Kategorie artykułu: Biznes Newsy

PKP Cargo ma więcej czasu na dogadanie się z wierzycielami. Wróci do gry?

Sędzia-komisarz wydłużył PKP Cargo termin na przedstawienie finalnych propozycji porozumienia się z wierzycielami w ramach trwającego postępowania sanacyjnego. Towarowy przewoźnik kolejowy po bardzo trudnym 2024 roku i z ponad 2 mld zł straty jest na finansowym plusie. Na optymizm może być jednak za wcześnie.

Niebieska lokomotywa PKP Cargo, stojąca na stacji
Problemy PKP Cargo, które doprowadziły spółkę do restrukturyzacji, narastały przez kilka lat. Fot. Jaap Arriens/NurPhoto/NurPhoto via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wygląda obecna sytuacja PKP Cargo w postępowaniu sanacyjnym i na jakim etapie są negocjacje z wierzycielami.
  2. Czy i na jakich zasadach spółka wróciła do dodatnich wyników po trudnym okresie finansowym.
  3. Jakie wyzwania stoją przed spółką w kontekście sytuacji rynkowej.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

PKP Cargo od 2024 r. działa w ramach restrukturyzacji. Miniony rok był pierwszym pełnym okresem działalności spółki, objętej postępowaniem sanacyjnym (sądowym postępowaniem restrukturyzacyjnym), które ma pomóc w uniknięciu upadłości. Teraz przewoźnik zyskał więcej czasu, aby porozumieć się ze swoimi wierzycielami.

Ostateczna wersja dokumentu, określającego warunki porozumienia i dalszy sposób restrukturyzacji spółki, ma zostać złożona do 30 czerwca 2026 r. Jednocześnie sąd zasygnalizował, że po tej dacie nie przewiduje już możliwości wprowadzania zmian w propozycjach, jeśli zapadnie decyzja o głosowaniu wierzycieli bez zwoływania zgromadzenia. Wcześniej projekt układu ma zostać zaopiniowany przez Radę wierzycieli – dokument powinien trafić do niej najpóźniej 22 maja.

Spółka ma obecnie 2,94 mld zamrożonego długu.

PKP Cargo zostawia za sobą stratę

Pozornie wydaje się, że największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce odetchnąć z ulgą. W 2025 r. spółka osiągnęła wynik netto na poziomie 39,4 mln zł i zostawia za sobą fatalny rok 2024, kiedy odnotowała ponad 2,4 mld zł straty.

Przewoźnik zakończył 2025 r. dodatnim wynikiem operacyjnym na poziomie 173,3 mln zł. EBITDA grupy osiągnęła w 2025 r. wartość 409,7 mln zł, a wskaźnik marży EBITDA wyniósł 10,6 proc. Dla porównania, w 2024 r. przewoźnik odnotował stratę operacyjną sięgającą 2,69 mld zł.

Rok 2025 upłynął PKP Cargo pod znakiem działań naprawczych. Zarząd oraz zarządca sanacyjny skupiali się przede wszystkim na ustabilizowaniu działalności, poprawie płynności finansowej i optymalizacji poziomu zatrudnienia.

W międzyczasie Rada nadzorcza zatwierdziła również strategię restrukturyzacyjną PKP Cargo na lata 2025-2031. Zgodnie z założeniami w latach 2025-2031 przychody grupy mają zwiększać się średnio o 6,4 proc. rocznie.

PKP Cargo tnie również koszty prowadzenia działalności. Tylko w ubiegłym roku ze spółki odeszło ponad 1,7 tys. osób, co pozwoliło na zmniejszenie zatrudnienia do 13 tys. pracowników. Zaledwie cztery lata wcześniej było ich w spółce ponad 20 tys. Zakończono także spłatę zaległych świadczeń pracowników.

Spółka chce powrócić do rentowności w 2026 r.

Istotnym planem spółki jest dywersyfikacja działalności. PKP Cargo podpisało niedawno w tym celu dwie umowy. W poniedziałek (11 maja) wraz z Ministerstwem Obrony Narodowej spółka zawarła porozumienie dotyczące wojskowego transportu kolejowego. Dokument obejmuje kwestie takie jak dbanie strategiczne linie kolejowe czy zapasy taboru.

Z kolei pod koniec kwietnia PKP Cargo podpisało list intencyjny z południowokoreańską spółką Shung Shin Rolling Stock Technology. Dotyczy produkcji taboru kolejowego do przewożenia sprzętu wojskowego, który miałby być produkowany w Szczecinie. Ruch ten wzbudził jednak wątpliwości ekspertów, głównie z powodu wyboru partnera i pominięcia lokalnych graczy.

Rynek towarowy wciąż trudny

Na przesadny optymizm może być jeszcze za wcześnie. Tym bardziej że rynek przewozów towarowych jest trudny, a udział transportu kolejowego w przewozach ładunków sukcesywnie maleje. Jeszcze w 2022 r. kolej przewiozła niemal 250 mln ton towarów. Rok później było to już 231 mln ton, a w 2025 r. – 217,8 mln ton.

– PKP Cargo działa na rynku, który z roku na rok się kurczy. Dlatego to istotna różnica, czy spółka generalnie odzyskała rentowność, czy odzyskała ją w swojej działalności podstawowej – mówi dr Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Ale i perspektywy dla kolei towarowej w Polsce też nie są jasne. Jakub Majewski wylicza, że gospodarka hamuje, przemysł ogranicza skalę zamówień, a ruch międzynarodowy ogranicza embargo rosyjskie. Z drugiej jednak strony już wkrótce ruszą duże inwestycje, m.in. budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego czy elektrowni atomowej.

– Na tym rynku szanse rozwoju mają więc silni, efektywni i elastyczni gracze. Pytanie, czy PKP Cargo się rzeczywiście reformuje w tę stronę – podsumowuje prezes Fundacji ProKolej.

Historyczne problemy

Problemy PKP Cargo, które doprowadziły spółkę do restrukturyzacji, narastały przez kilka lat. Spółka uzależniona od przewozów masowych – przede wszystkim surowców – mocno odczuła kurczenie się rynku. PKP Cargo traciło rynek szybciej niż prywatni konkurenci. Udział spółki w rynku przewiezionej masy obniżył się z 31,35 proc. w 2023 r. do 27,92 proc. na koniec 2024 r.

Zarząd zdecydował o dokonaniu dużych odpisów, aktualizujących wartość majątku, co mocno obciążyło wyniki finansowe. Zadłużenie spółki w tamtym czasie sięgało blisko 3 mld zł. Ostatecznie grupa zanotowała wielomiliardową stratę. W lipcu 2024 r. sąd otworzył wobec PKP Cargo postępowanie sanacyjne.

Główne wnioski

  1. Sytuacja PKP Cargo nadal jest przejściowa i w dużym stopniu zależy od wyniku restrukturyzacji oraz porozumienia z wierzycielami. Spółka zyskała dodatkowy czas na dopracowanie propozycji układowych, ale harmonogram jest już mocno sformalizowany i ograniczony. Ostateczne decyzje w tym procesie będą kluczowe dla dalszego funkcjonowania firmy.
  2. Poprawa wyników finansowych w 2025 r. nie oznacza trwałego wzmocnienia, lecz raczej odbicie po bardzo słabym roku 2024 i efekt działań naprawczych. PKP Cargo nadal działa w warunkach restrukturyzacji, co oznacza równoległe cięcie kosztów i próbę odbudowy przychodów. Stabilizacja finansowa jest więc wciąż w fazie budowy.
  3. Ekspert wskazuje, że trudna sytuacja na rynku kolejowych przewozów towarowych dodatkowo utrudnia proces odbudowy rentowności PKP Cargo. Spółka działa w warunkach słabego popytu ze strony przemysłu oraz ograniczonego ruchu międzynarodowego, co zmniejsza potencjał szybkiego wzrostu wolumenów.