Kategoria artykułu: Sport

Rajd Polski wraca na Śląsk. Czy kierowcy wstrząsną ziemią mocniej niż Metallica?

W piątek wieczorem rajdowe samochody będą mknąć przez centrum Katowic, warto w restauracji mocniej chwycić filiżankę. Następnie opanują południową połowę województwa śląskiego. Jeśli będzie spektakularnie, to w przyszłości może zawitają tu Rajdowe Mistrzostwa Świata (WRC)?

Rajd Śląska 2024, za kierownicą Miko Marczyk
Gdy poprzednio Rajd Śląska był jedną z rund mistrzostw Europy (w 2024 r.), wygrał go Miko Marczyk. Fot. Jarek Praszkiewicz/PAP

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakim budżetem muszą dysponować organizatorzy Rajdu Polski.
  2. Jak wcześnie muszą zacząć się przygotowania do organizacji Rajdu Polski.
  3. Dlaczego Rajd Polski przeniósł się z Mazur na Śląsk.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Rajd Polski – chlubnie tytułujący się „drugim najstarszym na świecie” (po Rajdzie Monte Carlo) – wraca na Śląsk po 21 latach. Przenosi się z Mazur, z nawierzchni szutrowej i terenów bardzo malowniczych, na asfalt.

I w tym właśnie szansa polskiego motorsportu – wieść niesie, że szefowie największych imprez rajdowych na świecie – serii WRC – dochodzą do wniosku, że brakuje im w sezonowych rozpiskach ulicznego ścigania. Ma ono też, rzecz jasna, swój urok – rajdowy wieczór na ulicach przypomina klimatem to, co kibice znają z popularnych gier komputerowych.

Rajd Śląska 2024
W 2024 r. Rajd Śląska także był rundą mistrzostw Europy. Zastąpił Rajd Polski rozgrywany na Mazurach, który w swoje 80-lecie wskoczył na chwilę do kategorii WRC. Fot. Maciej Niechwiadowicz i Kaja Wróblewska/Rajd Śląska

Skąd transfer Rajdu Polski z Mazur na Śląsk

– Z dużym dystansem podchodzimy do scenariusza, w którym na Śląsku odbywa się rajd zaliczany do mistrzostw świata WRC. Jasne, że byłoby wspaniale gościć najlepszych rajdowych kierowców na świecie, ale na razie skupiamy się na tym, co jest dzisiaj. Rajd Polski jest rundą Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC), a to także bardzo prestiżowa seria. Jeszcze niedawno to o nią mocno walczyliśmy, trzeba się nacieszyć – mówi Grzegorz Wróbel, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Rajdu Polski.

Grzegorz Wróbel w przeszłości zajmował się organizacją Rajdu Śląskiego, imprezy zaliczanej do mistrzostw krajowych, lecz nie europejskich. Ale gdy w 2024 r. Rajd Polski przeszedł na chwilę z mistrzostw Europy do mistrzostw świata WRC – obchodził wszak swoje 80. urodziny – to Śląsk przejął rundę zawodów europejskich.

– I szefowie tych mistrzostw byli bardzo zadowoleni z naszej imprezy. Zobaczyli potencjał naszego regionu. Logistyczny – lotniska, hotele… A także sportowy – rajdy są na Śląsku bardzo popularne, kibiców zawsze jest dużo – mówi Grzegorz Wróbel.

W 2025 r. to jeszcze Mazury były gospodarzem Rajdu Polski i rundy mistrzostw Europy, jednak szefowie tych ostatnich spoglądali już na południe Polski. Śląsk się nie bronił, a nawet, co oczywiste, lobbował za swoją kandydaturą.

Rajd Polski bez biletów

– Gdy zapadła decyzja, to szybko wzięliśmy się do pracy. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Tak to wygląda na tym szczeblu. Już wtedy musiała się pojawić koncepcja trasy, która następnie przez kilka miesięcy jest uzgadniania ze wszystkimi zarządcami dróg. To dużo pracy, Rajd zaczynamy w Katowicach, ale zjeżdżamy aż do Jastrzębia Zdroju i Skoczowa. Gdybyśmy nie dopięli formalności z zarządcami dróg do końca ubiegłego roku, sytuacja stawałaby się już napięta – wyjaśnia Grzegorz Wróbel.

Warto wiedzieć

Rajdy a wyścigi

W rajdach samochodowych załogi startują pojedynczo i walczą o jak najlepszy czas na każdym z odcinków specjalnych – nazywa się je „oesami”. „Oesy” odbywają się na wyłączonych z ruchu drogach (na różnych nawierzchniach). Przejeżdżając z „oesu” na „oes”, załogi jadą po drogach publicznych zgodnie z przepisami.

Wyścigi samochodowe rozgrywane są na specjalnych torach. Kierowcy startują w tym samym czasie, wygrywa ten, kto pierwszy znajdzie się na mecie.

XYZ

W pierwszych miesiącach tego roku organizatorzy Rajdu Polski przygotowywali plan zabezpieczenia, czyli kluczowy dokument wysyłany do władz międzynarodowych. Rajdy rozgrywane są na drogach publicznych (oczywiście wyłączonych z ruchu na czas trwania „odcinków specjalnych”), wszystko należy dokładnie zaplanować. Również strefy przeznaczone dla kibiców.

– Dysponujemy odpowiednim systemem informatycznym, organizatorzy Rajdowych Mistrzostw Europy mogli mieć podgląd na wszystko. Budżet potrzebny do zorganizowania tego typu imprezy to kilka milionów złotych, raczej bliżej 10. Zabezpieczenie wszystkiego sporo kosztuje. Ale Rajd Polski nadal jest imprezą otwartą, nie prowadzimy sprzedaży biletów, nawet tych symbolicznych, które moglibyśmy przeznaczyć na organizację stref dla kibiców (mamy ich 28). Polegamy na naszych sponsorach i partnerach – mówi Grzegorz Wróbel.

Rajd Polski. Rola kibiców na drodze po WRC

Rajd Polski rozpocznie się w piątek wieczorem 24 lipca w centrum Katowic. W sobotę kierowcy dojadą na samo południe województwa, ale na wieczór wrócą do Chorzowa na elektryzujący odcinek wokół Superauto.pl Stadionu Śląskiego. Widzów będzie może mniej niż w maju, gdy na tym Stadionie wystąpiła Metallica, ale poziom ekscytacji wśród odbiorców może być podobny.

Finał – w niedzielę. Wystartuje prawie 150 załóg, z czego 60 rywalizować będzie w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Wystąpią największe gwiazdy polskich (i europejskich) rajdów, m.in. Miko Marczyk i Kajetan Kajetanowicz. Odcinki specjalne liczą łącznie 190 kilometrów, będzie ich 15 – to na nich odbywa się walka z czasem, to one decydują o końcowych rezultatach.

Grzegorz Wróbel „z dystansem” podchodzi do marzeń o wejściu do WRC, kibice zapewne marzą bardziej – dlatego też powinni wystrzegać się nonszalanckich zachowań na trasie. Polska w oczach międzynarodowych władz motorsportu nie zawsze wypadała dobrze przez niektóre grupki fanów.

– Tak, mimo prawidłowych zabezpieczeń nie wszyscy kibice zachowywali rozsądek. Ale to nie przez to w poprzedniej dekadzie Rajd Polski wypadł z kalendarza WRC [był jego częścią w latach 2014-2017 – red.]. Władzom motorsportu chodziło przede wszystkim o to, by mocniej wejść na rynki pozaeuropejskie – przekonuje Grzegorz Wróbel.

Transmisję z 82. Rajdu Polski przeprowadzi Motowizja.

Główne wnioski

  1. 82. Rajd Polski odbędzie się na Śląsku, w południowej połowie tego województwa. Jest rundą mistrzostw Europy, przenosi się po wielu latach z Mazur, zmieniając nawierzchnię ze szutrowej na asfalt. Międzynarodowe władze motorsportu chcą zwiększyć liczbę imprez rozgrywanych właśnie na asfalcie.
  2. Rajd Polski rozpoczyna się w piątek 24 lipca, ale przygotowania do imprezy rozpoczęły się już pod koniec zeszłego roku. Rajdy rozgrywane są na drogach publicznych, organizatorzy muszą uzyskać wszystkie niezbędne zgody oraz zapewnić odpowiednie zabezpieczenia na trasie.
  3. Budżet Rajdu Polski wynosi w tym roku ok. 10 mln zł, impreza jest otwarta dla kibiców. Mają oni nadzieję, że w przyszłości Rajd będzie częścią mistrzostw świata, czyli słynnej serii WRC. Gościła ona w Polsce ostatnio w 2024 r., a wcześniej – w latach 2014-2017.