Impact'26

Partner
Kategoria artykułu: Sport

Więcej niż ranking: co zostaje po karierze pełnej wzlotów i upadków. Mówi Simona Halep

Simona Halep, mistrzyni Wimbledonu i była liderka rankingu WTA, podczas Kongresu Impact’26 opowiedziała m.in. o tym, jak wycieńczające może być życie zawodowej tenisistki. Nie tylko wtedy, gdy trzeba – tak jak było w jej przypadku – walczyć z całym systemem.

Simona Halep, była rumuńska tenisistka
Simona Halep była liderką rankingu WTA łącznie przez 64 tygodnie. Wygrała Rolanda Garrosa w 2018 r. i Wimbledon w 2019. Fot. Impact CEE

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakiej rady Simona Halep udziela młodszym sportowcom, którzy chcą opanować stres w decydujących momentach meczu.
  2. Co z typowego życia tenisistki było najtrudniejsze dla Simony Halep.
  3. Dlaczego Simona Halep nie uważała swojego niższego wzrostu za coś, co stawia ją na przegranej pozycji.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Rozmowę z Simoną Halep podczas Kongresu Impact’26 anonsowano słowami: „Więcej niż ranking: co zostaje po karierze pełnej wzlotów i upadków”. Gdy Rumunka skończyła swoją opowieść, można było skonstatować gorzko: po karierze tenisistki zostaje potrzeba regeneracji i pragnienie normalnego życia. Była liderka rankingu WTA skończyła grać półtora roku temu. Do Poznania przyjechała w rewelacyjnej formie, niemniej nie myśli jeszcze o „nowym” życiu.

– Co robię na sportowej emeryturze? Nic – poza kilkoma sponsorskimi projektami. Nie chcę znowu nakładać na siebie presji. Chcę odpoczywać, cieszyć się życiem. Kariera tenisistki to podróżowanie po świecie już w bardzo młodym wieku. Jesteśmy z dala od domu, od rodziny, od przyjaciół. To było dla mnie najcięższe. A podróże z kontynentu na kontynent to też zmiany stref czasowych, zmiany warunków do gry, zmiany tego, co jemy… – opowiadała tenisistka w rozmowie z Grzegorzem Nawackim, redaktorem naczelnym XYZ.

Simona Halep, była rumuńska tenisistka
Simona Halep w rozmowie z Grzegorzem Nawackim z XYZ mówiła, że najbardziej w czasie kariery przeszkadzało jej to, że tak wiele miesięcy spędza poza domem. Fot. Impact CEE

Rumunka była wybitną tenisistką, wygrała dwa turnieje wielkoszlemowe (Wimbledon i French Open). Zarobiła na korcie ok. 40 mln dolarów (brutto), więc może sobie pozwolić na odpoczynek po karierze. Mnóstwo innych tenisistek i tenisistów nie ma tego komfortu.

Walka Simony Halep

Z drugiej jednak strony – ostatnie tenisowe lata Simony Halep były nadzwyczaj trudne. W październiku 2022 r. została niesłusznie oskarżona o stosowanie dopingu, straciła wiele miesięcy kariery, a ponadto – gdy już udowodniła niewinność – władze kobiecego tenisa nie przywróciły jej dawnego statusu. Musiała sama nadrabiać dystans.

– Oblanie testu antydopingowego było dla mnie szokiem. To było tak: w piątek wszystkie wyniki miałam negatywne, a nagle w poniedziałek przyszedł ten pozytywny. Mikroskopijne przekroczenie dopuszczalnego limitu. Jasne było, że niczego świadomie nie brałam, że chodzi o „zanieczyszczenie” jakiegoś produktu, ale straciłam półtora roku – wspominała Rumunka.

Gdy po długiej batalii laboratoryjno-prawnej wróciła na kort, dawnej formy już nie odzyskała. Doszły do tego kontuzje. Na początku 2025 r. zakończyła karierę, mając 33 lata.

– Byłam już po „trzydziestce”, gdy mnie zawieszano. Przerwa trwała długo. W takim wieku trudno wrócić, bo treningi i sparingi to coś innego niż prawdziwe mecze. Doszedł do tego wielki stres podczas walki o dobre imię. To nie mogło nie odbić się na moim ciele. Zrozumiałam, że nie dam już rady grać w tenisa na najwyższym poziomie – mówiła w Poznaniu Simona Halep.

Co robić, by nie drżały ręce

Była mistrzyni powiedziała, że złość na „system” już jej przeszła. Nie zgodziła się też z tezą, iż od początku miała „pod górkę”, musząc rywalizować często z wyższymi rywalkami (Rumunka mierzy 168 cm).

– Byłam niższa i nie mogłam serwować tak mocno jak niektóre tenisistki, ale patrzyłam na to inaczej: jestem niższa, ale jestem szybsza i zwrotniejsza – mówiła z uśmiechem Simona Halep.

Młodym sportowcom radziła, by w decydujących momentach rywalizacji całą koncentrację wkładali w to, by trzymać się planu.

– Zawsze starałam się myśleć wtedy o tym, jaką taktykę przygotowaliśmy z trenerem. Wtedy znikała świadomość tego, w jak ważnym momencie meczu się znajdujemy. Dla mnie raczej problemem były chwile przed wyjściem na kort, czułam zawsze dziwny ból w brzuchu. Taka już jestem, wszystko przeżywam – przyznała Simona Halep.

Warto wiedzieć

XYZ oraz Impact

XYZ jest strategicznym partnerem medialnym Impact'26, a także współorganizatorem ścieżki Sports&Tourism Marketing. Partnerem strategicznym ścieżki jest Orlen, a partnerem Totalizator Sportowy.

XYZ

Główne wnioski

  1. Simona Halep, była wybitna tenisistka, podczas Kongresu Impact'26 opowiadała o swojej niezwykłej karierze – pełnej wielkich zwycięstw, ale też bardzo trudnych batalii, również poza kortem. Wspominała miesiące, w których walczyła o to, by oczyścić swoje imię z niesłusznych zarzutów o stosowanie dopingu. Chociaż świadomie nie spożyła zakazanej substancji, to nie mogła grać przez 18 miesięcy.
  2. Simona Halep oceniła, że najtrudniejsze w jej tenisowym życiu – poza oskarżeniem o stosowanie dopingu – było to, iż wiele miesięcy w ciągu roku znajdowała się z dala od domu, rodziny i przyjaciół. Dlatego też teraz nadrabia stracony czas – nie ma na razie żadnych planów, cieszy się życiem. Może sobie na to pozwolić, ponieważ w czasie kariery zarobiła kilkadziesiąt milionów dolarów.
  3. Simona Halep powiedziała w Poznaniu, że stres najmocniej dokuczał jej przed wyjściem na kort, wtedy objawiał się również bólami brzucha. W decydujących momentach meczu rumuńska tenisistka nie myślała o presji, lecz o taktyce, którą obrała razem z trenerem. Dzięki temu zapominała, jak dużo może zależeć od danej akcji.