Zabezpieczenie środków Zondacrypto na poczet przyszłych odszkodowań. Obecnie ponad 100 mln zł

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o kolejnych działaniach w sprawie Zondacrypto. Jak przekazał, prokuratura zabezpiecza środki związane z giełdą kryptowalut na poczet przyszłych odszkodowań dla poszkodowanych. Dotychczas zabezpieczono ponad 100 mln zł.

Szef resortu sprawiedliwości przedstawił postępy w śledztwie dotyczącym Zondacrypto.

– Jednym z celów, które udaje się realizować, jest zabezpieczanie środków. Mam nadzieję, że nastąpi tu radykalny przełom i pokażemy zupełnie nowe podejście prokuratury – powiedział Waldemar Żurek.

Jak zaznaczył, w przeszłości poszkodowani przez piramidy finansowe rzadko odzyskiwali utracone pieniądze.

Wartość majątku zabezpieczonego na poczet przyszłych odszkodowań przekracza 100 mln zł. Według ministra kwota ta jest zbliżona do wartości roszczeń zgłoszonych dotychczas przez pokrzywdzonych w toku śledztwa.

Polecamy również: MS: przełom w śledztwie Zondacrypto. Giertych obrońcą Krala – XYZ

Minister Żurek: mamy dwa priorytety

Podczas konferencji prasowej minister podkreślił, że w sprawie Zondacrypto jednym z priorytetów jest ściganie osób, które miały korzystać ze środków pochodzących od polskich klientów giełdy.

– Mamy dwa priorytety. Chodzi nie tylko o ujawnienie mechanizmu przestępczego i pociągnięcie do odpowiedzialności osób za niego odpowiadających. Równie ważne jest zabezpieczenie majątku mogącego pochodzić z przestępstwa w takiej skali, by poszkodowani mogli w przyszłości odzyskać utracone środki – powiedział Żurek.

Dodał, że należy wyraźnie rozróżnić środki wpłacane na giełdę kryptowalut, która – według ministra – mogła w rzeczywistości funkcjonować jako piramida finansowa, od wartości roszczeń wskazanych przez osoby poszkodowane.

W tle postępowanie dotyczące zaginięcia założyciela giełdy

Na początku sierpnia śledztwo dotyczące Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Mężczyzna zaginął w 2022 r. w niewyjaśnionych okolicznościach. Zdaniem ministra Żurka połączenie obu postępowań ma usprawnić prowadzone działania i przyspieszyć śledztwo.

Kilka miesięcy wcześniej Przemysław Kral, szef Zondacrypto, twierdził, że środki znajdowały się na zewnętrznym portfelu kryptowalutowym należącym do Sylwestra Suszka, do którego tylko on miał mieć dostęp.

Polecamy również: Debata XYZ: Gdy nadzór nad bankami jest zbyt silny, rodzą się afery jak Zondacrypto – XYZ

Źródło: PAP