Departament Stanu zgodził się sprzedać Ukrainie 3350 pocisków powietrze–ziemia ERAM. Za uzbrojenie Kijów zapłaci pieniędzmi z Danii czy Holandii oraz ze specjalnego amerykańskiego funduszu.
Zdaniem Pentagonu, sprzedaż „poprawi zdolność Ukrainy do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom dzięki zapewnieniu jej dodatkowego wyposażenia potrzebnego do prowadzenia misji samoobrony i zapewnienia bezpieczeństwa regionalnego”.
Według amerykańskich mediów pociski trafią na Ukrainę za kilka tygodni. Departament Stanu opóźnił też wydanie zgody na sprzedaż. Urzędnicy czekali bowiem na efekty spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem.
W ciągu ostatniej dekady znacząco spadła liczba śmiertelnych wypadków z udziałem rowerzystów, ale w kwestii samej infrastruktury z zazdrością możemy patrzeć w stronę Niemiec, Holandii, Belgii czy…
Powiedzenie „biedny jak student” traci moc. Średnio pracujący studenci zarabiają więcej niż pracownicy z dłuższym stażem zawodowym. Najwięcej żaków zatrudnionych jest na umowach zlecenie, ale…
Dwóch dostawców diet pudełkowych zmieniło już właściciela przy wycenie ponad 300 mln zł. Wartość trzeciego może wkrótce przekroczyć miliard. Kuchnia Vikinga realizuje inwestycje torujące drogę do 3…
Czy sztuczna inteligencja doprowadzi do momentu, w którym człowiek przestanie być potrzebny? Jacek Dukaj w rozmowie z XYZ.pl kreśli wizję świata, w którym AI nie tylko przejmuje kompetencje…