Marka Polska miała zakończyć działalność, ale zmieniła zdanie. Sprzeczne komunikaty fundacji

Zarząd Fundacji Marka Polska odniósł się do sprawy błędów w raporcie „Polaków Portret Własny”, wyjaśniając swój udział w aferze. W obecnym kształcie komunikat nie wnosi wiele do dyskusji, ale jeszcze o godz. 11.30 zawierał on dodatkowe informacje o tym, że think thank miał zakończyć działalność.

Jak można przeczytać na stronie fundacji, ta nie jest stroną w umowie zawartej z Ministerstwem Sportu i Turystyki ani formalnym wykonawcą raportu „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska – perspektywa wewnętrzna”. Chodzi o dokument opublikowany pod koniec 2025 r., który jest głośno komentowany w ostatnich dniach za sprawą błędów merytorycznych, mogących wskazywać na to, że jego autorzy wygenerowali wiele fragmentów przy pomocy sztucznej inteligencji.

Zarząd Fundacji Marka Polska odciął się do raportu pełnego błędów. Choć sam zaliczył wpadkę

W komunikacie podkreślono jednocześnie, że na podstawie dokumentacji, jaką dysponuje zarząd, Fundacja Marka Polska nie otrzymała pieniędzy wynikających z umowy na sporządzenie raportu. „Obecny Zarząd objął swoje funkcje po przygotowaniu i publikacji dokumentu i nie uczestniczył w tym procesie. Dokument był udostępniony na stronie Fundacji, a osoby związane wówczas z Fundacją uczestniczyły w części działań dotyczących projektu" – napisano w komunikacie.

Samo oświadczenie kończy się deklaracją zarządu, że ten jest w trakcje zabezpieczenia i porządkowania dokumentacji, dlatego „nie będzie formułował ocen ani przypisywał odpowiedzialności bez oparcia w faktach i dokumentach". Ale słowa te nie były puentą komunikatu od samego początku.

Wcześniej na stronie Marki Polska widniało oświadczenie, na końcu którego zarząd poinformował o zakończeniu działalności Fundacji. Ostatnim akapitem były podziękowania dla osób zaangażowanych w projekty podjęte przez think thank.

Taka treść komunikatu była dostępna jeszcze o godz. 11.30. Zauważył to m.in. Wojtek Kadryś, ekspert zajmujący się komunikacją w mediach, który opublikował swój komentarz na ten temat na platformie X.

Jednak już o godz. 13 komunikat zmienił swoją treść. Zniknął z niego fragment mówiący o zakończeniu działalności fundacji. Powodu zmiany tej decyzji nie ogłoszono.

Zgodnie ze zmianami z 3 sierpnia w skład zarządu Fundacji Marka Polska wchodzą Patryk Tomasz Janczewski oraz wiceprezesi: Anna Teresa Andrych, Wojciech Chrzan i Kamil Gołdy. Wcześniej prezeską think thanku była prof. Barbara Mróz-Gorgoń, która do ubiegłego tygodnia pełniła także funkcję pełnomocniczki rządu ds. budowy Marki Polska, z której zrezygnowała po nagłośnieniu sprawy przez media.

Niefortunny raport skłonił pełnomocniczkę rządu do dymisji

Tłumacząc swoją decyzję Barbara Mróz-Gorgoń wskazała, podjęła decyzję o dymisji z uwagi na „niewyobrażalną falę hejtu", jaka się na nią wylała w internecie. Ekspertka pełniła rolę kierowniczki merytorycznej projektu i została wymieniona jako autorka raportu: „Polaków Portret Własny".

Barbara Mróz-Gorgoń powiedziała też, że przy pracach nad dokumentem korzystano ze sztucznej inteligencji, choć narzędzie nie odpowiadało za cały dokument ani za projektowanie badań, a jedynie pomogło w m.in. redakcji tekstu. Dodała też, że sam raport został opublikowany w wersji roboczej, co nie powinno mieć miejsca.

Ministerstwo Sportu i Turystyki w swoim tłumaczeniu wskazało, że kwota blisko 200 tys. zł – faktycznie 179 738,19 zł – która pojawia się w mediach nie została wypłacona za stworzenie raportu, a także nie taki miał być cel. Suma ta miała być wynagrodzeniem za przygotowanie strategii Marka Polska, w tym przeprowadzenie badań, warsztatów i konferencji.