Arctic Paper ogranicza nowe inwestycje. „Wciąż widzimy niepewność na rynku"
Arctic Paper ogranicza nowe inwestycje. Wszystko przez niepewność na rynku wynikającą z napięć politycznych i słabego popytu rynkowego. Jednak liczy na stabilizację. Czy spółka wyjdzie ze złej passy?

– Oczekujemy, że wysokie koszty ropy i sytuacja na Bliskim Wschodzie zwiększą koszty transportu oraz ceny chemikaliów, ale z drugiej strony, w szczególności segment papieru, powinien odczuć spadek cen celulozy BHKP, który powinien nastąpić do końca roku – mówi członek zarządu ds. finansowych firmy Katarzyna Wojtkowiak.
Spółka koncentruje się tylko na ukończeniu wcześniej rozpoczętych projektów lub tych, które przyniosą oszczędności.
– W segmencie energii realizujemy tylko projekty, które są ściśle związane z ograniczaniem kosztów i energochłonności. (...) Takim projektem jest chociażby projekt peletowy czy projekt dotyczący kotła elektrycznego w Kostrzynie – dodała.
Polecamy również: Minister cyfryzacji: doszło do niebywałego wycieku danych, zastrzeżenie numeru PESEL to podstawa - XYZ
Wzmożona ostrożność kosztowa
Zarząd zapewnia, że rozwiązania z zakresu zrównoważonej energii postępują zgodnie z planem. Aktualnie trwa budowa kotła elektrycznego w Kostrzynie, a rozpoczęcie jego eksploatacji jest planowane na II kw. 2027 r. Jak podaje Katarzyna Wojtkowiak, inwestycja ta pozwoli ograniczyć emisję, jednocześnie zwiększając konkurencyjność kosztową. Ponadto rozbudowa nowej fabryki przeznaczonej do komercyjnej produkcji peletu drzewnego w Grycksbo również przebiega zgodnie z planem.
Z kolei w segmencie opakowań niewiele się dzieje. Arctic Paper odnotowuje raczej stabilny poziom sprzedaży – wynika z wypowiedzi Katarzyny Wojtkowiak.
Wskazała, że spółka z ostrożnością ocenia perspektywy segmentu tacek z formowanego włókna celulozowego. Jak zaznaczyła, widoczne jest wyhamowanie trendu zastępowania opakowań z tworzyw sztucznych rozwiązaniami opartymi na celulozie, co wpływa na wyniki tego obszaru działalności.
Obserwowane spowolnienie odchodzenia od opakowań plastikowych przełożyło się na rentowność segmentu, która pozostaje poniżej wcześniejszych założeń. W związku z tym spółka nie planuje obecnie dalszych inwestycji ani rozszerzania działalności w tym obszarze, licząc jednocześnie na poprawę sytuacji rynkowej i ponowne przyspieszenie tego trendu w najbliższej przyszłości.
Czy spółka wychodzi na prostą?
Arctic Paper miał w II kwartale 2026 r. 8,6 mln złotych zysku EBITDA, więcej niż w II kwartale 2025 r., kiedy wyniósł 0,01 mln złotych. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży spółki w II kwartale wyniosły 750,8 mln złotych, a strata netto 34,4 mln złotych.
W całym I półroczu spółka wypracowała 11,1 mln złotych EBITDA, w porównaniu z 22,9 mln złotych wypracowanymi w analogicznym okresie 2025 r. Skonsolidowane przychody wyniosły 1 564,8 mln złotych wobec 1 656,2 mln złotych wypracowanych w I półroczu rok wcześniej.
Arctic Paper od pewnego czasu mierzy się z trudną sytuacją finansową. Spółka zamknęła 2025 r. ze stratą netto wynoszącą niemal 100 mln złotych z powodu wysokich kosztów surowców i słabszego popytu.
Polecamy również: Rosyjski dyskont znika z Europy. Jak Sznajderowie przegrali z sankcjami - XYZ
Źródło: PAP