Kategorie artykułu: Biznes Newsy

Sąd ogłosił upadłość giełdy Zondacrypto. Jak klienci mogą odzyskać pieniądze?

Estoński sąd ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ, operatora giełdy Zondacrypto. Teraz kluczowe będzie ustalenie, jak duży majątek spółki uda się odzyskać oraz ilu poszkodowanych zgłosi się po swoje należności.

Siedziba Polskiego Komitetu Olimpijskiego „Zondacrypto Centrum Olimpijskie im. Jana Pawła II” przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 w Warszawie, 26.04.2026 r. Fot. PAP/Leszek Szymański
Zondacrypto była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego od października 2025 r. i miała nim być przez następne trzy lata. Jednak PKOI zerwał współpracę z giełdą pod koniec kwietnia 2026 r., gdy Zondacrypto przestała realizować swoje zobowiązania wobec komitetu. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak przebiega postępowanie upadłościowe BB Trade Estonia OÜ i jakie terminy obowiązują wierzycieli.
  2. Jakie są szanse na odzyskanie pieniędzy przez klientów Zondacrypto oraz jakie przeszkody mogą się pojawić.
  3. Na jakim etapie znajduje się polskie śledztwo dotyczące Zondacrypto i jakie aktywa zabezpieczyli śledczy.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Sąd Rejonowy Harju w Tallinnie ogłosił 27 sierpnia upadłość BB Trade Estonia OÜ. To estońska spółka działająca pod marką Zondacrypto. Aktualny rejestr przedsiębiorstw wskazuje ją jako spółkę znajdującą się w upadłości, której syndykiem jest Margus Lentsius.

Dla osób, które utraciły pieniądze, oznacza to rozpoczęcie właściwego postępowania, w ramach którego będą mogły dochodzić roszczeń. Wierzyciele mają dwa miesiące od publikacji obwieszczenia o upadłości na zgłoszenie. Ostateczny termin to 27 października.

Pierwsze zgromadzenie wierzycieli ma odbyć się już 17 września w Tallinnie. W spotkaniu zamierzają uczestniczyć także przedstawiciele inicjatywy Zonda Odzyskaj. Grupa już od kilku miesięcy porządkuje listę wierzycieli, którzy chcą odzyskać pieniądze.

Warto wiedzieć

Czym jest inicjatywa, która ma pomóc poszkodowanym Zondacrypto?

Zonda Odzyskaj jest inicjatywą, której twórcą jest czynny syndyk i doradca restrukturyzacyjny. Projekt ma na celu zebranie wszystkich wierzycieli w aferze Zondacrypto, a następnie przedstawienie listy estońskiemu syndykowi. Sprawę realizuje Krajowe Centrum Obsługi Długów (KCOD) we współpracy z kancelarią partnerską Świrbutowicz | Przybyłowski KRP.

KCOD zajmuje się sprawą Zondy od kwietnia 2026 r. i reprezentuje obecnie ponad 230 poszkodowanych Polaków. Ich łączne roszczenia przekraczają 25 mln zł. Początkowo spółka planowała złożyć w Polsce wniosek o upadłość BB Trade Estonia OÜ w ramach zbiorowej inicjatywy wielu poszkodowanych, jednak wcześniej upadłość spółki ogłosił sąd w Tallinnie. Obecnie KCOD przygotowuje i zgłasza wierzytelności klientów w estońskim postępowaniu oraz zamierza wspierać działania syndyka zmierzające do odnalezienia i odzyskania możliwie największej części majątku BB Trade Estonia OÜ.

Ile pieniędzy uda się odzyskać?

To właśnie zadanie dla estońskiego syndyka, który ustali, jaką część majątku spółki będzie w stanie odzyskać.

– Około 240 osób podpisało już dokumenty wstępne. Ich roszczenia, według deklaracji, opiewają na ponad 25 mln zł – mówi Damian Przybyłowski, radca prawny, doradca restrukturyzacyjny i inicjator akcji Zonda Odzyskaj.

Zonda Odzyskaj pozostaje już w kontakcie z estońskim syndykiem. W poniedziałek 31 sierpnia lub wtorek 1 września przedstawiciele inicjatywy zwrócą się do niego ponownie, by ustalić warunki przekazania listy. Strony mają ustalić m.in. sposób zgłaszania i dokumentowania wierzytelności. Zdaniem Damiana Przybyłowskiego celem jest przygotowanie zgłoszeń w taki sposób, aby ograniczyć późniejsze wezwania do uzupełnienia dokumentów.

Samo ustalenie liczby wierzycieli może mieć istotne znaczenie dla tego, jaką część pieniędzy odzyskają poszkodowani. Na tym etapie nie da się jednak tego określić. Przedstawiciel Zonda Odzyskaj uważa, że odzyskanie całości roszczeń jest mało prawdopodobne. Według analiz przeprowadzonych przez grupę potencjalnie roszczenia poszkodowanych mogą sięgnąć około 550-600 mln zł.

– Syndyk oświadczył, że według jego szacunków roszczenia klientów Zondacrypto mogą wynosić 700 mln euro, czyli około 3 mld zł. Nie uważam, że pełne 3 mld zł zostanie zgłoszone. Szacuję, że będzie to 30-40 proc. tej kwoty – mówi Damian Przybyłowski.

To jego własny wstępny szacunek, a nie prognoza estońskiego syndyka. Ostateczny wynik będzie zależał przede wszystkim od tego, ile wierzytelności zostanie skutecznie zgłoszonych oraz jaką wartość majątku uda się zgromadzić w masie upadłościowej.

Część klientów posiada niewielkie kwoty i może uznać udział w postępowaniu za nieopłacalny. Inni mogą mieć problemy z udokumentowaniem salda swojego rachunku albo przegapić termin. Dodatkowo nie wszyscy wierzyciele rozliczyli wcześniej podatki związane z obrotem kryptowalutami. Według Damiana Przybyłowskiego część z nich może z tego powodu obawiać się zgłoszenia wierzytelności, ponieważ wiązałoby się to z ujawnieniem danych dotyczących wcześniejszych transakcji.

Syndyk będzie szukał majątku za granicą

Istotnym elementem postępowania upadłościowego mogą okazać się należności BB Trade Estonia OÜ od innych podmiotów. Jak wynika ze sprawozdań finansowych spółki, udzieliła ona ponad 70 mln euro pożyczek.

Część z tych pieniędzy trafiła do podmiotów, w których BB Trade Estonia OÜ posiadała udziały. W takim przypadku samo odnalezienie zapisanej w księgach należności nie będzie jeszcze oznaczało odzyskania pieniędzy. Syndyk będzie musiał ustalić sytuację finansową dłużników i sprawdzić, czy są w stanie zwrócić pieniądze.

– BB Trade Estonia OÜ przed upadkiem wytransferowywała pieniądze na zewnątrz bez zabezpieczeń i pożyczała pieniądze innym spółkom, w których miała udziały. Chodzi więc również o odzyskanie pieniędzy od tych spółek – twierdzi Damian Przybyłowski.

Sprawy nie ułatwia międzynarodowy charakter majątku. W historii Zondacrypto pojawiają się podmioty i aktywa związane m.in. z Czechami, Monako i Szwajcarią. Jeśli część należności nie zostanie spłacona dobrowolnie, syndyk może być zmuszony do dochodzenia ich przed sądami w poszczególnych państwach.

To właśnie dlatego postępowanie może potrwać długo.

– Element międzynarodowy jest tutaj trudny. Strzelałbym nawet, że może to potrwać około pięciu lat – mówi Damian Przybyłowski.

Problemem może być nawet udowodnienie, ile pieniędzy mieli klienci

Zanim jednak dojdzie do podziału odzyskanego majątku, syndyk musi ustalić, komu i ile właściwie należy się od BB Trade Estonia OÜ. I to może okazać się znacznie trudniejsze, niż może się wydawać. Zonda Odzyskaj otrzymuje wiele zgłoszeń od ludzi, którzy nie udokumentowali stanu swoich inwestycji w Zondzie. Eksportowane z platform dane nie zawsze pozwalały w prosty sposób przypisać pokazany stan portfela do konkretnego klienta.

– W eksporcie był widoczny stan portfela, ale nie było wiadomo, do kogo ten portfel należał. Ludzie robili zrzuty ekranu, ale w dzisiejszych czasach podrobienie takiego dowodu nie jest trudnym zadaniem. Syndyk będzie pewnie z pewną dozą ostrożności do tego podchodził – mówi Damian Przybyłowski.

Ponadto wiadomości wysyłane wcześniej przez Zondę mają nie zawierać wszystkich informacji potrzebnych do wykazania wysokości wierzytelności. Zonda Odzyskaj liczy więc na wykorzystanie również danych zabezpieczonych przez organy ścigania.

Sprawa Zondacrypto nabiera tempa

Równolegle do postępowania upadłościowego coraz więcej dzieje się w polskim śledztwie giełdy Zondacrypto. W czwartek funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P. Tego samego dnia usłyszał on zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz zaspokojenia części wierzycieli z pokrzywdzeniem pozostałych. Zatrzymanie nastąpiło po wcześniejszych doniesieniach WP i TVN24 dotyczących zegarka Patek Philippe wartego 40 tys. euro. Prezes PKOI miał go otrzymać od Przemysława Krala, założyciela Zondacrypto. Jednak podejrzany nie przyznaje się do winy.

Nowym elementem sprawy jest również współpraca podejrzanego Przemysława Krala z organami ścigania. Roman Giertych poinformował, że od maja jest jego obrońcą, a drugim pełnomocnikiem jest Jacek Dubois. Według Giertycha jego klient w trakcie czynności procesowych oddał do dyspozycji prokuratury „ogromny majątek”. Powinien on wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się do prokuratury.

Jednocześnie rośnie wartość majątku zabezpieczonego przez organy ścigania. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że na poczet przyszłych odszkodowań zabezpieczono już ponad 100 mln zł. Śledczy wcześniej doprowadzili do zabezpieczenia m.in. 4 mln euro zgromadzonych na koncie we Francji. Żurek mówił także o „przełomie” w postępowaniu i zapowiadał ujawnienie kolejnych informacji na temat śledztwa.

Główne wnioski

  1. Sąd w Tallinnie ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ, spółki działającej pod marką Zondacrypto, co otworzyło formalną drogę do dochodzenia roszczeń przez poszkodowanych klientów. Wierzyciele mają czas do 27 października na zgłaszanie roszczeń, a pierwsze zgromadzenie wierzycieli odbędzie się 17 września. W proces zaangażowana jest inicjatywa Zonda Odzyskaj, która reprezentuje już ponad 230 poszkodowanych Polaków o łącznych roszczeniach przekraczających 25 mln zł i pomaga im w przygotowaniu zgłoszeń do estońskiego postępowania.
  2. Nie wiadomo, jaką część pieniędzy uda się poszkodowanym odzyskać. Będzie to zależeć zarówno od wartości majątku, jaki uda się odnaleźć syndykowi, jak i od liczby skutecznie zgłoszonych wierzytelności. Według przedstawiciela inicjatywy Zonda Odzyskaj pełne zaspokojenie roszczeń jest mało prawdopodobne, choć analiza grupy wskazuje, że do odzyskania może być majątek o wartości około 550-600 mln zł. Dodatkowym wyzwaniem jest międzynarodowy charakter sprawy, obejmujący aktywa i powiązane podmioty w kilku krajach, a także problemy części klientów z udokumentowaniem wysokości pieniędzy zgromadzonych na platformie.
  3. Równolegle do postępowania upadłościowego rozwija się polskie śledztwo dotyczące Zondacrypto. W ostatnich dniach zatrzymano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P., któremu przedstawiono zarzuty związane m.in. z płatną protekcją i nierównym traktowaniem wierzycieli. Jednocześnie organy ścigania zwiększają wartość zabezpieczonego majątku. Według ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka na poczet przyszłych odszkodowań zabezpieczono już ponad 100 mln zł. Pojawiły się również informacje o współpracy podejrzanego Przemysława Krala z prokuraturą, co może mieć znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania.