Przedsiębiorcy boją się przyszłości. Co trzeci uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady
Niemal wszyscy polscy przedsiębiorcy obawiają się o przyszłość swojego biznesu – wynika z badania. Co trzeci uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady. „Większość wierzy, że to najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu, jakie pamięta” – mówi ekspert.

Wśród polskich przedsiębiorców niemal 90 proc. obawia się o przyszłość swojego biznesu, a ponad 1/3 uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady – wynika z badania CRIF.
Wśród najczęściej wymienianych obaw znalazły się cyberprzestępczość, wzrost kosztów operacyjnych i ubezpieczeń, a także spadek zysków oraz utrata płynności.
„Na te obawy mikroekonomiczne nakładają się także zdarzenia i obawy w skali makro. Jak wynika z naszego badania, 58 proc. polskich przedsiębiorców uważa, że to najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu, jakie pamiętają, w kontekście zjawisk ekonomicznych i geopolitycznych” – mówi Kamil Gosławski, ekspert CRIF Polska.
Ponad 60 proc. przedstawicieli polskiego biznesu uważa, że globalne spowolnienie ma bezpośredni wpływ na ich działalność. Z kolei trzy czwarte wierzy, że sytuacja na świecie utrudnia im długofalowe planowanie.
„Co więcej, 65 proc. stwierdziło, że z powodu globalnych napięć waha się, czy inwestować w rozwój działalności. To pokazuje, że polskie firmy dojrzale podchodzą do oceny swojego otoczenia biznesowego” – ocenił ekspert.
W obliczu tych warunków ponad jedna trzecia przedsiębiorców rewiduje plany rozwoju i wstrzymuje inwestycje. Niemal tyle samo stawia na efektywność kosztową, a jedna czwarta sięga po sztuczną inteligencję, by obniżyć koszty.
„Z badania wynika, że 75 proc. polskich przedsiębiorców korzysta lub planuje skorzystać ze sztucznej inteligencji w prowadzeniu biznesu w najbliższym czasie. To trend ogólnoświatowy, w który polskie firmy się wpisują. Warto jednak zaznaczyć, że nie zamierzają »ślepo« ufać technologii. Aż 82 proc. przedsiębiorców uważa, że wyniki pracy i decyzje podejmowane przez AI wymagają stałego nadzoru ludzkiego” – mówi Kamil Gosławski.
Źródło: PAP