Forum Energii: w latach 2025–2040 rozwój produkcji biometanu może zatrzymać w gospodarce 30 mld zł
W latach 2025–2040 rozwój branży biometanowej może zatrzymać w polskiej gospodarce nawet 30 mld zł – uważają eksperci Forum Energii. Oceniają, że do 2030 r. biometan może pokryć ok. 4 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz, a do 2040 r. – około 17 proc.
Eksperci Forum Energii w swoim najnowszym raporcie o potencjale polskiego biometanu zwrócili uwagę, że wojna na Bliskim Wschodzie powoduje zaburzenia w dostawach i cenach paliw. Taka sytuacja odbija się na globalnych rynkach energetycznych i finansowych, zwiększając koszty działalności firm i wywołując niepokój społeczny.
„Dywersyfikacja źródeł energii jest jednym z możliwych sposobów na zwiększenie niezależności i stabilności gospodarki” – podkreślili.
Czytaj także: „El Pais”: blokada cieśniny Ormuz unaocznia przewagę OZE
Biometan to sposób na zmniejszenie zależności od importu gazu
Jak zaznaczyli eksperci z Forum Energii:
- Polska dysponuje znaczącym potencjałem ekonomicznym produkcji biometanu – ponad 3 mld m sześc.
- W perspektywie do 2030 r. biometan może pokryć ok. 4 proc. krajowego zapotrzebowania na paliwo gazowe, a do 2040 r. – niemal 17 proc.
- W latach 2025–2040 rozwój branży biometanowej może zatrzymać w gospodarce nawet 30 mld zł, które byłyby wsparciem rolnictwa i samorządów. W przeciwnym razie pieniądze te zostałyby wydane na import gazu – dodali.
„Rozwój produkcji krajowego biometanu może pomóc w zmniejszeniu zależności od importu gazu, który w 2024 r. sięgał ok. 82 proc. krajowego zapotrzebowania. Krajowe wydobycie gazu wynosi rocznie ok. 3,5–4 mld m sześc., pokrywając zaledwie jedną piątą potrzeb. Roczny potencjał produkcyjny biometanu w Polsce wynosi obecnie ponad 3 mld m sześc. — to więcej niż roczny import gazu z Kataru, który w 2024 r. wyniósł 2,7 mld m sześc.” – zauważył analityk Forum Energii Dawid Trzeciak.
W jego ocenie dzięki krajowemu biometanowi w przyszłości będziemy mogli zastąpić gaz kopalny z tego kierunku, co wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski i „zmniejszy ekspozycję” na takie wydarzenia jak obecny konflikt na Bliskim Wschodzie.
Biometan wciąż nieopłacalny przy niskich cenach gazu
Zdaniem eksperta biometan może przejąć część zadań gazu ziemnego w tych sektorach, w których elektryfikacja jest trudna – np. przy produkcji amoniaku.
Trzeciak przypomniał, że zgodnie ze scenariuszami Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu z grudnia 2025 r. w dłuższej perspektywie wykorzystanie gazu ziemnego będzie stopniowo zastępowane gazami zdekarbonizowanymi, przede wszystkim biometanem i wodorem, choć w różnym stopniu.
„Jednakże dzięki dojrzałej technologii i wykorzystaniu obecnej infrastruktury biometan może być szybszym i tańszym narzędziem dekarbonizacji gospodarki niż zielony wodór, zwłaszcza w sektorach trudnych do elektryfikacji” – wskazał Trzeciak.
Autorzy raportu wskazali jednak, że w najbliższej dekadzie produkcja biometanu może nie być opłacalna bez systemu wsparcia ze względu na niskie ceny gazu ziemnego i wysokie koszty substratów w Polsce.
Koszt produkcji może przewyższać cenę gazu, nawet po uwzględnieniu cen uprawnień do emisji CO2.
„Koszt produkcji biometanu w Polsce jest wyższy niż cena gazu: w 2025 r. przekraczał 430 zł/MWh, a do 2040 r. w dużych instalacjach może spaść do ok. 350 zł/MWh. Prognozowane ceny gazu ziemnego będą wciąż niższe (255–390 zł/MWh), co oznacza powolne zmniejszanie się luki kosztowej” – podali eksperci.
W ich opinii przez co najmniej dekadę biometan będzie potrzebował więc stabilnego systemu wsparcia, a docelowo także mechanizmów kreujących popyt, np. poprzez minimalny udział biometanu w sieci gazowej lub w ciepłownictwie systemowym
„Obecny system wsparcia obejmuje jedynie instalacje o mocy do 1 MWel. Dla pełnego wykorzystania potencjału konieczne jest wsparcie większych instalacji, co ma być uwzględnione w nowelizacji ustawy o OZE” – przekazali eksperci.
W ich ocenie wątpliwości budzi obecna forma finansowania, która w pełni opiera się na opłacie OZE w rachunkach za energię elektryczną. W raporcie eksperci rekomendują rozważenie alternatywnych mechanizmów, np. emisji zielonych obligacji, aby koszty wsparcia nie obciążały wyłącznie konsumentów energii. Zdaniem autorów raportu system wsparcia powinien faworyzować polskich producentów, a udział zagranicznych instalacji w aukcjach powinien być ograniczony, aby osiągnąć cel dekarbonizacji i bezpieczeństwa energetycznego.
2025 był dla polskiego rynku biometanu przełomowy
Rok 2025 był dla polskiego rynku biometanu przełomowy. To wtedy ruszyły pierwsze w kraju biometanownie. To dopiero początek rynku biometanu w Polsce, który w kolejnych latach powinien się dynamicznie rozwijać. Rząd szykuje programy pomocowe, a inwestorzy już ogłaszają swoje plany.
Czytaj więcej: Polski rynek biometanu przyciąga inwestorów. Przełomowy moment dla branży
Źródło: PAP, XYZ