Sport jako platforma kultury – co łączy sport, muzykę, modę i lifestyle?
O tym, jak łączyć sport z kulturą – i dlaczego jest to ważne – rozmawiali w Poznaniu: artysta Artur Rojek, właściciel Legii Warszawa Dariusz Mioduski, redaktor naczelny XYZ Grzegorz Nawacki oraz dwie menedżerki – Marlena Jezierska z Orlenu i Małgorzata Kozieł-Pańczyk z Totalizatora Sportowego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak sport z kulturą porównuje Artur Rojek, założyciel zespołu Myslovitz i były pływak.
- Jak dużo pieniędzy z Totalizatora Sportowego trafia do państwowych funduszy wspierających rozwój sportu i kultury.
- Dlaczego, według Marleny Jezierskiej z Orlenu, tak ważne jest łączenie sportu z kulturą.
Legenda polskiej muzyki, ale też były pływak i nauczyciel wychowania fizycznego – Artur Rojek, założyciel zespołu Myslovitz, podczas Impactu’26 podzielił się ze słuchaczami bardzo interesującą uwagą na temat dwóch „swoich światów”: sportu i kultury.
– Sport wykształcił we mnie cechy kluczowe w pracy artystycznej. Cechy, nawyki. Bo praca twórcza – wbrew temu, co mogą sądzić czasem ludzie – nie jest czerpaniem z natchnienia. To mit. Tworzenie to bardzo ciężka praca tak jak sport. Trzeba wstać i przez osiem godzin siedzieć przy biurku – i umieć później z pokorą przyjmować to, że niczego się nie napisało – mówił Artur Rojek.
Może dlatego stworzył tyle wyjątkowych klasyków, że przez 10 lat, od 7 do 17 roku życia, trenował pływanie? To sport psychicznie wyjątkowo trudny – pływak codziennie przez wiele godzin widzi tylko podłogę basenu lub sufit hali, nie rozmawia z nikim w czasie pływania, woda wcale nie jest ciepła i przyjemna. Artur Rojek radził sobie z tym bardzo dobrze, w 1985 r. był mistrzem Polski juniorów młodszych na 400 metrów kraulem.

Sport i kultura. Rodzeństwo
Małgorzata Kozieł-Pańczyk z Totalizatora Sportowego dodała, że sport i kultura już w starożytności traktowane były jak para.
– Ideałem, o którym wspominał choćby Platon, było to, by mieć piękne ciało i zdrową, moralną duszę. Ciało kształtowane jest przez sport, a za rozwój duszy odpowiada kultura. Spójrzmy na igrzyska olimpijskie – ich inauguracja zawsze jest wielkim wydarzeniem kulturalnym – mówiła dyrektorka komunikacji w Totalizatorze Sportowym.
Marlena Jezierska, dyrektorka biura sponsoringu kultury i nauki w Orlenie, podkreśliła, że jedną z gwiazd inauguracji igrzysk olimpijskich w Paryżu (2024 r.) był Jakub Józef Orliński, śpiewak i tancerz, który brawurowo wprowadził break-dance do programu igrzysk – zanim wykonał arię, dał próbkę break-dance’a.
– A Jimek, czyli Radzimir Dębski, z którym współpracujemy, występował w przerwie świątecznego meczu NFL w Stanach Zjednoczonych – mówiła Marlena Jezierska.

Wzmianka o NFL, lidze futbolu amerykańskiego, wprowadziła do dyskusji temat Super Bowl i występów muzycznych w przerwie tego meczu – najpopularniejszego wydarzenia w amerykańskiej telewizji. Dariusz Mioduski, szef Legii Warszawa, zwrócił uwagę, że o tym elemencie wydarzenia mówi się na całym świecie nierzadko więcej niż o samym meczu.
– Super Bowl jest tak popularny, że największe gwiazdy muzyki występują tam za darmo. Kiedyś myśleliśmy, że to po prostu cecha Ameryki – tak mocne połączenie sportu i kultury. Ale podobne procesy widzimy już także w Europie. Niebawem rozegrany zostanie finał Ligi Mistrzów, o zwycięstwo powalczą drużyny Arsenalu i PSG. To są już wiodące marki również w dziedzinie lifestyle'u. Ich przychody z tego tytułu są porównywalne z tymi sportowymi – mówił Dariusz Mioduski.

Korzyści z mariażu
Istotę połączenia kultury i sportu – istotę w kontekście wartości – ujęła Marlena Jezierska z Orlenu.
– Przez sport jesteśmy w stanie zainteresować kulturą innych ludzi. Bo zainteresowanie sportem jest wciąż większe niż zainteresowanie kulturą. Nasze programy: Sportowy Orlen i Kulturalny Orlen kierujemy głównie do mniejszych miejscowości. A na każdy program wydajemy po 12 mln zł. Próbujemy działać niestandardowo. Przy okazji mistrzostw Europy w piłce nożnej kobiet Ewa Pajor, gwiazda naszej reprezentacji i ambasadorka Orlenu, wystąpiła na okładce magazynu „Vogue”. Aleksandra Mirosław, mistrzyni olimpijska we wspinaczce, była niedawno gwiazdą miesięcznika „Zwierciadło” – mówiła Marlena Jezierska.
Związek Totalizatora Sportowego z kulturą i sportem sięga czasów powojennych, kiedy to nowo powstała firma oferująca zakłady, wspomagała odbudowę infrastruktury w Warszawie, a następnie – Zamku Królewskiego w stolicy.
– Jesteśmy ustawowo zobowiązani do wspierania kultury i sportu, w 2025 r. przekazaliśmy na sport i kulturę prawie dwa miliardy złotych. Ale nasza działalność w tym zakresie nie kończy się na wymogach ustawowych. Wspieramy kulturę i sport również w inny sposób – współpracujemy np. z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina, z Muzeum Narodowym… – opowiadała Małgorzata Kozieł-Pańczyk.

Mecz i koncert kontra TikTok
Prowadzący tę rozmowę Grzegorz Nawacki z XYZ zadał pytanie, czy podczas procesu łączenia się z kulturą sam „czysty” sport nie będzie tracił. Dariusz Mioduski jest zdania, iż takie połączenie będzie udane tylko wtedy, gdy w centrum pozostanie sport.
– Istotą musi pozostać sportowe wydarzenie. Ale jednocześnie nie możemy pozostać obojętni wobec zmian generacyjnych. Dziś odbiorca chce czegoś więcej podczas oglądania meczu – chce np. jednocześnie sprawdzać, jak inni komentują to, co on widzi z trybun. Dlatego Legia jako pierwsza w Polsce wprowadziła na stadionie bardzo szybki internet. Drugą istotną uwagą jest to, że na mecz klubu przychodzi kilkadziesiąt tysięcy kibiców, natomiast jego kibicami mogą być miliony. O nich też musimy odpowiednio dbać – sięgając do kategorii kultury lub stylu życia – mówił Dariusz Mioduski.
Artur Rojek zgodził się z tym, że wydarzenie sportowe, tak jak wydarzenie muzyczne – które też może być „opakowywane sportem”, działają w obie strony – nie ulegną „rozmyciu” przy dodatkowych atrakcjach.
– Sądzę wręcz, że imprezy sportowe i muzyczne należą do tej wąskiej grupy atrakcji, które mogą rywalizować z mediami społecznościowymi czy serwisami pełnymi filmików. Bo mecze i koncerty oglądane na żywo dostarczają innej energii. W internecie tego nie doświadczymy – zakończył Artur Rojek, który od 2006 r. organizuje kultowy już Off Festival.
Warto wiedzieć
XYZ oraz Impact
XYZ jest strategicznym partnerem medialnym Impact'26, a także współorganizatorem ścieżki Sports&Tourism Marketing. Partnerem strategicznym ścieżki jest Orlen, a partnerem Totalizator Sportowy.
Główne wnioski
- Porównując sport i kulturę, Artur Rojek wskazał na zespół cech, który potrzebny jest do osiągnięcia sukcesu zarówno w jednej, jak i drugiej dziedzinie. Powiedział, że jako pływak nauczył się zarówno dyscypliny, jak i pokory względem tego, że oczekiwane rezultaty nie przychodzą od razu.
- Uczestniczkami panelu dyskusyjnego były przedstawicielki dwóch wielkich firm: Orlenu oraz Totalizatora Sportowego. Marlena Jezierska z Orlenu wskazała, że przez łączenie sportu z kulturą można do kultury przyciągnąć ludzi, którzy wcześniej może nie byli nią bardzo zainteresowani. Małgorzata Kozieł-Pańczyk podała, że Totalizator Sportowy w ubiegłym roku przekazał państwu prawie dwa miliardy złotych na rozwój kultury i sportu.
- Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa, powiedział, że nowe pokolenia kibiców pragną czegoś więcej niż samego widowiska sportowego. Legia jako pierwszy klub w Polsce wprowadziła na swoim stadionie szybki internet. Oglądając mecz, fani mogą równocześnie śledzić, jak inni komentują wydarzenia na boisku. – Najważniejsze jednak w takim procesie jest to, by samo widowisko sportowe pozostawało w centrum uwagi – ocenił Dariusz Mioduski.


