Kategoria artykułu: Biznes

Świadome zarządzanie energią może pomóc w obniżeniu rachunków za prąd

Ostatnie tygodnie przyniosły zawirowania na globalnym rynku surowców energetycznych. Nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu przełoży się to na ceny prądu dla firm i gospodarstw domowych. Tymczasem polscy odbiorcy mają do wyboru coraz więcej zróżnicowanych ofert na zakup energii. Dobrze dobrana oferta i zmiana nawyków mogą pomóc w obniżeniu rachunków za prąd.

Wymiana żarówek na energooszczędne może pomóc w obniżeniu rachunków za prąd. Fot.: GettyImages

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak obecnie kształtują się ceny energii elektrycznej na polskim rynku.
  2. Jak często Polacy zmieniają sprzedawców prądu.
  3. Jak można obniżyć rachunek za prąd.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Wojna na Bliskim Wschodzie wstrząsnęła notowaniami surowców energetycznych na całym świecie. W pierwszej kolejności odczuli to kierowcy, bo ceny paliw na polskich stacjach niemal natychmiast podniosły się w ślad za cenami ropy naftowej. W dalszej perspektywie drożejące surowce mogą też przełożyć się na ceny energii elektrycznej. Wiele zależy jednak od tego, jak długo potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie i jak mocno wahać się będą notowania gazu i węgla.

Tym tekstem rozpoczynamy cykl artykułów o rynku energii widzianym oczami konsumentów – gospodarstw domowych i przedsiębiorców. Wspólnie z ekspertami opowiemy o tym, jak kształtują się ceny prądu w Polsce i jakie czynniki mają na to największy wpływ. Podpowiemy też, jak można obniżyć rachunki za prąd i z jakich opcji finansowych skorzystać przy instalacji własnych źródeł energii. Przedstawimy również, jak zmienia się sektor elektroenergetyczny i ciepłowniczy oraz jaki będzie to miało wpływ na odbiorców.

Ceny prądu na razie stabilne

Na razie na warszawskiej Towarowej Giełdzie Energii nie widać większych zawirowań w notowaniach energii elektrycznej. W kontraktach rocznych, które w dużej mierze kształtują rachunki za prąd Polaków, stawki wciąż utrzymują się poniżej 500 zł za megawatogodzinę (MWh). Od stycznia tego roku hurtowe ceny energii z dostawą na 2027 r. oscylują między 410-450 zł/MWh.

Ewentualne podwyżki hurtowych stawek najpierw dotkną firm, które kupują energię bezpośrednio na giełdzie albo mają ustalone ze sprzedawcami prądu cenniki skorelowane z notowaniami giełdowymi. Natomiast zdecydowana większość gospodarstw domowych korzysta z taryf na energię elektryczną zatwierdzonych przez regulatora. Obecnie taryfy wynoszą średnio około 495 zł/MWh i będą obowiązywać do końca grudnia 2026 r. Jeśli więc zawirowania na światowych rynkach surowcowych utrzymają się dłużej, to wpłynie to na rachunki odbiorców indywidualnych dopiero w 2027 r.

Zróżnicowane oferty

W Polsce niemal 90 proc. odbiorców prądu w gospodarstwach domowych korzysta z taryf zatwierdzanych przez regulatora. Nie oznacza to jednak, że nie mają innych opcji. Ten rok przyniósł wysyp nowych ofert sprzedawców prądu. Część z nich próbuje skusić odbiorców gwarancją stałej ceny energii nawet na kilka lat. Niektórzy do sprzedaży energii dorzucają też w pakiecie pomoc elektryka w przypadku awarii instalacji elektrycznej, a także wsparcie innych fachowców, w tym m.in. ślusarza czy hydraulika.

Są też oferty, które premiują wykorzystanie energii w godzinach, w których sieć energetyczna jest mniej obciążona (np. w okolicach południa i w nocy). To sposób na przekonanie odbiorców do zmiany nawyków korzystania z prądu. Pomoże to odciążyć sieć i w większym stopniu wykorzystywać energię ze źródeł odnawialnych. A przy okazji także obniży rachunki za prąd. Jak przekonują sprzedawcy, takie rozwiązania zyskują na popularności.

Oferty z ceną dynamiczną, a więc zmieniającą się nawet co 15 minut wraz z notowaniami na giełdzie, to opcja popularna wśród firm. Od 2024 r. jest ona dostępna także dla gospodarstw domowych, ale zainteresowanie nią w tej grupie odbiorców jest znikome. Wymaga bowiem zaangażowania się w monitorowanie bieżących cen energii i korzystania z prądu głównie wtedy, gdy jest on tańszy.

Sami sprzedawcy podkreślają, że nie ma idealnej oferty dla wszystkich odbiorców. Dlatego tak ważny jest wybór opcji najlepiej dopasowanej do konkretnej firmy albo domu. Tylko w ten sposób odbiorcy mogą liczyć na realne obniżenie kosztów energii.

Prostsza zmiana sprzedawcy

Zmiana sprzedawcy energii jest dziś o wiele łatwiejsza niż dekadę temu. Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że w 2025 r. z takiej możliwości skorzystało niespełna 18,2 tys. gospodarstw domowych i 14,8 tys. firm.

Przed podpisaniem umowy warto pamiętać o dokładnym przeczytaniu dokumentu i uwzględnieniu wszystkich kosztów, w tym opłat handlowych albo związanych z rozwiązaniem umowy. Niektóre oferty wymagają posiadania przez odbiorcę tzw. inteligentnego licznika, który umożliwia zdalne zbieranie i rozliczanych danych pomiarowych. Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że w takie nowoczesne liczniki wyposażonych jest jak na razie około 50 proc. odbiorców energii w naszym kraju. 

W przyszłości proces zmiany sprzedawcy będzie jeszcze łatwiejszy dzięki uruchomieniu pełnej funkcjonalności Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE). To platforma internetowa, dzięki której każdy odbiorca po zalogowaniu będzie miał dostęp do własnych danych o zużyciu energii i zwartych umów na zakup prądu. Będzie też mógł tymi danymi dzielić się z wybranymi sprzedawcami, aby otrzymać ofertę dopasowaną do swoich potrzeb. CSIRE docelowo ma umożliwić zmianę sprzedawcy energii w ciągu 24 godzin. System będzie dostępny dla odbiorców od października 2026 r.

Większe oszczędności

Zmniejszyć rachunki za prąd można też dzięki przestrzeganiu kilku zasad. W pierwszej kolejności powinniśmy przejrzeć dostępny w naszym domu sprzęt elektryczny. Warto wybrać urządzenia energooszczędne i korzystać z nich w przemyślany sposób. Wśród sprzętów, które pobierają najwięcej energii, wymienia się m.in. płytę indukcyjną, piekarnik i czajnik elektryczny.

Zmianę na rachunkach możemy także odczuć po wymianie żarówek na LED-owe. Zużywają one znacznie mniej energii niż tradycyjne żarówki i działają dłużej. Ważny jest też nawyk wyłączania światła w pomieszczeniach, w których nie przebywamy. Kolejna wskazówka to wyłączanie zbędnych urządzeń w nocy, aby nie działały nawet w trybie czuwania.

Również w przypadku firm modernizacja oświetlenia może przynieść realne oszczędności. Podobnie jak nowoczesne systemy zarzadzania energią w fabryce lub biurze i właściwa automatyzacja procesów. Przedsiębiorstwa mogą też inwestować we własne źródła energii, np. fotowoltaikę. Inną opcją jest podpisanie umowy na zakup prądu bezpośrednio z właścicielem zielonej instalacji – farmy wiatrowej lub słonecznej. W ten sposób firma ma gwarancję, że energia, którą kupuje, pochodzi z odnawialnych źródeł. O możliwych opcjach finansowania inwestycji w OZE będziemy pisać w kolejnych odsłonach tego cyklu.

Komentarz partnera cyklu

Sama zmiana nawyków to za mało

Rynek energii zmienia się dynamicznie, a klienci są dziś coraz bardziej świadomymi uczestnikami rynku i szukają sposobów na lepsze zarzadzanie energią w swoich domach. Odpowiadamy na te potrzeby na dwa sposoby. Po pierwsze zachęcamy do zmiany codziennych nawyków. Maksymalnego wykorzystania światła dziennego, wymiany żarówek na LED, stosowania czujników ruchu w rzadko używanych pomieszczeniach czy odłączania urządzeń z trybu czuwania. To proste i niedrogie działania, które mogą być bardzo szybko widoczne na rachunku. Jako lider na rynku energii przykładamy dużą wagę do edukacji klientów w tym zakresie.

Ale same nawyki to za mało, dlatego proponujemy różne rozwiązania, które pomagają klientom lepiej zarządzać kosztami energii. Jednym z nich jest dostosowanie odpowiedniej taryfy do naszych codziennych nawyków. Dostępne są taryfy, które pozwalają korzystać z tańszego prądu wieczorami lub w weekendy, jest również takie, które opierają się na stałej cenie niezależnie od pory dnia. Warto poznać dostępne warianty i wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do codziennych potrzeb. W naszej ofercie jest również nowa propozycja „PGE Domowy Komfort”, która gwarantuje stałą cenę energii do końca 2028 r. Dzięki temu klient już dziś wie, ile zapłaci za prąd za dwa czy trzy lata. Po 2028 r. otrzymuje rabat w wysokości 1 proc. od aktualnej taryfy. Do tego dokładamy szybki dostęp do różnych wykwalifikowanych specjalistów np. elektryka lub hydraulika. To dodatkowe wsparcie w sytuacjach awaryjnych w domu.

Wierzymy, że bezpieczeństwo energetyczne to standard, który każdy Polak powinien mieć w zasięgu ręki.

Główne wnioski

  1. Konflikt na Bliskim Wschodzie wstrząsnął notowaniami surowców energetycznych na całym świecie. Na razie jednak nie przełożył się na istotny wzrost notowań cen energii elektrycznej na warszawskiej giełdzie. To może się zmienić, jeśli wysokie ceny surowców utrzymają się dłużej.
  2. Obniżyć rachunki za prąd możemy dzięki zmianie nawyków i zastosowaniu kilku zasad. Jedną z opcji jest wymiana sprzętów domowych na energooszczędne i tradycyjnych żarówek na LED-owe. Także w przypadku firm modernizacja oświetlenia może przynieść realne oszczędności. Podobnie jak nowoczesne systemy zarzadzania energią w fabryce. Kolejną opcją jest inwestycja we własne źródła energii.
  3. Sprzedawcy energii sami też proponują rozwiązania, które pomagają klientom lepiej zarządzać kosztami. W tym roku mamy wysyp nowych ofert na sprzedaż energii. Część z nich promuje korzystanie z prądu wtedy, gdy jest on najtańszy. – Dostępne są taryfy, które pozwalają korzystać z tańszego prądu wieczorami lub w weekendy, jest również takie, które opierają się na stałej cenie niezależnie od pory dnia. Warto poznać dostępne warianty i wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do codziennych potrzeb – wskazuje Sebastian Janda, prezes PGE Obrót.