Rockstar podało ceny GTA VI. Dwie informacje zirytowały graczy

Rockstar podał wreszcie ceny GTA VI. O ile podstawowa wersja jest tańsza niż sugerowały pierwsze przecieki, o tyle dwie informacje zirytowały graczy. Część bowiem rzeczy w grze będzie dostępnych tylko dla tych, którzy kupią najdroższą wersję. Nie będzie też wersji gry na płycie.

Podstawowa wersja będzie w Polsce kosztować 349 zł, wersja Ultimate – 429 zł, a wersja pudełkowa – 399 zł. Jest tylko jeden problem. Pudełko nie będzie zawierać płyty, a jedynie kod, który pozwoli ściągnąć grę z internetu. To wywołało oburzenie części graczy i sklepów. Niektóre punkty sprzedaży na całym świecie odmawiają wystawienia „wersji pudełkowej" na półki.

A to nie koniec kontrowersji. Rockstar postanowił zablokować część elementów dla graczy, którzy nie kupią najdroższej wersji. Niektóre sklepy z przedmiotami kosmetycznymi dla naszych postaci oraz jedna z misji dostępne będą tylko w wersji najdroższej.

Jak premiera GTA VI wpłynie na akcje Take-Two?

Tymczasem analitycy finansowi oceniają, jak premiera gry wpłynie na akcje wydawcy – Take-Two. Zdaniem Clarka Lampena z BTIG, firmie nie zależy tak bardzo na wynikach ze sprzedaży w dzień premiery, a na ciągły zarobek przez następne lata. Jego więc zdaniem od roku obrotowego 2027–2029 można będzie liczyć na zarobek w wysokości 10 dolarów na akcję.

Z kolei Bank of America uważa, że ceny akcji Take-Two wzrosną aż do 368 dolarów, a wersja GTA VI dla wielu graczy, do roku fiskalnego 2028, wygeneruje firmie 2,2 mld dolarów przychodu. Konsensus rynkowy, przygotowany przez Market Screener, głosi jednak, że mediana cen akcji wyniesie, według 29 analityków, 281 dolarów, a przedział cenowy przewidują oni od 170 do 368 dolarów za akcję.

Samo Take-Two uważa, że do końca roku obrotowego w marcu 2027 r. przychody wyniosą od 7,9 do 8,1 mld dolarów. Zysk netto mieścić się ma w przedziale od 105 do 141 mln dolarów, a operacyjny cash flow powinien przekroczyć miliard dolarów.

Na razie, po ogłoszeniu ceny, kurs akcji Take-Two spadł o 2,83 proc do poziomu 235,77 dolara. Zdaniem analityków inwestorzy czekają, czy premiera, wyznaczona na 19 listopada, nie zostanie przesunięta, a także czy start gry będzie bez przeszkód.