Ropa drożeje po zapowiedzi Trumpa o blokadzie morskiej na Wenezuelę

Ropa drożała w środę rano po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa blokady morskiej na tankowce przypływające do Wenezueli i wypływające z tego kraju.

„Wenezuela jest całkowicie okrążona przez największą w historii armadę sformowaną w Ameryce Południowej. Będzie ona coraz większa, a szok dla nich będzie nieporównywalny z niczym, co widzieli wcześniej dopóki nie zwrócą USA całej ropy, ziemi i innych aktywów, które nam skradli” – napisał Trump w serwisie Truth Social.

Po zapowiedzi Trumpa ropa Brent w kontraktach na luty godz. 7.30 drożała o 1,49 proc. do 59,80 dolarów za baryłkę.

Ropa Crude w kontraktach na styczeń drożała o 1,57 proc. i kosztowała 56,14 dolarów.

Posunięcie Trumpa może potencjalnie wpłynąć na 0,4-0,5 mln baryłek ropy dziennie, podnosząc ceny ropy o 1-2 dolary za baryłkę – wynika z szacunków rynkowych, które cytuje Reuters.

Polecamy: To nie tylko operacja antynarkotykowa. Dlaczego Amerykanie zablokowali wybrzeże Wenezueli?

„Cena jest napędzana sentymentem uwzględniającym dzisiejsze doniesienia z Wenezueli. Ale ogólnie rzecz biorąc, wolumen eksportu z Wenezueli stanowi stosunkowo niewielki odsetek globalnego udziału w podaży" – powiedział jeden z handlowców, z którymi rozmawiała agencja. Jeśli chodzi o nastroje rynku, Jego zdaniem przeważyć mogą rozmowy Rosja-Ukraina. Perspektywa postępów w negocjacjach doprowadziła na poprzednich sesjach do spadku ceny surowca.