Narodowy fundusz ochrony środowiska dofinansowuje ładowanie ciężkiego transportu. 1,26 mld zł dla spółek energetycznych
Cztery spółki zajmujące się dystrybucją prądu dostały od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 1,26 mld złotych. Pieniądze trafią na dofinansowanie przyłączy i sieci energetycznych niezbędnych do obsługi ładowarek ciężkiego transportu. Łączna moc nowych stacji to 493 MW.

Dzięki tym pieniądzom Enea Operator, Energa-Operator, PGE Dystrybucja i Tauron Dystrybucja stworzą razem 147 ładowarek o łącznej mocy 493 MW.
– To jest naprawdę niesamowita rzecz, bo warto pamiętać, że Polska wydaje na import paliw kopalnych ponad 100 mld zł rocznie (...). Elektryfikacja transportu to jest naprawdę element, który uniezależnia nas energetycznie, ale też pozwala na oszczędność pieniędzy – powiedział wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta podczas uroczystości podpisania umów.
– O elektromobilności najczęściej mówimy oczywiście przez pryzmat pojazdów i ładowarek, ale oczywiste jest, że fundamentem całego systemu są sieci elektroenergetyczne. I właśnie dzisiaj podpisujemy sześć bardzo ważnych umów, na kwotę ponad 1,26 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego, czyli z takiego źródła, które ma wspomóc polską transformację zeroemisyjną i niskoemisyjną – mówiła prezes NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak.
Jej zastępca, Paweł Augustyn, tłumaczył, że ładowarki powstaną do końca 2029 r. Dodał też, że infrastruktura powstanie wzdłuż dróg należących do transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T oraz przy innych hubach logistycznych.
Źródło: PAP