UOKiK rozbił dwie piramidy finansowe. Kary wyniosły ponad 24 miliony złotych

UOKiK wykrył działalność dwóch piramid finansowych. Spółki iGenius i International Markets Live zostały ukarane łącznie na ponad 24 mln zł.

Piramidy finansowe, jak przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, przypominają w pełni legalne firmy zajmujące się marketingiem wielopoziomowym (MLM). Różnica polega jednak na tym, że w MLM zyski pochodzą ze sprzedaży prawdziwych produktów, a w piramidach – z wprowadzania nowych osób do systemu.

Zdaniem UOKiK tak właśnie działały International Markets Live i iGenius. Piramidy, w których użytkownicy są wynagradzani za wprowadzanie kolejnych osób do systemu, są zakazane prawem unijnym i polskim. Dlatego spółka iGenius otrzymała 14,6 mln zł kary, a IML9,5 mln zł.

– Systemy typu piramida przybierają postać ukrywającą ich prawdziwy charakter. Tak jest zarówno w przypadku spółki iGenius, jak i International Markets Live. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ich domeną są usługi edukacyjne i dostęp do wiedzy. Jednak po bliższym spojrzeniu okazuje się, że filarami działalności spółek są powiązane z ofertą programy partnerskie – wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak działają piramidy?

Nowe firmy tego typu obiecują szybką ścieżkę do wzbogacenia się podczas sesji treningowych i spotkań „na żywo” w internecie. Taka wiedza jednak kosztuje. Jak przypomina UOKiK, początkowe wpłaty wynoszą od 500 do 1500 zł, plus miesięczne opłaty za szkolenia. Okazuje się jednak, że „tajne” materiały z kursów można bez problemu znaleźć w sieci za darmo. Nacisk kładziony jest też na ściąganie nowych osób do struktury. To właśnie z ich pieniędzy finansowane są zyski liderów.

UOKiK wyjaśnia, że spółka iGenius oferowała sieciowe szkolenia z inwestowania. Użytkownicy musieli za nie zapłacić od 100 do 1500 dolarów. Jednocześnie firma zachęcała ich do dołączenia do programu partnerskiego. Po opłaceniu stałego abonamentu mogli otrzymywać wynagrodzenie za rekrutację kolejnych osób. Część użytkowników wykorzystywała do tego media społecznościowe. Urząd przyznaje, że – zdaniem spółki – było to niezgodne z jej modelem biznesowym.

Sama firma twierdziła, że dzięki jej platformie każdy może szybko zostać milionerem. UOKiK przyznaje, że to charakterystyczne dla piramid finansowych. Urząd w nieprawomocnej decyzji nałożył na firmę 14 668 589 zł kary. Od tej decyzji iGenius może odwołać się do sądu.

IML to firma z USA, która sprzedawała cyfrowe produkty oraz usługi edukacyjne. Firma prowadziła tzw. program partnerski. Oprócz opłaty finansowej uczestnicy musieli dokonywać comiesięcznych wpłat. Tzw. „niezależny przedsiębiorca”, czyli użytkownik, otrzymywał prowizję opartą o wyniki sprzedaży produktów i usług firmy – zarówno przez siebie, jak i przez partnerów, których zwerbował. UOKiK uznał, że wynagrodzenie użytkowników zależało przede wszystkim od wprowadzania nowych członków. Dlatego w prawomocnej decyzji prezes Urzędu nałożył na firmę 9,4 mln zł kary. Jednocześnie stwierdził, że 23 maja 2025 r. spółka zaniechała niedozwolonych praktyk.

W obu przypadkach UOKiK wydał ostrzeżenia konsumenckie i zawiadomił organy ścigania.

Kolejne podejrzane firmy na celowniku UOKiK

Obie firmy to nie jedyne piramidy finansowe na celowniku Urzędu. W toku są postępowania wobec platform GrowUp Session i BE Poland oraz postępowania wyjaśniające wobec Jifu i Eaconomy. Na celowniku są także promotorzy ukaranych piramid – toczy się sześć postępowań wobec osób zachwalających iGenius i trzy wobec promotorów IML.

– Mogłoby się wydawać, że projekty promocyjne typu piramida to relikt lat 90., jednak ich współczesne wersje zyskały w internecie nowe życie. Przybrały maski nowoczesności, profesjonalizmu i prestiżu. W miejsce obietnic cudownych inwestycji promują dostęp do narzędzi tradingowych, algorytmów sztucznej inteligencji, szkoleń z inwestowania, kursów e-commerce czy pakietów edukacyjnych – ostrzega prezes UOKiK. Przypomina też, by Polacy nie wierzyli w szybki i łatwy zarobek oraz apeluje o weryfikację firm m.in. poprzez ostrzeżenia UOKiK i KNF.