Surowa kara dla Mety za niedostateczną ochronę dzieci. Przełomowy wyrok amerykańskiego sądu

Ława przysięgłych sądu w Nowym Meksyku uznała, że dzieci korzystające z platform koncernu Meta nie były dostatecznie chronione przed wykorzystaniem seksualnym. Ławnicy zasądzili 375 mln dolarów kary. To przełomowy wyrok, który może wpłynąć na wyniki innych procesów przeciwko cyfrowym gigantom.

Sprawa toczyła się od 2023 r. Prokurator generalny stanu Nowy Meksyk Raul Torrez oskarżył Metę o stworzenie „siedliska dla pedofilów”. Pokazał m.in. wyniki tajnej operacji, podczas której śledczy tworzyli fałszywe dziecięce konta i rejestrowali wszystkie napływające seksualne propozycje.

Wśród świadków pojawili się pracownicy Mety, którzy zgłosili się jako sygnaliści do władz, psychiatrzy i menedżerowie firmy. Brian Boland, były wiceprezes Mety, zeznał choćby, że gdy odchodził w 2020 r. z koncernu, to „absolutnie nie wierzył, że bezpieczeństwo jest priorytetem” dla dyrektora generalnego spółki Marka Zuckerberga.

Ława przysięgłych uznała więc, że koncern składał fałszywe oświadczenia, naruszył stanową ustawę o nieuczciwych praktykach handlowych oraz wykorzystywał podatność dzieci. Nałożono więc na firmę karę w wysokości 375 milionów dolarów, choć prokuratura żądała od Mety dwóch miliardów dolarów. Kara dla Meta jest jedną z najwyższych w tego typu sprawach.

– Werdykt ławy przysięgłych to historyczne zwycięstwo dla każdego dziecka i każdej rodziny, które zapłaciły cenę za decyzję Mety o stawianiu zysków ponad bezpieczeństwo dzieci – skomentował prokurator Torrez, komentując wyrok. Koncern nie zgodził się z decyzją przysięgłych i zapowiedział apelację. Wyrok przeciwko Meta wywołał szerokie komentarze.

Wyrok z Nowego Meksyku to jeden z pierwszych w sprawach dotyczących bezpieczeństwa dzieci w sieci. Może więc stać się wzorem dla kolejnych tego typu pozwów w USA. Bezpieczeństwo dzieci w internecie staje się kluczowym tematem sporów prawnych.

Blisko końca jest też sprawa tocząca się w Los Angeles. Tam z kolei pozwano Metę i YouTube o celowe uzależnianie dzieci i szkodzenie w ten sposób ich zdrowiu psychicznemu.