Impact'26

Partner
Kategoria artykułu: Sport

Kapitan, który lubił chodzić pod prąd. Co dziś robi Michał Kubiak

Michał Kubiak, dwukrotny mistrz świata z reprezentacją Polski, podczas Kongresu Impact’26 zabrał słuchaczy za kulisy siatkarskiego życia. Nie skupiał się jednak tylko na sporcie – jako przedsiębiorca dodawał do rozmowy również kontekst biznesowy i marketingowy.

Michał Kubiak, były kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski
Michał Kubiak był kapitanem reprezentacji Polski w latach 2015-2021. Fot. Impact CEE

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak trudna dla organizmu sportowca bywa siatkówka.
  2. Z jakiego powodu Michał Kubiak odrzucał niektóre oferty reklamowe.
  3. Na czym głównie polega rola kapitana w drużynie siatkarskiej.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Prowadzący rozmowę z Michałem Kubiakiem Grzegorz Nawacki zapytał: „A jak właściwie wybiera się kapitana drużyny?”.

– Przyszedłem do trenera i powiedziałem, że ja chcę. No dobrze, a mówiąc poważnie… – zaczął odpowiadać Michał Kubiak.

Gdyby nie dodał tego, że żartuje, kibice siatkówki przyjęliby tę wersję ze spokojem. Przyjście do trenera z taką propozycją wydaje czymś idealnie zgodnym ze stylem Michała Kubiaka w reprezentacji Polski. Został zapamiętany przez kibiców jako zawadiaka, który działa nieszablonowo – i nie uchyla się również wtedy, gdy trzeba sprowokować rywali, wyprowadzić ich z równowagi.

Decyzję o tym, kto ma być kapitanem, podejmuje trener. Zapewne po dokonaniu odpowiedniej analizy. I jest to tzw. decyzja podjęta jednogłośnie, bo przez jedną osobę – tłumaczył z uśmiechem Kubiak.

Trudy siatkówki

Był kapitanem reprezentacji Polski w czasie złotych dla niej mistrzostw świata w 2018 r. Ma też złoto z poprzedniej edycji (2014). Nadal gra w siatkówkę, chociaż już nie w narodowej drużynie.

– Ja naprawdę nadal lubię ten sport, lubię po prostu grać w siatkówkę. Mimo że ta dyscyplina wiąże się z obciążeniami, o których pewnie nie wszyscy kibice wiedzą. Bywa, że w nocy ktoś musi nas podprowadzić do toalety… No i jesteśmy poza domem przez większość roku, jeśli gramy za granicą, tak jak ja. Pamiętam sezon, w którym w hotelach spędziłem ponad 300 dni w roku. Ale wciąż gram, wracam właśnie po kontuzji. Gdyby nie pasja, już zakończyłbym karierę. Mam co robić poza sportem – mówił w Poznaniu 38-letni Michał Kubiak.

Michał Kubiak, przedsiębiorca

Działa w biznesie – i to bardzo czynnie. Kilka lat temu wraz z żoną dołączył do grona właścicieli firmy MAG produkującej ozdobne akcesoria bożonarodzeniowe. W drugiej połowie zeszłego roku wystartował z marką Mocti – wprowadził już na rynek m.in. moktajle, czyli koktajle bezalkoholowe.

Z tą drugą firmą próbuje się przebić do dużych sieci handlowych i podkreśla, że nie jest łatwo. Ale do rozmów i negocjacji jest zapewne przyzwyczajony – gdy podczas Kongresu Impact mówił o roli kapitana, ocenił, że wiąże się ona bardziej z działalnością pozaboiskową.

– W siatkówce na najwyższym poziomie zawodnicy już wiedzą, co mają robić na parkiecie. A kapitan odpowiada za różne sprawy pozaboiskowe: atmosferę w drużynie, rozmowy z trenerem, z szefami związku sportowego… – mówił Michał Kubiak.

Michał Kubiak, były kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski
W ubiegłym roku Michał Kubiak wystartował z nowym przedsięwzięciem biznesowym. Współtworzy markę Mocti, która zajmuje się wytwarzaniem koktajli bezalkoholowych. Fot. Impact CEE

Zaczął grać w siatkówkę jako młody chłopak, zarażony pasją przez ojca.

– Nie żałuję. Miałem tylko jeden moment zawahania. Dwa lata temu byłem z żoną na meczu NBA w Nowym Jorku, w słynnej hali Madison Square Garden. Wtedy powiedziałem: „Żono, spieprzyłem ten wybór!” – mówił z przymrużeniem oka.

Zwracał uwagę na wielkie show, jakim jest koszykówka w USA. Dodał, że jego sport ma tu jeszcze sporo potencjału do wykorzystania.

Kontrakty przegrywały z rodziną

W rozmowie o „kapitanie, który lubi chodzić pod prąd” nie mogło zabraknąć też pytania, jak taki styl bycia przekłada się na sprawy marketingowe.

– Marketing sportowy w Polsce działa w ten sposób, że ja straciłem na tym, jaki jestem. Ale chciałem i chcę być naturalny, nawet jeśli nie zawsze poprawny politycznie. Zresztą czasem też sam odmawiałem potencjalnym sponsorom, bo takie umowy wiążą się z dużą aktywnością sportowca. A ja wolałem jechać do żony i córek niż poświęcać dni na nagrywanie filmików. Poza domem i tak bywałem bardzo długo w ciągu roku – mówił Michał Kubiak.

Warto wiedzieć

XYZ oraz Impact

XYZ jest strategicznym partnerem medialnym Impact'26, a także współorganizatorem ścieżki Sports&Tourism Marketing. Partnerem strategicznym ścieżki jest Orlen, a partnerem Totalizator Sportowy.

XYZ

Główne wnioski

  1. Michał Kubiak to 38-letni siatkarz, który zakończył już grę dla reprezentacji Polski. Występuje jeszcze w klubie, działa także jako przedsiębiorca. Kilka lat temu został właścicielem firmy produkującej świąteczne akcesoria, w ubiegłym roku wprowadził też na rynek markę Mocti, która oferuje m.in. bezalkoholowe koktajle.
  2. Michał Kubiak przez wiele lat był kapitanem reprezentacji Polski. Ocenia, że rola kapitana jest większa poza siatkarskim parkietem niż na nim. Kapitan dba o atmosferę w drużynie, a także rozmawia z trenerami oraz szefami związku sportowego. – Na boisku, na najwyższym siatkarskim poziomie, gracze już mniej więcej wiedzą, co mają robić – mówi Kubiak.
  3. Michał Kubiak w świcie siatkówki znany jest jako ten, który często odbiega od poprawności politycznej. Przyznaje, że stracił przez to kilka kontraktów sponsorskich, dodając jednocześnie, że kilka sam odrzucił – ponieważ na co dzień gra w klubach zagranicznych, to przedkładał dni spędzone z rodziną nad te spędzone przed kamerą.