Liftero ma model inżynierski zapasowego silnika projektu HIPSTER dla Europejskiej Agencji Kosmicznej

Liftero zbudował model silnika zapasowego dla dużych i średnich satelitów. Teraz ruszają trzymiesięczne testy. Projekt może w przyszłości stać się podstawą dla nowych rozwiązań dla takich firm jak Airbus czy OHB.

Firma ukończyła etap Test Readiness Review projektu HIPSTER na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej w ramach programu ARTES, czyli zaawansowanych badań systemów telekomunikacyjnych. Osiągnięcie tego etapu oznacza, że Liftero opracował i stworzył inżynierski model elektrotermicznego silnika zapasowego dla średnich i dużych satelitów.

Projekt ma charakter badawczo-rozwojowy, przyniósł jednak łącznie polskiej firmie ok. 480 tys. euro. Faktyczne wpływy wyniosą jednak około 270 tys. zł, ze względu na zaliczki wypłacone podczas trwania projektu.

Etap TRR pozwala teraz rozpocząć trzymiesięczne testy w Krakowie. To ostatni kamień milowy na drodze do zakończenia projektu w trzecim kwartale 2026 r.

– Zakończenie etapu TRR (ang. Test Readiness Review) w projekcie HIPSTER to dla nas ważny kamień milowy w pracach badawczo-rozwojowych prowadzonych na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej. Opracowaliśmy i wyprodukowaliśmy model inżynierski silnika elektrotermicznego, a zatwierdzenie przeglądu przez ESA pozwala nam rozpocząć kampanię testową w naszym krakowskim zapleczu badawczym. Projekt realizujemy od 2024 r., a jego pozyskanie było możliwe dzięki wcześniejszym doświadczeniom Liftero w pracach nad szerokim wachlarzem technologii napędowych. Stanowi on dla nas nie tylko istotny komponent finansowy w kwocie 480 tys. euro w 2026 r., ale również pokazuje nasze wysokie kompetencje w obszarze systemów napędowych oraz buduje zaufanie ESA – wyjaśnia Tomasz Palacz, CEO Liftero.

Projekt HIPSTER ma zaoferować dużo większy ciąg niż obecne silniki

Projekt HIPSTER ma na celu opracowanie modelu silnika zapasowego dla satelitów korzystających wyłącznie z napędów elektrycznych. Zakłada on osiągnięcie gotowości technologicznej TRL5, czyli sprawdzenie zaprojektowanego rozwiązania w środowisku jak najbardziej bliskim docelowemu zastosowaniu.

Tego rodzaju platformy satelitarne mają główny napęd elektryczny oraz pomocniczy napęd, którego rolą jest m.in. stabilizacja satelity czy wykonywanie manewrów awaryjnych. Korzystają one zwykle z ksenonu jako materiału pędnego.

W średnich i dużych platformach występują zwykle rozwiązania cold-gas, które mają niski ciąg i impuls właściwy. To oznacza ograniczoną efektywność oraz długi czas manewrowania. Tymczasem projekt HIPSTER wykorzystuje technologię elektrotermiczną, która pozwala generować 10-krotnie wyższy ciąg i 2-krotnie wyższy impuls właściwy.

– Średnie i duże platformy satelitarne, wykorzystujące napędy elektryczne jako główne źródło manewrowania, nadal potrzebują efektywnych silników pomocniczych do zadań realizowanych w specyficznych warunkach operacyjnych. Obecne rozwiązania zapasowe są proste, ale mało wydajne, przez co wybrane manewry mogą trwać bardzo długo. ESA widzi zapotrzebowanie na bardziej efektywne rozwiązania w tym obszarze. W projekcie HIPSTER rozwijamy technologię, która może istotnie poprawić parametry takich układów i zwiększyć atrakcyjność przyszłych systemów napędowych dla producentów platform oraz operatorów misji. Wyniki kampanii testowej będą dla nas i ESA ważnym etapem oceny perspektyw tej technologii oraz możliwości jej potencjalnego, dalszego rozwoju – mówi Przemysław Drożdż, COO Liftero.

Liftero to producent napędów kosmicznych. Firma chce stworzyć rozwiązania napędowe, które odpowiedzą na zapotrzebowanie generowane przez tysiące satelitów wynoszonych rocznie na orbitę.