PKB lekko zwalnia. Konsumpcja straci impet, inwestycje przejmą rolę motoru wzrostu
Realny Produkt Krajowy Brutto Polski, niewyrównany sezonowo, wzrósł w pierwszym kwartale 2026 r. o 3,5 proc. r/r. To wynik słabszy niż w poprzednim kwartale, gdy dynamika PKB wyniosła 4 proc. W ujęciu kw./kw. PKB zwiększył się o 0,6 proc.
Główny Urząd Statystyczny lekko podwyższył tym samym tzw. szybki szacunek opublikowany w połowie maja. Wskazywał on na wzrost PKB o 3,4 proc. r/r. Dzisiejsze, bardziej szczegółowe dane pozwalają lepiej ocenić, co działo się w gospodarce na początku roku.
Konsumpcja prywatna zwalnia, publiczna wspiera gospodarkę
Największy wkład we wzrost PKB w pierwszym kwartale 2026 r. nadal miała konsumpcja prywatna. Kontrybucja spożycia gospodarstw domowych wyniosła 2 punkty procentowe i była zbliżona do wyników z dwóch poprzednich kwartałów, gdy mieściła się w przedziale 2–2,1 punktu procentowego.
W ujęciu rocznym, w danych niewyrównanych sezonowo, konsumpcja prywatna wzrosła o 3,2 proc. wobec 4,2 proc. w czwartym kwartale 2025 r. To wciąż solidny wynik, ale słabszy niż pod koniec ubiegłego r. Potwierdza on obraz płynący z danych o sprzedaży detalicznej: popyt konsumpcyjny pozostaje istotnym wsparciem gospodarki, ale jego tempo stopniowo słabnie.
Istotny wkład we wzrost miało również spożycie publiczne. Jego kontrybucja wyniosła 1,2 punktu procentowego, a dynamika sięgnęła 6,3 proc. r/r. Widać tu wpływ wysokich wydatków publicznych, które znajdują odzwierciedlenie w przewidywanym deficycie sektora instytucji rządowych i samorządowych na poziomie ok. 6-7 proc. PKB. Wydatki publiczne nadal więc podtrzymywały wzrost gospodarczy.
Inwestycje i eksport netto
Trzeci kwartał z rzędu dodatni wpływ na wzrost PKB miały także inwestycje. Ich skala była jednak mniejsza niż w poprzednich kwartałach, gdy kontrybucja wahała się w przedziale 1,1-1,5 punktu procentowego. W pierwszym kwartale 2026 r. nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 3 proc. r/r. Negatywnie na inwestycje wpłynęła m.in. wyjątkowo mroźna zima.
Kontrybucja eksportu netto do wzrostu PKB była lekko ujemna i wyniosła minus 0,2 punktu procentowego. Eksport wzrósł w tym okresie o 5,8 proc., natomiast import o 6 proc.
Optyka XYZ
PKB zwolnił w pierwszym kwartale dość wyraźnie, choć wciąż w porównaniu z innymi krajami UE wyróżnia się pozytywnie. Widać to na wykresie poniżej.
Co przyniosą kolejne kwartały? Ze względu na udział w PKB kluczowe będzie tempo wzrostu konsumpcji prywatnej. Mimo zaskakująco dobrego odczytu za maj inflacja prawdopodobnie będzie rosła w kolejnych miesiącach. Z czasem szok energetyczny może przełożyć się na wyższe ceny żywności, m.in. przez wzrost kosztów transportu. To istotne, bo właśnie żywność była jednym z czynników obniżających majową inflację.
Wzrost cen będzie jednak stopniowo erodował siłę nabywczą gospodarstw domowych. Jednocześnie dynamika płac w ostatnich miesiącach wyraźnie słabnie. W efekcie pierwszy kwartał 2026 r. może okazać się okresem najwyższego wzrostu realnych dochodów w całym roku. To będzie negatywnie wpływać na tempo wzrostu konsumpcji.
Przeciwwagą dla słabszego popytu konsumpcyjnego może być rosnąca skala inwestycji publicznych finansowanych m.in. z KPO oraz programu SAFE. Kluczowe będzie jednak to, czy i w jakim stopniu przełożą się one na inwestycje sektora prywatnego.