Ukraiński atak pod Moskwą. Kolejny magazyn Wildberries w płomieniach
Ukraińskie drony zaatakowały cele w okolicach Moskwy. Jednym z nich był magazyn Wildberries, który stanął w płomieniach. To kolejny atak na obiekt rosyjski odpowiednik Amazona.

„Dziś w nocy siły obrony przeciwlotniczej odparły duży atak bezzałogowców na obwód moskiewski – nad terytorium regionu zestrzelono ponad 150 dronów” – napisał we wtorek rano gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow, cytowany przez agencję Reutera.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin powiedział z kolei, że w kierunku rosyjskiej stolicy wystrzelono 620 dronów, z czego 180 zestrzelono nad miastem.
W wyniku ataków miało dojść do trafienia budynków, elektrowni oraz magazynu firmy Wildberries, czyli rosyjskiego odpowiednika Amazona. Obiekt o powierzchni 250 tys. m kw., położony w parku przemysłowym Koliedino pod Moskwą, stanął w płomieniach. Według gubernatora pożar został już ugaszony.
Od połowy lipca magazyny Wildberries są stałym celem ukraińskich dronów. Bezzałogowce unieruchomiły 7 z 10 największych centrów logistycznych sieci. W ocenie ukraińskich władz ataki są uzasadnionymi celami wojskowymi, ponieważ obiekty te służą do zaopatrywania rosyjskiej armii na froncie. Na platformie Wildberries można kupić m.in. wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy.
Źródło: PAP