Posiedzenie rządu. Przyjęto m.in. projekt zniesienia zakazu reklamy aptek
Rząd przyjął podczas wtorkowego posiedzenia projekt zniesienia całkowitego zakazu reklamy aptek. TSUE uznał bowiem, że obecnie obowiązująca ustawa z 2012 narusza unijne prawo. Jednocześnie Rada Ministrów przyjęła też projekt deregulujący przepisy ochrony środowiska oraz rozszerzający możliwość skorzystania z dozoru elektronicznego.

Według nowych przepisów, które przygotowało Ministerstwo Zdrowia, zakazana będzie reklama porównawcza i skierowana do dzieci. Apteki nie będą mogły też oferować korzyści w zamian za zakupy. Do tego w reklamach nie można będzie wykorzystać wizerunku czy głosu znanych osób z wykształceniem medycznym, lub sugerujących, że mają takie wykształcenie.
Zgodnie z nowymi przepisami, reklamy aptek nie będą mogły sugerować, że brak skorzystania z oferty doprowadzi do pogorszenia stanu zdrowia.
Nowe przepisy podnoszą też karę za naruszenie zakazów i ograniczeń. Wyniosą one 100 tys. zł (do tej pory było to 50 tys. zł). Od 2012 kary wyniosły łącznie 11,2 mln zł i nałożono je 1464 razy.
W 2013 do KE trafiła skarga na Polskę do Komisji Europejskiej ws. całkowitego zakazu reklamy aptek. Bruksela uznała ją za zasadną, a zakaz za niezgodny z prawem UE. Dlatego w 2024 KE przekazała skargę do TSUE. Ten orzekł w czerwcu 2025 r., że polskie przepisy naruszają zakaz ograniczania swobody przedsiębiorczości.
Nowelizacja Prawa ochrony środowiska
Rząd przyjął też projekt resortu klimatu, który dotyczy pozwoleń zintegrowanych, zmniejsza obciążenia administracyjne i usprawni pracę urzędów. Według Rady Ministrów te przepisy to część pakietu deregulacyjnego, który ma podnieść efektywność gospodarki.
Jednym z najważniejszych zapisów nowelizacji jest rezygnacja z obowiązku ponownego analizowania przez urząd warunków pozwolenia zintegrowanego po opublikowaniu przez Komisję Europejską nowych konkluzji BAT. Chodzi o unijne wymagania, wskazujące najlepsze techniki zużycia energii czy ograniczania emisji.
Urząd będzie miał 60 dni na poinformowanie przedsiębiorcy o nowych wymaganiach i albo wezwie firmę do złożenia wniosku o zmianę pozwolenia, albo o pokazanie analizy, że dostosowanie analizy nie jest konieczne. To przyspieszy uzyskiwanie decyzji administracyjnych.
Nowe przepisy przywracają też możliwość wydawania pozwoleń zintegrowanych dla instalacji przy energetyce jądrowej oraz regazyfikacji LNG wyspecjalizowanym organom ochrony środowiska. Pozwoli też wojewódzkim inspektorom ochrony środowiska prowadzić kontrole na morzu.
Rozszerzenie możliwości dozoru elektronicznego
Rząd chce też rozszerzyć dozór elektroniczny wobec osób, które dostały mniej niż 3 lata więzienia. Ma to zmniejszyć „populację więzienną". Zdaniem resortu sprawiedliwości, to nie obniży poziomu bezpieczeństwa, nie zniesie też nieuchronności kary.
„Dozór elektroniczny umożliwia skazanemu odbywanie kary w środowisku otwartym – dzięki temu może on utrzymać pracę, kontynuować naukę i dbać o relacje z rodziną, co znacznie ułatwia powrót do społeczeństwa i zmniejsza ryzyko ponownego wejścia na drogę przestępstwa" – ocenia ministerstwo.
Obecnie sąd może pozwolić na dozór elektroniczny, gdy kara jest niższa od trzech lat więzienia, a skazany ma do odsiedzenia mniej niż sześć miesięcy. Nowe zmiany zwiększą ten okres od sześciu miesięcy do 1,5 roku. Wyrok dalej jednak nie będzie mógł dotyczyć recydywy przy ciężkich przestępstwach. O udzieleniu zezwolenia na takie odbycie reszty kary będzie też cały czas decydować sąd penitencjarny.
„Stosowanie dozoru elektronicznego przynosi wiele zalet nie tylko z punktu widzenia konkretnej osoby skazanej, ale również z punktu widzenia społecznego, gdyż jest to najbardziej ekonomiczny sposób odbywania kary pozbawienia wolności" – tłumaczy resort. Nowe przepisy mają wejść w życie pół roku po ich podpisaniu przez prezydenta.
Źródło: PAP