Kategoria artykułu: Biznes

Kolejna reforma programu Czyste Powietrze. Fundusz odpowiada na krytykę

Od 20 lipca zmienią się zasady programu Czyste Powietrze, kluczowego narzędzia walki ze smogiem. Reforma m.in. zwiększy kwoty dotacji na ocieplenie domów i usprawni składanie wniosków. Samorządy domagają się jednak zmian idących dalej.

Prezeska NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak
Dorota Zawadzka-Stępniak, prezeska NFOŚiGW, zapowiada kolejne zmiany w programie jeszcze w tym roku . Fot. PAP/Tomasz Gzell

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak zmienią się zasady programu Czyste Powietrze od 20 lipca.
  2. Jakie nowości wprowadzi operator programu w kolejnym etapie.
  3. Jak funkcjonowanie programu oceniają gminy.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Program Czyste Powietrze od 2018 r. wspiera Polaków w wymianie starych kotłów węglowych na nowoczesne urządzenia grzewcze oraz termomodernizacji domów. W marcu przeszedł on głęboką reformę, która miała ograniczyć nieprawidłowości. Od tamtej pory trwały prace nad jego udoskonaleniem. Kolejne zmiany wejdą w życie 20 lipca.

– To kolejny krok w stronę uproszczenia programu. Chcemy, aby mogło z niego skorzystać więcej osób. Jednocześnie naszym celem jest utrzymanie wysokiej jakości inwestycji. To nie koniec tego procesu, bo przygotowujemy już kolejne zmiany – zapowiada Dorota Zawadzka-Stępniak, prezeska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Więcej beneficjentów

Obecnie z programu Czyste Powietrze mogą skorzystać osoby, które są właścicielami domu od co najmniej trzech lat. Lipcowe zmiany rozszerzą katalog wyjątków od tej zasady. O dofinansowanie będą mogli wystąpić również właściciele lub współwłaściciele nieruchomości od co najmniej roku, którzy przejęli co najmniej 50 proc. udziałów w drodze zakupu lub darowizny od rodziców albo dziadków.

Dzięki temu z programu łatwiej skorzystają m.in. nowi właściciele starszych domów wymagających termomodernizacji. Beneficjentami mogą zostać również osoby, które nabyły nieruchomość przez zasiedzenie.

Wyższa kwota dotacji

Maksymalne kwoty dotacji na ocieplenie domu oraz wymianę okien i drzwi wzrosną o 10 proc. To odpowiedź na wzrost kosztów realizacji inwestycji. W najwyższym poziomie dofinansowania nowe limity obejmą m.in.:

  • ocieplenie ścian – do 275 zł za m kw.,
  • stolarkę okienną – do 1320 zł za m kw.,
  • stolarkę drzwiową – do 2750 zł za m kw.

– To bardziej realne stawki, które przystają do obecnych warunków rynkowych. Z informacji, które do nas docierają, wynika, że odzew branży wykonawczej na te zmiany jest pozytywny – dodaje Robert Gajda, zastępca prezesa NFOŚiGW.

Fundusz analogicznie zwiększył maksymalne kwoty na podstawowym i podwyższonym poziomie dofinansowania. Dotychczas można było uzyskać do 68 tys. zł w pierwszej grupie, do 119 tys. zł w drugiej oraz do 170 tys. zł w trzeciej grupie beneficjentów. Zakwalifikowanie do odpowiedniej grupy zależy od dochodów.

Więcej czasu na zakończenie inwestycji

Od 20 lipca fundusz wydłużył czas realizacji prac, na które beneficjenci otrzymali zaliczkę. Zamiast 120 dni będą mieli 180 dni na ich zakończenie.

Z rozwiązania skorzystają również osoby, które podpisały już umowy w naborze rozpoczętym 31 marca 2025 r. Konieczna będzie jednak zmiana zawartej umowy.

Prostsze potwierdzanie wykonania inwestycji

Dokumenty potwierdzające trwałe odłączenie starego źródła ciepła oraz dostosowanie przewodów kominowych będą mogli wystawiać nie tylko mistrzowie kominiarscy, lecz także osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane. Rozwiązanie ma ułatwić i przyspieszyć rozliczanie inwestycji.

Sprawniejsze składanie wniosków

Pakiet zmian obejmuje również składanie wniosków. Obecnie dane do systemu mogą wprowadzać wyłącznie operatorzy programu, czyli gminy albo wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. W wielu urzędach oznacza to długie oczekiwanie w kolejce.

Po zmianach roboczą wersję wniosku będą mogli wprowadzić do systemu sami beneficjenci lub ich pełnomocnicy. Ma to przyspieszyć rozpatrywanie dokumentów.

Koniec wspierania pieców elektrycznych

Po zakończeniu okresu przejściowego, czyli po 2026 r., program nie będzie już wspierał ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła. Fundusz tłumaczy, że dzięki temu dofinansowanie będzie obejmować wyłącznie rozwiązania zapewniające najwyższą efektywność energetyczną i najlepsze efekty ekologiczne.

– Okazało się, że wiele urządzeń elektrycznych nie jest dostosowanych do polskich warunków atmosferycznych. Stąd decyzja, że spośród urządzeń elektrycznych wspieramy wyłącznie pompy ciepła – tłumaczy Robert Gajda.

Walka ze smogiem

W programie Czyste Powietrze zawarto dotychczas 971 tys. umów o dofinansowanie na łączną kwotę 35,8 mld zł. Zakończono ponad 645 tys. inwestycji, a beneficjentom wypłacono prawie 22 mld zł. Ponad połowę tej kwoty przekazano w ciągu ostatnich dwóch lat.

W nowej odsłonie programu, obowiązującej od 31 marca 2025 r., przyjęto dotychczas 70 tys. wniosków i podpisano 53 tys. umów o wartości 3,3 mld zł. Program ma budżet wynoszący 10 mld zł i jest finansowany z Funduszu Modernizacyjnego.

Dzięki Czystemu Powietrzu wymieniono już ponad 603 tys. nieefektywnych źródeł ciepła, czyli tzw. kopciuchów. Stare kotły węglowe są jednym z głównych źródeł smogu w Polsce. Dla wielu gospodarstw domowych program jest jedyną szansą na zmianę sposobu ogrzewania, ocieplenie domu i poprawę komfortu życia.

Kolejne zmiany w toku

Fundusz przygotowuje kolejne zmiany, które mają zostać ogłoszone jesienią tego roku.

– Po dodatkowych konsultacjach z gminami wprowadzimy bon na audyt energetyczny. Dla wielu osób konieczność poniesienia kosztów audytu przed podjęciem inwestycji była zbyt dużym obciążeniem. Stąd pomysł sfinansowania go kwotą 1,5 tys. zł. Widzimy również potrzebę wprowadzenia kolejnego rozwiązania dla beneficjentów, ale o szczegółach opowiemy w drugiej połowie roku – wyjaśnia Dorota Zawadzka-Stępniak.

Gminy krytycznie oceniają program

Program jest realizowany we współpracy z samorządami. Zainteresowane gminy mogą zostać jego operatorami. Zadaniem jest przeprowadzenie beneficjenta przez cały proces pozyskiwania dotacji oraz sprawdzenie, czy inwestycja została prawidłowo zrealizowana.

Obecnie rolę operatora pełni 1,4 tys. gmin, a z ich udziałem składanych jest około 44 proc. nowych wniosków. W samorządach działa również ponad 2 tys. punktów konsultacyjno-informacyjnych.

Według Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) program Czyste Powietrze nadal wymaga naprawy, a liczba składanych wniosków jest zdecydowanie zbyt mała, aby skutecznie walczyć ze smogiem. Jak wskazuje organizacja, obecnie wpływa do niej zaledwie 700-800 tygodniowo. Tymczasem w 2024 r. składano średnio ponad 5 tys. wniosków tygodniowo.

PAS poprosił o ocenę obecnej wersji programu oraz zmian proponowanych przez fundusz, które dotyczą niemal 1,5 tys. samorządów. Wyniki badania są niepokojące. Zdaniem gmin program znalazł się w głębokim kryzysie, który mogą zażegnać jedynie dobrze przemyślane reformy.

Aż 72 proc. samorządów ocenia obecną wersję Czystego Powietrza źle lub średnio, a tylko co czwarty ma o niej pozytywną opinię. Według 44 proc. gmin zasady programu są niezrozumiałe dla obywateli, a 47 proc. uważa, że nie odpowiada on na potrzeby osób niezamożnych.

Za główne bariery w skutecznym funkcjonowaniu programu samorządy uznają długi czas oczekiwania na zwrot poniesionych kosztów – wskazało go 81 proc. ankietowanych – wymóg przeprowadzenia kompleksowej termomodernizacji, na który zwróciło uwagę 79 proc., oraz konieczność opłacenia z góry audytu energetycznego, wymienioną przez 74 proc. badanych.

Zmiany, które NFOŚiGW planuje wprowadzić w lipcu, popiera 40 proc. gmin. Jednocześnie tylko 23 proc. samorządów uważa, że wystarczą one do znaczącego zwiększenia zainteresowania programem.

Apel o zmiany

Poza zapowiedzianym przez fundusz bonem na audyt gminy proponują m.in. umożliwienie częściowej termomodernizacji budynku, rzeczywiste uproszczenie dokumentacji, skrócenie czasu rozpatrywania wniosków oraz przyspieszenie wypłat dotacji. Zwracają również uwagę, że nowe zasady nie przewidują podniesienia progów dochodowych, od których zależy poziom dofinansowania.

– Spełnienie postulatów gmin dotyczących naprawy programu jest kluczowe dla jego odblokowania. To pracownicy gmin jako pierwsi kontaktują się z beneficjentami i należy traktować ich głos jako odzew płynący ze społeczeństwa. Apeluję do NFOŚiGW o przychylenie się do tych głosów, płynących nie tylko ze strony społecznej, ale również od gmin, bo odnoszę wrażenie, że w ostatnich latach bardzo tego brakowało – zaznacza Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Fundusz odpowiada na krytykę gmin

Do uwag samorządów odnieśli się przedstawiciele NFOŚiGW. W pierwszej kolejności zakwestionowali miarodajność samego badania.

– Pamiętajmy, że odpowiedź zależy od postawionego pytania. A wszyscy wiemy, że PAS krytykuje nasz program – podkreśla Robert Gajda.

Jego zdaniem krytyczne opinie gmin wynikają ze zwiększenia zakresu ich obowiązków.

– Gminy gorzej oceniają program, bo mają więcej pracy. To na nich spoczywa teraz odpowiedzialność za to, czy dana inwestycja zakończy się pozytywnym efektem ekologicznym – twierdzi zastępca prezesa NFOŚiGW.

Robert Gajda odnosi się również do spadku liczby wniosków składanych w nowej odsłonie programu.

– Wcześniej było dużo wniosków, ale było też eldorado związane z dofinansowaniem w wysokości 100 proc. inwestycji bez żadnej kontroli i było kombinatorstwo. Wprowadziliśmy maksymalne ceny konkretnych usług, które ograniczają stawki wykonawców. To spowodowało, że nie są oni już skłonni płacić VAT za beneficjentów. Wcześniej płacili VAT, ale zawyżali ceny usług. Dziś już tego nie ma. Wprowadzenie operatorów sprawiło natomiast, że jakość wniosków jest znacznie lepsza, czas ich rozpatrywania jest dużo krótszy, a beneficjenci czują się bezpieczniej – zapewnia Robert Gajda.

Fundusz analizuje również możliwość podniesienia progów dochodowych w ramach programu. Wymaga to jednak zgody Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który zarządza Funduszem Modernizacyjnym. Prezeska NFOŚiGW zapowiedziała, że poruszy tę kwestię podczas najbliższego spotkania z EBI, które odbędzie się jeszcze w tym roku.

Główne wnioski

  1. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przedstawił pakiet zmian w programie Czyste Powietrze, które wejdą w życie 20 lipca. Program umożliwia uzyskanie dotacji na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów. Dotychczas zawarto w nim 971 tys. umów o dofinansowanie na łączną kwotę 35,8 mld zł, a beneficjentom wypłacono prawie 22 mld zł.
  2. Zmiany rozszerzą katalog osób uprawnionych do korzystania z programu. Wprowadzone zostaną kolejne wyjątki od zasady, zgodnie z którą beneficjent musi być właścicielem nieruchomości od co najmniej trzech lat. Maksymalne kwoty dotacji na ocieplenie domu oraz wymianę okien i drzwi wzrosną o 10 proc. Z kolei czas na wykonanie prac, na które beneficjent otrzymał zaliczkę, zostanie wydłużony ze 120 do 180 dni. Procedury ma przyspieszyć możliwość samodzielnego wprowadzania roboczej wersji wniosku do systemu przez beneficjenta lub jego pełnomocnika oraz rozszerzenie katalogu osób uprawnionych do potwierdzania wykonania prac. Po 2026 r. zakończy się wsparcie dla ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła.
  3. Obecną wersję programu Czyste Powietrze krytykują gminy uczestniczące w jego realizacji. Lipcowe zmiany popiera 40 proc. samorządów, ale tylko 23 proc. uważa, że wystarczą one do znaczącego zwiększenia zainteresowania dotacjami. Wynika to z badania przeprowadzonego przez Polski Alarm Smogowy. Przedstawiciele NFOŚiGW kwestionują jednak miarodajność badania i nie zgadzają się z oceną gmin.