Fundusz inwestuje w OpenAI i SpaceX. Jego wartość podskoczyła o ponad 1000 proc.
Na amerykańskiej giełdzie zadebiutował fundusz, który inwestuje w akcje spółek pozagiełdowych. Ma w portfelu między innymi akcje OpenAI, twórcy Chatu GPT i SpaceX, firmy kosmicznej Elona Muska. W tydzień po debiucie inwestorzy podbili jego wartość ponad dziesięciokrotnie. Ponadto kilka razy trzeba było przerywać handel z powodu zbyt dużej liczby zleceń. Wyjaśniamy, co stoi za tak dużym zainteresowaniem inwestorów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego fundusz Fundrise Innovation przyciągnął tak duże zainteresowanie mimo podwyższonego ryzyka.
- Na czym polega wskaźnik NAV i dlaczego jego relacja do ceny rynkowej była w tym przypadku nietypowa.
- Jakie czynniki napędzają popyt na inwestycje w spółki niepubliczne, zwłaszcza z sektora AI.
19 marca na nowojorskiej giełdzie zadebiutował fundusz Fundrise Innovation, który inwestuje w akcje prywatnych spółek technologicznych. Około 20 proc. portfela stanowią udziały w Anthropic, a 10 proc. w OpenAI. Fundusz posiada także udziały m.in. w SpaceX, Databricks oraz Epic Games. Tego typu ekspozycja na spółki prywatne, zwykle dostępna tylko dla dużych inwestorów, naturalnie przyciągnęła uwagę rynku.
Skala zainteresowania znacząco przekroczyła oczekiwania. W pewnym momencie notowania funduszu wzrosły o około 1200 proc. – jednego dnia osiągnęły poziom 575 dolarów za jednostkę, by zakończyć sesję na 380 dolarach. Tak duża zmienność oraz napływ zleceń doprowadziły do kilkukrotnego wstrzymania handlu. W momencie pisania tekstu kurs pozostaje wyższy od ceny debiutu o około 40 dolarów, ale jednocześnie jest niższy o blisko 60 proc. względem poziomów z poprzedniego tygodnia.
Skąd popyt na spółki pozagiełdowe i inwestycje w AI?
Gigantyczne zainteresowanie funduszem pokazuje rosnący apetyt inwestorów indywidualnych na ekspozycję na spółki niepubliczne, szczególnie te związane z AI. Dodatkowym czynnikiem były informacje o możliwym debiucie giełdowym SpaceX, co mogło podnieść wycenę udziałów posiadanych przez fundusz.
W ostatnich latach liczba IPO spadła, a wiele dużych firm decydowało się pozostać poza rynkiem publicznym i korzystać z finansowania typu private equity. Tym samym inwestorzy indywidualni byli wykluczeni z potencjalnych zysków generowanych przez takie spółki jak OpenAI.
W odpowiedzi na tę lukę w 2022 r. powstał fundusz Fundrise Innovation. Jego model polega na nabywaniu udziałów w prywatnych firmach oraz umożliwieniu inwestorom zakupu jednostek funduszu, co daje im pośredni dostęp do zmian wartości tych aktywów. Jeszcze przed debiutem fundusz zgromadził około 650 mln dolarów kapitału od 100 tys. inwestorów.
Ryzyko inwestycji w fundusze private equity i wycena NAV
Skala wzrostów może zaskakiwać, biorąc pod uwagę wysoki profil ryzyka takich inwestycji. W przypadku spółek niepublicznych trudno precyzyjnie określić ich wartość, dlatego inwestowanie – także pośrednie – ma w dużej mierze charakter spekulacyjny. Przekłada się to na wysoką zmienność przy jednocześnie ograniczonej płynności, co dodatkowo zwiększa ryzyko. Zgodnie z prospektem Fundrise Innovation inwestorzy, którzy kupili jednostki przed 20 marca, mogą je sprzedać dopiero po sześciu miesiącach.
Pod względem fundamentalnym kluczowym wskaźnikiem jest NAV (net asset value), czyli wartość aktywów netto. Oznacza on wartość aktywów pomniejszoną o zobowiązania, podzieloną przez liczbę jednostek dostępnych dla inwestorów. W przypadku Fundrise Innovation NAV wynosi około 18 dolarów, podczas gdy w szczytowym momencie cena rynkowa była niemal trzydziestokrotnie wyższa. W praktyce oznacza to, że inwestorzy płacili blisko 30 dolarów za 1 dolar wartości aktywów funduszu. Zazwyczaj cena rynkowa jest niższa od NAV ze względu na koszty zarządzania oraz ograniczoną płynność.
Należy jednak pamiętać, że NAV odzwierciedla bieżącą wartość portfela, podczas gdy inwestorzy kierują się oczekiwaniami dotyczącymi przyszłości. Potencjalny wzrost wyceny mógłby nastąpić w przypadku debiutu giełdowego lub pozyskania znaczącego finansowania przez spółki znajdujące się w portfelu funduszu, takie jak OpenAI. W warunkach silnego zainteresowania sektorem AI inwestorzy zakładają, że tego typu scenariusze są realne.
Podobne przypadki na rynku: Destiny Tech100 i zmienność notowań
To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich latach. Dwa lata temu na nowojorskiej giełdzie zadebiutował Destiny Tech100 – fundusz o zbliżonym profilu inwestycyjnym. W jego portfelu znajdują się m.in. SpaceX, xAI oraz OpenAI. Po debiucie kurs wzrósł o około 1000 proc., po czym gwałtownie spadł. Od tego czasu notowania charakteryzują się dużą zmiennością – wzrosty rzędu 600 proc. przeplatają się ze spadkami sięgającymi 50 proc.
Ostatni wyraźny ruch na notowaniach Destiny Tech100 pojawił się przy okazji debiutu Fundrise Innovation. Wzrost wyniósł kilkanaście procent, jednak cena jednostki funduszu pozostaje wyższa niż w przypadku nowego konkurenta i wynosi około 26 dolarów. Oba fundusze notowane są z istotną premią względem wartości fundamentalnej – przynajmniej w momencie pisania tego tekstu, co przy aktywach o charakterze spekulacyjnym może się szybko zmieniać.
Zdaniem eksperta
Fundamentów nie można ignorować
Mimo potężnego spadku z okolic 400 do 100 dolarów, przy wycenie aktywów na poziomie niespełna 20 dolarów na akcję wydaje się, że fundusz nie jest atrakcyjnym zakupem. Obecny klimat na rynku akcji w USA nie sprzyja spółkom powiązanym z AI. Zauważmy, że indeks Nasdaq 100 wszedł w techniczną korektę, spadając 10 proc. od szczytów.
W scenariuszu spowolnienia gospodarki lub restrykcyjnej polityki Fed, napędzanej wysokimi cenami energii i paliw, moglibyśmy oczekiwać, że premia między wyceną walorów funduszu, a jego giełdową wyceną będzie się zawężać. Docelowo może ukształtować się na i tak relatywnie wysokim poziomie około 50 proc., co sugerowałoby cenę akcji funduszu na poziomie ok. 30 dolarów.
Inwestorzy powinni uważnie przyjrzeć się nowemu raportowi Citron Research. Wskazuje on, że w dłuższym terminie wycena Fundrise Innovation pozostanie uzależniona od zdolności Anthropic, OpenAI czy Anduril do skalowania biznesu i osiągnięcia pełni rentowności. Inwestorzy powinni zrozumieć, że budowa majątku nie zależy tylko od tego, co posiadasz, ale przede wszystkim – od tego, ile za to płacisz. W czasach, gdy apetyt na ryzyko był wielki, wyceny spółek technologicznych jak OpenAI czy Anduril oderwały się od fundamentów.
Do końca jesieni 2026 r. możliwy jest debiut giełdowy Anthropic i SpaceX . To może stwarzać spekulacyjny potencjał dla aprecjacji Fundrise Innovation. Natomiast inwestorzy powinni dogłębnie zrozumieć przede wszystkim biznesy firm, które dominują w portfelu funduszu, a następnie zdecydować, czy zgadzają się z ich wyceną. Warto pamiętać, że po głośnych IPO wyceny często spadały – miało to miejsce m.in. w przypadku ostatnich debiutów Circle czy CoreWeave.
Główne wnioski
- Silne zainteresowanie funduszem wynika przede wszystkim z ograniczonego dostępu inwestorów indywidualnych do spółek niepublicznych. Fundrise Innovation umożliwia pośrednią ekspozycję na firmy takie jak OpenAI czy SpaceX, co przełożyło się na wysoki popyt po debiucie, dynamiczne wzrosty kursu oraz dużą zmienność i okresowe zawieszenia handlu.
- Zachowanie notowań pokazuje wyraźną rozbieżność między wyceną rynkową a wartością fundamentalną. Wskaźnik NAV pozostaje znacznie niższy od ceny jednostek, co oznacza, że inwestorzy płacą wielokrotność wartości aktywów netto. Wskazuje to na dominującą rolę oczekiwań dotyczących przyszłych zysków oraz wpływ trendów, takich jak rozwój sztucznej inteligencji, na decyzje inwestycyjne.
- Inwestowanie w spółki prywatne wiąże się z podwyższonym ryzykiem wynikającym z trudności w wycenie oraz ograniczonej płynności. Dodatkowe znaczenie mają okresy blokady sprzedaży jednostek oraz zależność od wydarzeń rynkowych, takich jak potencjalne debiuty giełdowe. Przykłady podobnych funduszy pokazują powtarzalny schemat, w którym dynamiczne wzrosty często przeplatają się z równie gwałtownymi spadkami.



