Kategorie artykułu: Kultura Lifestyle

Wedel inwestuje w sztukę. Nowa forma smaku w fabryce czekolady

W Muzeum Fabryki Czekolady E.Wedel trwa wystawa prac Malwiny Konopackiej. To kolejna inicjatywa producenta słodyczy związana z inwestowaniem w sztukę. – Widzimy potrzebę wspierania rozwoju sztuki w Polsce – mówi Maciej Herman, dyrektor zarządzający E.Wedel.

Wystawa prac Malwiny Konopackiej w muzeum czekolady Wedla
Wystawa prac Malwiny Konopackiej w muzeum czekolady. Fot. Materiały prasowe E.Wedel

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Skąd wziął się pomysł na współpracę Wedla z Malwiną Konopacką.
  2. Jakie prace można zobaczyć podczas wystawy w muzeum czekolady.
  3. Dlaczego Wedel zdecydował się inwestować w sztukę.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Wedel kontynuuje swoją podróż po świecie sztuki. Wystawa dzieł Malwiny Konopackiej – jednej z najbardziej cenionych polskich projektantek – w Muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel to kolejna odsłona dialogu, który producent słodyczy prowadzi ze współczesnymi artystami.

– Od samego początku bardzo chcieliśmy współpracować z Malwiną Konopacką, ponieważ jest wybitną artystką, która łączy sztukę użytkową ze sztuką współczesną. To koresponduje z historią współpracy marki E.Wedel z artystami, m.in. Karolem Śliwką, który stworzył dla nas wiele opakowań, w tym opakowanie kultowej, archiwalnej czekolady „Malwinki”, a także Zofią Stryjeńską, autorką licznych opakowań oraz malowidła w jednej z wedlowskich kamienic. Dodam, że ci artyści również tworzyli dzieła na styku sztuki użytkowej i współczesnej. Stali się także inspiracją dla Malwiny – podkreśla Anna Grochowiak, kuratorka wystawy.

Wcześniej w muzeum Wedla prezentowano projekty takich twórców jak Paweł Bownik czy Mirella von Chrupek.

Warto wiedzieć

Prace i styl Malwiny Konopackiej

Malwina Konopacka to uznana polska projektantka, która zadebiutowała podczas Tokyo Design Days w 2014 r. wazonem OKO – dziś flagowym projektem jej marki i jednym z najważniejszych polskich projektów designu XXI wieku. Oprócz form użytkowych rozwija także TOTEM COLLECTIONS, najbardziej artystyczną część swojej twórczości, sytuującą się na pograniczu sztuk wizualnych i designu.

Studiowała wzornictwo przemysłowe w warszawskiej ASP oraz ilustrację na Universität der Künste w Berlinie. Ceramiczne prace artystki znajdują się w licznych kolekcjach prywatnych oraz w kolekcji designu Muzeum Narodowego w Krakowie. Są też prezentowane na wystawach w Polsce i za granicą.

Materiały prasowe E.Wedel

Kultowe słodycze inspiracją dla ceramicznych dzieł sztuki

Jak podkreśla Malwina Konopacka, tytuł wystawy „Forma smaku” jest jej autorską opowieścią o świecie Wedla widzianym przez pryzmat formy, koloru i struktury. To sentymentalna podróż artystki do wspomnień i smaków z dzieciństwa.

– Wystawa opiera się na skojarzeniach, kolorach i formach, które pamiętam z dzieciństwa. Wedel pojawiał się wtedy jako marka odświętna, kojarzona z piciem gorącej czekolady i różnymi przyjemnościami. Punktem wyjścia w pracy nad kolekcją były skojarzenia: smaki dzieciństwa, detale opakowań marki E.Wedel i ich charakterystyczna grafika. Zaczęłam je przekładać na proste, przestrzenne formy – tłumaczy Malwina Konopacka.

Prace nad kolekcją trwały ponad pół roku. Inspiracją dla artystki były m.in. opakowania słodyczy stworzone w przeszłości dla Wedla przez wspomnianych wcześniej Zofię Stryjeńską i Karola Śliwkę.

– Zawsze bardzo inspirował mnie Torcik Wedlowski i jego charakterystyczne zawijasy, które można uzyskać w ceramice metodą sgraffito, czyli przez wydrapywanie szkliwa. Pracowałam intuicyjnie: od szkiców, przez pierwsze modele, po stopniowe dopracowywanie proporcji. Dużą rolę odegrała też skala. Zależało mi na tym, żeby znane motywy zyskały nową obecność i działały w przestrzeni inaczej niż w swojej pierwotnej formie – zaznacza artystka.

Jak przyznaje, jej ulubionym słodyczem z kolekcji Wedla jest czekolada Jedyna, stąd szczególne miejsce w całej kolekcji zajmuje Totem JEDYNY.

– Jest sentymentalną podróżą do smaków dzieciństwa i kultowego opakowania czekolady Jedyna. Dopełnia go totem CHOCO, który podkreśla charakter całości. Razem tworzą grę formą i perspektywą, budując intrygujący dialog. Finalnie powstała ekspozycja, która bardzo swobodnie nawiązuje do graficznej części Wedla, ale też bezpośrednio przywołuje smaki słodyczy – dodaje artystka.

Malwina Konopacka
Malwina Konopacka i jeden z dwóch totemów inspirowanych czekoladą Jedyna. Fot. materiały prasowe E.Wedel

Bombonierka w skali XXL

Interesującym elementem słodkiej ekspozycji jest bombonierka stworzona z płytek ceramicznych zaprojektowanych przez Makwinę Konopacką dla marki Tubądzin.

– Z daleka projekt przypomina gigantyczne pudełko czekoladek. Wewnątrz instalacji znajdują się ceramiczne formy do złudzenia przypominające słodkie praliny. Kryją one w sobie niezwykle osobisty wątek. Artystka nazywa swoje prace imionami bliskich osób, dlatego na wystawie można zobaczyć m.in. paterę ANIELA czy wazon IRENA – wyjaśnia Anna Grochowiak, kuratorka wystawy.

I choć wszystkie elementy wyglądają bardzo apetycznie i przypominają słodycze, nie są jadalne.

– Słyszałam, że niektóre osoby pytają, czy można zjeść nasze eksponaty. Zdecydowanie odradzam, bo można połamać sobie zęby. Tutaj prawdziwej czekolady nie ma, natomiast te prace ceramiczne są równie zmysłowe, lśniące i kuszące jak nasza czekolada – dodaje Anna Grochowiak.

Wedel kuratorem sztuki

Jak już wspomnieliśmy, wystawa prac Malwiny Konopackiej w muzeum Wedla to kolejna inicjatywa producenta słodyczy związana z inwestowaniem w sztukę.

– Współpraca Wedla z artystami ma bogatą i długą historię. Przypomnę choćby Leonetta Cappiella, który na zlecenie Jana Wedla stworzył kultowy symbol marki, czyli chłopca na zebrze. Z kolei Zofia Stryjeńska projektowała opakowania Ptasiego Mleczka oraz inne plakaty i materiały dla Wedla. Obecnie chcemy kontynuować te tradycje, ponieważ uważamy, że sztuka jest bardzo ważna dla społeczeństwa. Zwiększa wrażliwość, edukuje i buduje empatię. Widzimy też potrzebę rozwoju sztuki w Polsce wzorem krajów zachodnich, gdzie rodziny w weekendy regularnie chodzą z dziećmi do muzeów, edukując je w ten sposób. U nas ciągle tego brakuje, więc jako biznes chcemy dołożyć swoją cegiełkę do podnoszenia poziomu edukacji artystycznej w Polsce – tłumaczy Maciej Herman, dyrektor zarządzający E.Wedel.

Co ciekawe, wszystkie dzieła powstają na zlecenie Wedla i trafiają do kolekcji muzeum.

– Idea tych wystaw polega również na tym, że nie tylko zapraszamy artystów, lecz także tworzymy kolekcję Wedla. Współpracujący z nami artyści mają jednak pełną swobodę twórczą. Nie ingerujemy w ich pracę. Chcemy jedynie, żeby pojawiały się skojarzenia z Wedlem, czekoladą lub kakao. To, w jaki sposób zostaną przedstawione, zostawiamy już artystom. Stworzone przez nich kolekcje kupujemy dla siebie. To także forma wsparcia dla artystów, którzy nie mają najłatwiej. Dlatego, zamawiając takie wystawy, płacimy im honoraria – dodaje Maciej Herman.

Malwina Konopacka
Malwina Konopacka. Fot. materiały prasowe E.Wedel

Forma smaku w Wedlu – kiedy można jej spróbować?

Prace Malwiny Konopackiej w Wedlu będą dostępne do końca sierpnia. Wystawę można zobaczyć w ramach zwiedzania ekspozycji stałej Muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel albo podczas specjalnych oprowadzań z udziałem artystki, kuratorki wystawy lub dyrektora muzeum.

– Wystawę stałą można zwiedzać od poniedziałku do niedzieli. Oferujemy także specjalne oprowadzania po wystawie czasowej z pracami Malwiny Konopackiej, które trwają ok. 45 minut. Nasi goście mają wtedy możliwość spotkania z artystką, ze mną lub z dyrektorem muzeum. Opowiadamy o wystawie czasowej, współpracy, inspiracjach i dalszych planach. Wejście na specjalne oprowadzanie kosztuje 15 zł – mówi Anna Grochowiak.

Główne wnioski

  1. Wystawa prac Malwiny Konopackiej w Muzeum Fabryki Czekolady E.Wedel to trzecia odsłona specjalnych projektów przygotowanych przez polskich artystów na zlecenie producenta słodyczy. Współpraca Wedla z Malwiną Konopacką – a wcześniej z Pawłem Bownikiem i Mirellą von Chrupek – jest kontynuacją wieloletniej tradycji kooperacji marki z artystami, którzy w przeszłości tworzyli dla niej liczne projekty, w tym opakowania kultowych słodyczy.
  2. Projekt Malwiny Konopackiej pokazuje, że współczesny design może skutecznie reinterpretować elementy kultury popularnej i codziennych produktów, takich jak słodycze. Ceramiczne instalacje inspirowane m.in. czekoladą Jedyną czy Torcikiem Wedlowskim pokazują, jak duży potencjał estetyczny tkwi w identyfikacji wizualnej marki.
  3. Swoimi działaniami Wedel chce wspierać rozwój polskiej sztuki. Marka nie tylko organizuje wystawy, ale także finansuje powstawanie nowych dzieł, wspiera artystów honorariami i buduje własną kolekcję sztuki współczesnej. Poprzez organizację kolejnych wystaw Wedel chce także inspirować inne firmy w Polsce do promocji sztuki.