez wykonawcę – wskazuje ekspertka.

Po zakończeniu prac inwestorzy oczekują natomiast zabezpieczenia obejmującego okres rękojmi – gwarancja właściwego usunięcia wad lub usterek zapewnia, że wykonawca usunie ewentualne nieprawidłowości ujawnione po oddaniu inwestycji do użytkowania. Jak dodaje ekspertka, w praktyce rynkowej najczęściej stosowana jest także gwarancja łączona.

– Łączy ona zabezpieczenie etapu realizacji kontraktu oraz okresu powykonawczego, co upraszcza obsługę projektu i ogranicza formalności – mówi Benita Jankowicz-Gizińska.

Ubezpieczyciel kontra bank: gdzie leży przewaga

Dla wielu przedsiębiorców kluczowy jest wybór między sektorem bankowym a ubezpieczeniowym. Piechnik podkreśla, że różnica w procedurach jest zasadnicza.

– Bank traktuje gwarancję bardzo podobnie do klasycznego kredytu, co wiąże się z koniecznością szczegółowej analizy zdolności kredytowej i przedstawienia szeregu dokumentów finansowych. Ubezpieczyciele z kolei w dużej mierze oceniają ryzyko samego kontraktu – procedury bywają szybsze, bardziej elastyczne i mniej biurokratyczne. Banki bardzo często żądają też twardych zabezpieczeń, takich jak blokada gotówki czy hipoteka. Towarzystwa ubezpieczeniowe, przy dobrej kondycji finansowej firmy, mogą zadowolić się zabezpieczeniem miękkim, na przykład wekslem in blanco. Poza sytuacją, gdy firma ma już stały, uruchomiony limit w swoim banku operacyjnym, gwarancja ubezpieczeniowa to zazwyczaj szybszy, łatwiej dostępny i bezpieczniejszy dla płynności finansowej wybór – argumentuje Maciej Piechnik.

Benita Jankowicz-Gizińska zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt.

Istotną korzyścią jest również możliwość równoczesnego uczestnictwa w wielu postępowaniach przetargowych oraz realizacji większej liczby kontraktów. Przedsiębiorca nie musi angażować znacznych kwot jako zabezpieczenia pieniężnego, co zwiększa jego elastyczność biznesową i konkurencyjność na rynku zamówień publicznych

– Istotną korzyścią jest również możliwość równoczesnego uczestnictwa w wielu postępowaniach przetargowych oraz realizacji większej liczby kontraktów. Przedsiębiorca nie musi angażować znacznych kwot jako zabezpieczenia pieniężnego, co zwiększa jego elastyczność biznesową i konkurencyjność na rynku zamówień publicznych – zauważa ekspertka WTW.

Certyfikat wiarygodności i wsparcie dla KPO

Filip Garbacz, biegły rewident i menedżer w dziale rewizji finansowej BDO, wskazuje, że odpowiednio dobrane instrumenty zabezpieczające są jednym z elementów niezbędnych do realizacji inwestycji finansowanych bądź współfinansowanych ze środków publicznych.

– Z jednej strony chronią interes instytucji finansującej i zamawiającego, a z drugiej pozwalają efektywnie zarządzać płynnością finansową, która jest kluczowa dla zachowania konkurencyjności i sprawnego przebiegu prac. Gwarancja ubezpieczeniowa stanowi atrakcyjne zabezpieczenie w takich sytuacjach, gdyż pozwala na zachowanie kapitału i daje możliwość równoległego uczestniczenia w kolejnych przedsięwzięciach. Ma to szczególne znaczenie przy dużych inwestycjach infrastrukturalnych, energetycznych czy przemysłowych, gdzie wartość wymaganych zabezpieczeń może sięgać wielu milionów złotych – mówi Filip Garbacz.

Jak dodaje, gwarancje ubezpieczeniowe mogą być bardzo atrakcyjnym produktem dla przedsiębiorstw ubiegających się o środki z Krajowego Planu Odbudowy, zarówno na etapie przetargowym, jak i w fazie realizacji inwestycji finansowanych z tych funduszy.

Uzyskanie gwarancji ubezpieczeniowej samo w sobie jest pozytywnie oceniane przez instytucje finansujące i zamawiające, gdyż przed wystawieniem gwarancji zakład ubezpieczeń dokonuje szczegółowej oceny przedsiębiorstwa, analizując jego kondycję finansową, zdolność płatniczą, historię działalności oraz zdolność do realizacji kontraktu

– Uzyskanie gwarancji ubezpieczeniowej samo w sobie jest pozytywnie oceniane przez instytucje finansujące i zamawiające, gdyż przed wystawieniem gwarancji zakład ubezpieczeń dokonuje szczegółowej oceny przedsiębiorstwa, analizując jego kondycję finansową, zdolność płatniczą, historię działalności oraz zdolność do realizacji kontraktu. Stanowi to dodatkowy element potwierdzający rzetelność wykonawcy, gdyż ubezpieczyciele co do zasady nie udzielają gwarancji firmom o słabej kondycji finansowej lub ze zbyt krótką historią działalności – dodaje Filip Garbacz.

Cyfryzacja i pułapki konsorcjów

Część firm ubezpieczeniowych upraszcza dziś proces pozyskiwania zabezpieczeń wadialnych, udostępniając możliwość złożenia wniosku i uzyskania gwarancji online, z automatycznym pobraniem danych firmy z rejestrów GUS – co ogranicza czas oczekiwania w sytuacjach, gdy wykonawca działa pod presją terminu przetargowego.

Mimo tych ułatwień wykonawcy muszą uważać na błędy formalne, szczególnie przy startowaniu w grupach wykonawców. Analiza orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej przeprowadzona przez ekspertów Uniqa pokazuje, że precyzja w treści dokumentu jest decydująca. Zgodnie z wyrokiem KIO 305/23, w treści gwarancji konieczne jest wskazanie wszystkich członków konsorcjum lub zasygnalizowanie, że zleceniodawca działa w imieniu pozostałych uczestników. Inny wyrok, KIO 756/23, potwierdza z kolei, że odpowiedzialność ubezpieczyciela nie rozszerza się automatycznie na nieznanych mu konsorcjantów, a błędów w wadium nie można uzupełnić po otwarciu ofert.

Najczęstsze błędy wykonawców

Filip Garbacz wskazuje, że najczęściej spotykanym błędem popełnianym przez firmy jest zbyt późne rozpoczęcie przygotowań do pozyskania finansowania i zabezpieczeń.

– Wiele firm koncentruje się na stronie technicznej projektu, a kwestie związane z finansowaniem i gwarancjami pozostawia na koniec, co może prowadzić do opóźnień lub utraty szansy na pozyskanie środków. Drugim częstym błędem jest niedoszacowanie potrzeb kapitałowych oraz kosztów realizacji inwestycji. W warunkach wysokiej zmienności cen materiałów, usług i kosztów pracy ważne jest posiadanie odpowiedniego bufora finansowego. Przedsiębiorstwa popełniają także błąd polegający na wyborze najtańszego, a nie najlepiej dopasowanego rozwiązania zabezpieczającego – mówi Filip Garbacz.

Benita Jankowicz-Gizińska wskazuje, że podczas wyboru oferty kluczowa jest zgodność treści gwarancji z wymaganiami zamawiającego.

Dokument powinien w pełni odpowiadać warunkom wskazanym w dokumentacji przetargowej, ponieważ nieprawidłowo przygotowana gwarancja może prowadzić do odrzucenia oferty. Niezwykle istotną rolę odgrywa broker specjalizujący się w gwarancjach ubezpieczeniowych. Jego wsparcie rozpoczyna się już na etapie analizy dokumentacji, gdzie weryfikuje on wymagania i ocenia, czy oczekiwania beneficjenta są możliwe do spełnienia przez rynek

– Dokument powinien w pełni odpowiadać warunkom wskazanym w dokumentacji przetargowej, ponieważ nieprawidłowo przygotowana gwarancja może prowadzić do odrzucenia oferty. Niezwykle istotną rolę odgrywa broker specjalizujący się w gwarancjach ubezpieczeniowych. Jego wsparcie rozpoczyna się już na etapie analizy dokumentacji, gdzie weryfikuje on wymagania i ocenia, czy oczekiwania beneficjenta są możliwe do spełnienia przez rynek – podsumowuje ekspertka WTW.

Główne wnioski

  1. Gwarancje ubezpieczeniowe pozwalają przedsiębiorcom uczestniczyć w przetargach i zabezpieczać kontrakty bez angażowania własnego kapitału, dzięki czemu poprawiają płynność finansową firm.
  2. Rosnąca liczba dużych inwestycji infrastrukturalnych i publicznych zwiększa znaczenie gwarancji jako narzędzia umożliwiającego skuteczną konkurencję o kontrakty.
  3. W przeciwieństwie do gwarancji bankowych, rozwiązania ubezpieczeniowe często są szybsze, bardziej elastyczne i nie ograniczają zdolności kredytowej przedsiębiorstwa.