Ceny ropy znów rosną po atakach na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej

Ceny ropy naftowej we wtorek rano znów mocno rosły po wcześniejszych spadkach. To efekt wzmożenia ataków na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej.

Ropa WTI w dostawach na kwiecień drożała o godz. 7.18 o 4,29 proc. do 97,52 dolara za baryłkę.

Cena ropy Brent w kontraktach na maj rosła o 3,77 proc. do 103,99 dolara za baryłkę.

Ceny ropy wzrosły od początku wojny o ponad 40 proc. W poniedziałek notowania surowca spadły po raz pierwszy od czterech sesji. Rynek reagował na perspektywę uwolnienia pierwszej transzy ropy ze strategicznych rezerw USA.

Wtorkowa sesja otworzyła się wzrostami ze względu na ataki na infrastrukturę związaną z ropą. W poniedziałek 16 marca dwa drony uderzyły w pole naftowe Madżnun w Iraku. To największe na świecie złoże ropy.

Od początku wojny irackie pola naftowe i infrastruktura energetyczna w kraju są obiektem ataków Iranu oraz proirańskich grup działających w Iraku – podaje agencja AP.

Uderzenie drona doprowadziło także do wybuchu pożaru na polu naftowo-gazowym Shah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To jedno z największych złóż na świecie. Prace na polu zostały wstrzymane.

Jak podaje BBC, od początku wojny Iran wystrzelił ponad 1,9 tys. pocisków i dronów na cele w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA).

We wtorek rano nieznany pocisk uderzył w zakotwiczony tankowiec, znajdujący się 23 mile morskie na wschód od portu Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) – poinformowała z kolei brytyjska agencja United Kingdom Maritime Trade Operations.

Trump nie chce obecnie negocjować z Iranem

W poniedziałek amerykańska telewizja CNN podała, powołując się na źródła w Białym Domu, że przedstawiciele Iranu w ostatnich dniach zwrócili się bezpośrednio do członków administracji Donalda Trumpa, próbując otworzyć kanał dyplomatyczny. Prezydent USA miał odpowiedzieć, że obecnie nie chce negocjować z Iranem.

Jednocześnie Trump po raz kolejny zapowiedział w poniedziałek, że wojna w Iranie niedługo się skończy. Wskazał jednak, że nie spodziewa się, że nastąpi to w tym tygodniu.

Trump chce również, aby Wielka Brytania i inne europejskie państwa NATO wzięły udział w operacji wojskowej w celu otwarcia cieśniny Ormuz. Europejscy sojusznicy nie są jednak do tego skłonni. Trump zagroził, że jeżeli europejskie kraje nie pomogą w asekurowaniu statków przepływających przez Ormuz, NATO czeka „bardzo zła przyszłość”.

Źródło: PAP/XYZ