„Na skrzypce byłam zbyt energiczna”. Anny Puławskiej droga do kajakarskiego mistrzostwa
W kajakarstwie Anna Puławska zdobyła już mistrzostwo Europy oraz świata, jest też wicemistrzynią olimpijską. Patrząc na medale, wzdycha z ulgą, bo dzięki nim może w zimie zamieniać rozkuwane z lodu polskie jeziora na treningi w Portugalii lub Hiszpanii.
Fot. Foto Olimpik/Nut Foto via Getty Images
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak trudne są treningi sportowców uprawiających kajakarstwo.
- Dlaczego w 2024 r. Anna Puławska myślała o zakończeniu kariery.
- Czym różnią się kajaki używane w sporcie wyczynowym od tych, które znamy z wypadów rekreacyjnych.
Anna Puławska należy do tej kategorii sportowców, którzy potwierdzają, że nie ma nic gorszego niż czwarte miejsce. Gdy zajęła takie na igrzyskach w Paryżu w 2024 r., dopadł ją kryzys tak poważny, że myślała o zakończeniu kariery – już w wieku 28 lat.
Z drugiej strony – w kajakarstwie nietrudno o kryzysy. Treningi są katorżnicze, a sport przebija się do szerokiej świadomości rzadko, raczej tylko podczas igrzysk olimpijskich (chociaż w Polsce w ostatnich paru latach sytuacja się poprawia – kajakarka górska Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt „Przeglądu Sportowego” w roku 2025, czyli nieolimpijskim).
Anna Puławska po igrzyskach w Paryżu biła się z myślami, a następnie zmieniła sztab szkoleniowy – i rok temu została podwójną mistrzynią świata.
Anna Puławska: jak zostałam kajakarką
– Do igrzysk w 2028 r. na pewno się nie poddam. Zmiana sztabu trenerskiego dała mi nową energię, pokazała, że mam rezerwy. Jasne, że kajakarstwo pozostaje dość niszowe i chciałabym, by transmitowano je częściej, ale z drugiej strony – wiem, jak uciążliwe bywa dla wielkich gwiazd sportu to, że są wszędzie rozpoznawane. Mnie ludzie rozpoznają w sklepach tylko w moim Mrągowie – mówi z uśmiechem Anna Puławska.

Urodziła się w Mrągowie i z balkonu widziała jezioro. Z innego okna – klub sportowy. Ale początkowo próbowała „oszukać przeznaczenie”.
– Razem z siostrą bliźniaczką uczyłyśmy się grać na skrzypcach. W pewnym momencie jednak nauczycielka powiedziała do naszej mamy, że idzie nam dobrze, ale jesteśmy tak ruchliwe, że ona nie wie, czy nie lepiej byłoby popchnąć nas w stronę sportu... Tak się złożyło, że w podobnym czasie do naszej szkoły przyszli trenerzy, zachęcający do wstąpienia do klubu. Miałyśmy wtedy po dziewięć lat – wspomina Anna Puławska.
Początki nie były łatwe, trener swoje nowe zawodniczki „wrzucał na głęboką wodę” – testował ich balans, zapraszając do kajaków jeszcze bardziej chybotliwych niż zwykle w tym sporcie.
– Trzeba wiedzieć, że w kajakarstwo wyczynowe różni się bardzo od tego, które możemy nazwać rekreacyjnym. Nasze kajaki, gdy stoją same w wodzie, od razu zaczynają się bujać na prawo i lewo. O wiele trudniej w nich utrzymać równowagę. Dla kogoś, kto „kajakuje” rekreacyjnie, wejście do naszego kajaku oznacza szybki upadek – mówi Anna Puławska.

Fot. Totalizator Sportowy
Ciężkie treningi przy minus pięciu
Kajakarstwo stało się jej prawdziwą pasją, gdy w wieku 14-15 lat zaczęła osiągać świetne wyniki na zawodach regionalnych. Z wiekiem treningi stawały się bardzo ciężkie.
– Zwłaszcza zimy były trudne, ponieważ wtedy budujemy kondycję, a także nie możemy zapominać o treningach ściśle kajakarskich. Pamiętam, że zimy zawsze były bardzo ważne również dlatego, że na początku sezonu odbywały się eliminacje do reprezentacji narodowej. A więc grudzień to zwykle były intensywne biegi narciarskie oraz chodzenie po górach, styczeń natomiast oznaczał treningi kajakowe – wspomina Anna Puławska.
Zapytana o temperatury takich zimowych treningów w kajakach, polska mistrzyni mówi, że przywykła do tych minusowych.
– Mazury zimą to wiadomo – „arktyka”. Ale zawodniczki i zawodnicy, ubrani w kilka warstw, mieli jednak łatwiej niż trener. Łatwiej, bo my się ruszamy w kajaku i to bardzo dynamicznie. Trener tylko siedział na motorówce. W moim klubie trener był też lodołamaczem, przygotowywał nam jezioro. Gdy zamarzało już tak mocno, ze nie było szans na trening, jechaliśmy w okolice Mikołajek do tamtejszego tunelu. Trenowaliśmy zimą pięć razy w tygodniu. Bardzo się cieszę, że zdobyłam w swoim sporcie taką pozycję, iż w zimie na treningi kajakowe mogę już wyjeżdżać do Hiszpanii lub Portugalii. Chociaż trenuję ciężej niż kiedyś, bo kilkanaście razy w tygodniu – mówi Anna Puławska.
Pierwsze medale mistrzostw Europy zdobyła już w 2017 r., mając 21 lat. Pierwsze medale mistrzostw świata – dwa lata później. W 2021 r. z Karoliną Nają, została srebrną medalistką olimpijską, dorzuciła do tego brąz (startując razem z Karoliną Nają, Justyną Iskrzycką i Heleną Wiśniewską).
– Fajnie tak pogadać o karierze! A nie tylko komentować swój ostatni występ – kończy roześmiana Anna Puławska.
Komentarz partnera cyklu
Entuzjazm, ambicja i dobra energia
Kajakarstwo ma w Polsce piękne, wieloletnie tradycje – zarówno na szczeblu zawodowym, jak i amatorskim. To także dyscyplina, która łączy pokolenia: startują w niej seniorzy, młodzieżowcy i juniorzy. Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO, jest od kilkunastu lat Partnerem Polskiego Związku Kajakowego i reprezentacji Polski w kajakarstwie, a logo LOTTO widnieje na strojach zawodników. Wsparcie obejmuje starty Polaków w imprezach międzynarodowych, organizację zawodów w Polsce, a także pomoc w organizacji imprez turystycznych i amatorskich.
Dołączenie Anny Puławskiej do grona Ambasadorów marki LOTTO wpisuje się w naszą filozofię działania. To podwójna medalistka olimpijska i wielokrotna mistrzyni w swojej dziedzinie, która w naturalny sposób reprezentuje wartości bliskie Totalizatorowi Sportowemu: entuzjazm, ambicję i dobrą energię. Cieszymy się, że sportsmenka tej rangi będzie dzięki naszej współpracy zarażać innych pasją do swojej dyscypliny.
Główne wnioski
- Anna Puławska to jedna z najlepszych polskich kajakarek, która w 2024 r. przeżyła też jedno z największych w polskiej kadrze olimpijskiej rozczarowań. Zajęła czwarte miejsce, wpadła w dołek psychiczny, myślała o zakończeniu kariery. Nie poddała się, zmieniła sztab trenerski i już rok później została podwójną mistrzynią świata.
- Anna Puławska zaczęła trenować kajakarstwo w wieku 9 lat po tym, jak jej nauczycielka gry na skrzypcach oceniła, iż młoda dziewczynka ma nadzwyczajnie dużo energii i w jej przypadku sport wydaje się drogą bardziej naturalną.
- Wśród medali zdobytych przez Annę Puławską brakuje tylko złota olimpijskiego (ma srebro i brąz). Mówi, że na pewno będzie walczyć o udział w igrzyskach w Los Angeles w 2028 r., trenuje kilkanaście razy w tygodniu. Inaczej niż w pierwszych latach poważnej kariery, teraz już w czasie zim wyjeżdża do Portugalii lub Hiszpanii. W przeszłości musiała utrzymywać formę, pływać po rozkutych mazurskich jeziorach przy minusowej temperaturze.



