Amerykańskie sankcje na Iran uderzyły w dziesiątki chińskich firm. Eksperci są jednak sceptyczni

Amerykanie wprowadzili nowe, surowe sankcje na Iran, które mają doprowadzić ten kraj do bankructwa. Restrykcje dotknęły już dziesiątków chińskich firm, jednak eksperci są sceptyczni co do ich skuteczności.

Operacja „Gospodarczy Wyrzutek” ma odciąć Iran od zagranicznego finansowania. Sankcje na Teheran, które uderzyły w chińskie firmy, przypominają, jak pisze Bloomberg, te nałożone na Rosję.

Waszyngton nie wziął jednak na celownik największych chińskich banków. Stany Zjednoczone chcą bowiem podnieść koszt robienia biznesu z Iranem, jednocześnie nie psując napiętych stosunków z Chinami.

Eksperci są sceptyczni

Eksperci są jednak sceptyczni co do skuteczności restrykcji. – Sankcje przeciw konkretnym firmom są bez znaczenia, jeśli nie są nakładane wystarczająco szybko, by powstrzymać także zastępcze firmy, tworzone na miejscu ukaranych – tłumaczy Derek Scissors, analityk z Instytutu Amerykańskiej Przedsiębiorczości. Jak dodał, wiele tych firm to wydmuszki, które istnieją wśród dziesiątek tysięcy podobnych spółek.

Amerykanie wzięli na cel firmy takie jak Sweet Ocean Industrial Ltd. oraz inne, należące do wspólnego łańcucha dostaw, dostarczającego Iranowi optykę laserową. Na listę trafiły też takie firmy jak Dec Photonics, Feisu, Minvur czy Guska, które przekazywały tysiące dolarów Sweet Ocean, by ta dostarczała produkty do Iranu. Zdaniem amerykańskiego resortu finansów duża część tych przedsiębiorstw działała jako fronty, które miały legalizować pieniądze z Iranu.

Na cel wzięto też takie firmy jak Shenzhen Huamei Lianyun International Logistics Co., Shenzhen Bositong Logistics Co. i Bositong Supply Chain Shenzhen Co., które miały kontakty z Iranem i dostarczały towary do tego kraju.

Na czym polega operacja „Gospodarczy Wyrzutek”?

Plan odcięcia Iranu od światowej gospodarki koncentruje się na pięciu fundamentach irańskiej gospodarki. Są to: aktywa cyfrowe, technologie, złoto, lotnictwo i żegluga. Jednak nie podano konkretnego terminu realizacji planu. Zdaniem amerykańskiego ministra finansów Scotta Bessenta ma to być „największa ekonomiczna ofensywa w historii”.

Działania te mają doprowadzić do jeszcze większej izolacji Iranu od światowej gospodarki. Jednak nie wiadomo, czy okażą się one skuteczne, aby zmusić Teheran do spełnienia żądań Waszyngtonu. Iran od kilkudziesięciu lat funkcjonuje pod amerykańskimi sankcjami, a wiele najbardziej oczywistych celów amerykańskiej presji gospodarczej zostało już nimi objętych.

Źródło: Bloomberg/PAP