Polacy, Słowacy i Rumuni zarabiają w Czechach więcej niż… Czesi
Średnie wynagrodzenie Polaka pracującego w Czechach jest wyższe niż wynagrodzenie czeskiego pracownika. Powód? Polacy relatywnie częściej wykonują lepiej płatne prace. Odwrotnie jest w przypadku Ukraińców i Bułgarów – przedstawiciele tych narodowości zarabiają przeciętnie mniej niż Czesi.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Które czeskie firmy zatrudniają najwięcej pracowników z Polski.
- Jak liczną grupę zatrudnionych w Czechach stanowią nasi rodacy i przedstawiciele których narodowości są liczniejsi.
- Jak można interpretować różnicę między średnimi zarobkami poszczególnych grup pracowników a medianą ich wynagrodzeń.
Na początku tego roku z kopalni ČSM w Stonawie na powierzchnię wyjechał ostatni wózek z węglem. Symbolicznie zakończył blisko 250-letnią historię czeskiego górnictwa, ale także pewien rozdział polskiej emigracji zarobkowej. W należących do OKD kopalniach przez lata pracowały bowiem setki, jeśli nie tysiące Polaków. Często byli to emerytowani górnicy ze Śląska. Otrzymywali jedne z najwyższych wynagrodzeń, na jakie mogli liczyć pracownicy fizyczni w Czechach.
Kopalń w Czechach już nie ma, ale działają tam zakłady Třinecké železárny, spółki należące do Unipetrolu i holdingu Agrofert, a także fabryki motoryzacyjne. We wszystkich tych przedsiębiorstwach ramię w ramię z Czechami pracują nasi rodacy. W Škodzie Auto są drugą – po Słowakach – najliczniejszą grupą narodowościową wśród zagranicznych pracowników koncernu.
Prawie 20 tysięcy pracowników z Polski
W całych Czechach – jak wynika z najnowszych danych ISPV, czyli systemu informacji o wynagrodzeniach – w prywatnych firmach pod koniec 2025 r. pracowało około 19 tys. obywateli Polski. Więcej było tylko Ukraińców i Słowaków.
Jeszcze ciekawsze okazują się dane dotyczące przeciętnego wynagrodzenia zagranicznych pracowników w Czechach. Wynika z nich, że spośród analizowanych grup narodowościowych zarabiają mniej niż Czesi jedynie Ukraińcy i Bułgarzy. Średnie wynagrodzenia przedstawicieli pozostałych narodowości uwzględnionych przez ISPV są wyższe niż zarobki czeskich pracowników.
Praca na lepiej wynagradzanych stanowiskach
Szczególnie zaskakujące mogą się wydawać wynagrodzenia Słowaków. Są bowiem średnio o prawie 23 proc. wyższe od pensji Czechów.
„Nie oznacza to wcale, że nasi sąsiedzi ze wschodu za tę samą pracę otrzymują więcej pieniędzy niż my. Wyższe wynagrodzenia wynikają z tego, że obywatele Słowacji często zajmują lepiej płatne stanowiska, np. w sektorze IT i ochrony zdrowia” – wyjaśnia dziennik „e15”.
W gronie pracowników, których przeciętne zarobki są wyższe niż wynagrodzenia Czechów, są również Rumuni i Polacy. Pierwsi otrzymują wynagrodzenie średnio o ponad 6 proc. wyższe, drudzy – o około 1 proc. Różnica w przypadku Polaków wynosi zaledwie 409 koron, czyli około 73 zł miesięcznie. Można więc przypuszczać, że nasi rodacy decydujący się na pracę za południową granicą stosunkowo często zajmują stanowiska lepiej opłacane niż te, na których przeciętnie pracują Czesi.
Na drugim biegunie są Ukraińcy – najliczniejsza grupa obcokrajowców pracujących w Czechach. Ich przeciętne wynagrodzenia są o prawie jedną trzecią niższe niż zarobki Czechów.
Menedżerowie i członkowie zarządów
Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku mediany zarobków, czyli wartości dzielącej badaną grupę na dwie równe części. Pod tym względem wyższy wynik niż Czesi – o prawie 17 proc. – osiągają wyłącznie Słowacy. Mediana wynagrodzeń Polaków jest natomiast tylko o 0,7 proc. niższa niż w przypadku Czechów.
Różnica między średnią arytmetyczną a medianą sugeruje, że wśród Polaków zatrudnionych za południową granicą znajduje się relatywnie liczna grupa osób osiągających bardzo wysokie wynagrodzenia. Mogą to być m.in. specjaliści i menedżerowie. Przykładem jest zarząd czeskiego Unipetrolu, należącego do Orlenu, w którym zasiada kilkoro naszych rodaków.
Dane przeanalizowane przez ISPV dotyczą wyłącznie osób zatrudnionych w Czechach na pełnym etacie. Nie uwzględniają pracowników agencji pracy tymczasowej, osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych ani samozatrudnionych.
Główne wnioski
- Polacy pracujący w Czechach zarabiają przeciętnie więcej niż Czesi. Nie wynika to jednak z wyższych stawek za wykonywanie tej samej pracy, lecz ze struktury zatrudnienia. Polacy częściej trafiają do lepiej opłacanych branż i zawodów, m.in. do przemysłu, energetyki i motoryzacji, a także na specjalistyczne stanowiska techniczne.
- Różnice w zarobkach między cudzoziemcami w Czechach bywają duże. Zależą od tego, gdzie i na jakich stanowiskach pracują obcokrajowcy. Słowacy, Rumuni i Polacy osiągają przeciętnie wyższe wynagrodzenia niż Czesi, natomiast Ukraińcy i Bułgarzy zarabiają mniej. Najliczniejsza grupa zagranicznych pracowników – Ukraińcy – zarabia wyraźnie mniej niż średnia w Czechach.
- Polacy od dawna korzystają z geograficznej bliskości czeskiego rynku pracy. Duże zakłady przemysłowe położone tuż za południową granicą od lat przyciągają naszych rodaków. Przykładem były kopalnie należące do koncernu OKD, a dziś są nim m.in. zakłady metalurgiczne Třinecké železárny. Polaków chętnie zatrudniają również czeskie fabryki motoryzacyjne.