Joanna Świerzyńska: Siła lidera tkwi w stabilności.
Czy w czasach chaosu i ciągłej zmiany stabilność to jeszcze siła, czy już przeżytek? Joanna Świerzyńska, prezeska Deloitte Polska, przekonuje w wideocaście „Jesteś Marką. Leadership Factor" , że zaufanie, konsekwencja i wartości są ważniejsze niż spektakularność i osobiste ego. Dziś prawdziwe przywództwo nie krzyczy, tylko daje ludziom oparcie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego stabilność lidera w świecie permanentnej zmiany może być większą siłą
niż spektakularność. - Jak Joanna Świerzyńska rozumie granicę między dyplomacją a nieszczerością.
- Czy kultura współpracy podlega negocjacjom, gdy stawką jest strategiczny kontrakt.
Wideocast
Powiększ video
Wideocast
Powiększ audio
Trzeci odcinek „Jesteś Marką. Leadership Factor" to rozmowa z liderką,
która nie buduje pozycji na ostrej retoryce ani osobowościowym brandingu.
Gościnią jest Joanna Świerzyńska, prezeska Deloitte Polska, nominowana przez
Annę Rulkiewicz w poprzednim odcinku. CEO Grupy LUX MED opisywała Joannę jako liderkę „świeżą, żywiołową, z empatią i wartościami”.
W tym formacie nie pytamy prezesów o sukcesy. Sprawdzamy, czy ich sposób
działania sprawia, że są warci zaufania. Pytamy o to, jak radzą sobie w sytuacjach kryzysowych i na czym opiera się ich styl przywództwa.
Siła lidera tkwi w stabilności
W świecie, w którym nagradzana jest ekspresja, szybkie riposty i dominująca
osobowość, stabilność może wydawać się mało medialna. A jednak w rozmowie z Joanną Świerzyńską wybrzmiewa wyraźnie: to właśnie stabilność jest dziś realną przewagą lidera.
Nie stabilność rozumiana jako brak zmiany, lecz stabilność jako kręgosłup.
Stabilność lidera oddziałuje na ludzi, bo buduje ich poczucie bezpieczeństwa.
W czasach, w których – jak sama mówi – żyjemy w trybie permanentnej zmiany, bezpieczeństwo staje się dobrem deficytowym. Ludzie nie szukają lidera spektakularnego. Szukają lidera przewidywalnego w wartościach
Joanna Świerzyńska nazywa to połączeniem zdolności adaptacji i osadzenia w wartościach.
– Powinniśmy budować na tym, co tu i teraz, mając świadomość, że jutro może wyglądać zupełnie inaczej – mówi prezeska Deloitte Polska.
Powinniśmy budować na tym, co tu i teraz, mając świadomość, że jutro może
wyglądać zupełnie inaczej.
To właśnie równowaga między reagowaniem na zmianę a konsekwencją w działaniu buduje siłę, która nie potrzebuje osobowościowego spektaklu.
Dyplomacja czy nieszczerość?
W rozmowie o przywództwie nie mogło zabraknąć tematu integralności — szczególnie w kontekście codziennych napięć, presji wyniku i konieczności prowadzenia trudnych rozmów. Jedno z pytań dotyczy więc granicy między dyplomacją a fałszem, czyli miejsca, w którym wielu liderów zaczyna się gubić. Odpowiedź Joanny Świerzyńskiej jest klarowna i jednoznaczna.
– Dyplomacja to dalej powiedzenie prawdy, ale w taki sposób, żeby budować wpływ.
Nieszczerość to fałsz, często kłamstwo, obłuda – mówi menedżerka.
Dyplomacja to dalej powiedzenie prawdy, ale w taki sposób, żeby budować wpływ.
Nieszczerość to fałsz, często kłamstwo, obłuda.
W jej perspektywie dyplomacja nie jest unikaniem prawdy, lecz sposobem jej przekazywania — z szacunkiem i intencją osiągnięcia celu. I jeszcze jedno zdanie, które zostaje z widzem na długo. Jej zdaniem kłamanie jest kosztowne.
Kłamanie jest kosztowne. Po prostu.
W świecie korporacyjnych napięć to nie jest oczywista deklaracja. To świadomy wybór stylu przywództwa opartego na transparentności, odpowiedzialności i długofalowym budowaniu zaufania.
Czy kultura podlega negocjacjom?
W teście Leadership Factor Joanna mierzy się z przypadkiem, w ktorym nowy CEO strategicznego
klienta zachowuje się lekceważąco, przerywa, używa wulgaryzmów, podważa
autorytet liderki. Reagować publicznie czy offline? Postawić granicę czy chronić kontrakt?
Jej odpowiedź jest wyważona, ale jednoznaczna.
– Takie zachowanie absolutnie nie licuje z tym, w co wierzę. Najpierw rozmowa jeden na jeden. Jasne postawienie granic. Jeśli zachowania mają charakter mobbingowy lub harrasmentowy – stanowcze „stop” – mówi Joanna Świerzyńska.
Takie zachowanie absolutnie nie licuje z tym, w co wierzę.
Najpierw rozmowa jeden na jeden. Jasne postawienie granic.
Jeśli zachowania mają charakter mobbingowy lub harrasmentowy – stanowcze „stop”.
Lider, który nie musi wiedzieć wszystkiego
W rozmowie wyraźnie wybrzmiewa także refleksja nad zmianą paradygmatu przywództwa — odejściem od modelu, który przez lata opierał się na nieomylności i pozycji eksperta. W świecie szybkiej zmiany, technologii i rosnącej złożoności taka postawa przestaje być wystarczająca.
To wyraźne odejście od modelu „ja wiem, znam się” na rzecz nawigowania w niepewności i wspólnego szukania rozwiązań. Mniej piedestału, więcej uważności na innych. Empowerment zamiast kontroli. Zespół jako realne źródło siły, a nie tylko wykonawca decyzji lidera.
Lubię ludzi
Po raz kolejny w tym sezonie pada zdanie, które w realiach dużej, wymagającej organizacji może brzmieć niemal niestandardowo. W kontekście rozmowy o standardach, wynikach i odpowiedzialności za strategiczne decyzje wybrzmiewa prosta deklaracja.
– Sensem pracy są ludzie – uważa menedżerka.
Joanna Świerzyńska mówi o długotrwałych relacjach, zaufanym kręgu współpracowników, osobach, z którymi pracuje od ponad 20 lat i do których może wrócić po szczerą opinię czy wsparcie w trudnym momencie. Podkreśla znaczenie zespołu, który współtworzy jej skuteczność i stabilność. To nie sentyment. To świadome budowanie zaplecza decyzyjnego i emocjonalnego, które pozwala utrzymać konsekwencję i równowagę w roli liderki.
Jak styl Joanny Świerzyńskiej tłumaczy profil Gallupa?
W stylu przywództwa Joanny dominują talenty Executing, co oznacza dużo wewnętrznej motywacji i energii do działania. Oprócz determinacji w osiąganiu założonych celów mamy też do czynienia z moralną nieustępliwością, przywiązaniem do zasad i wartości. W efekcie traktuje firmową misję, swoją pracę i powierzoną jej odpowiedzialność za biznes i ludzi bardzo serio.
To przywództwo oparte na procesie – ale zarządzane przez wartości.

Trzeci odcinek Leadership Factor pokazuje, że w czasach chaosu najbardziej niedocenianą kompetencją lidera może być stabilność. Nie ta, która usypia. Ta, która buduje bezpieczeństwo.
Bo – jak przypomina prowadząca, Joanna Malinowska-Parzydło – w tym formacie nie
chodzi o to, by dobrze wypaść.
Chodzi o to, by być wartym zaufania