Polska ma podpisać umowę SAFE w piątek

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to w piątek podpiszemy umowę SAFE – przekazał wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Polska ma otrzymać od razu zaliczkę w wysokości 15 proc. przyznanych funduszy.

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to w piątek podpiszemy umowę SAFE i otworzymy linię kredytową na zakup sprzętu – ogłosił wicepremier podczas niedzielnego briefingu prasowego w Krakowie.

Dodał, że maj będzie miesiącem zawierania umów z polskim przemysłem zbrojeniowym.

Wszystko chcemy inwestować w polskim przemyśle zbrojeniowym, więc takie zakłady jak Huta Stalowa Wola, jak Mesko w Skarżysku-Kamiennej są na pierwszym miejscu – zapewnił. Dodał, że sprzęt, który nie jest produkowany w Polsce, będzie kupowany u naszych sojuszników.

W sobotę pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła, że w ciągu kilkudziesięciu godzin rząd podpisze tę umowę. Wyjaśniła, że w imieniu polskiego rządu podpisy złożą wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów Andrzej Domański oraz przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE. Dokument zakładał stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne fundusze. W odpowiedzi rząd przyjął uchwałę ws. Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów do podpisania w imieniu rządu dokumentów dotyczących SAFE. Pożyczkę zaciągnie BGK, a jej spłata nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.

Polecamy: Sprawdzamy SAFE w Europie. Tylko w Polsce stał się narzędziem walki politycznej

BGK otrzyma od razu zaliczkę z SAFE

Pełnomocniczka zapewniła, że 15 proc. całej sumy – a więc ok. 6,6 mld euro – ma trafić do BGK od razu.

Łącznie w ramach unijnego programu SAFE Polska otrzyma 43,7 mld euro spośród całkowitej puli 150 mld euro. Wsparcie w postaci niskooprocentowanych pożyczek ma trafić na obronność, przede wszystkim na zakup sprzętu wojskowego produkowanego w Europie. Idea mechanizmu SAFE polega na wykorzystaniu ratingu UE do pożyczenia pieniędzy na zakup uzbrojenia. Dzięki temu rozwiązaniu Polska ma zapłacić mniejsze oprocentowanie niż w przypadku samodzielnego pozyskania funduszy.

Polski rząd zadeklarował, że 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki. Pieniądze mają sfinansować m.in. program Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej i artylerii, a także modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym.

Źródło: PAP, XYZ