Władze PKOl robią pierwszy krok po aresztowaniu prezesa. Jest data posiedzenia prezydium
Posiedzenie prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) zaplanowano na 8 września w Warszawie. To pierwszy ruch władz statutowych PKOl po aresztowaniu na trzy miesiące prezesa komitetu Radosława Piesiewicza.

Informację o wyznaczeniu daty posiedzenia prezydium podał Polskiej Agencji Prasowej (PAP) jeden z wiceprezesów organizacji Adam Konopka. Dziennikarzom stacji TVN24 udało się ustalić, że prezydium 8 września ma zdecydować o zwołaniu posiedzenia zarządu PKOl, którego punktem będzie odwołanie Radosława Piesiewicza z funkcji prezesa.
– Spotkanie jest potrzebne, żeby wspólnie ustalić dalszy tok postępowania w zaistniałej sytuacji. Musimy wypracować jakiś konsensus mimo dzielących nas różnic – powiedział PAP Konopka.
Polecamy: Sprawa Zondacrypto. Sąd odroczył sporządzenie uzasadnienia decyzji o aresztowaniu prezesa PKOl
Prezes PKOl zatrzymany. Prezydium zwołuje posiedzenie
Radosław Piesiewicz (wyraził zgodę na podawanie nazwiska) został zatrzymany w czwartek, 27 sierpnia. Tego samego dnia usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy.
Po przesłuchaniu podejrzanego, które było kontynuowane w piątek, prokuratura poinformowała o skierowaniu wniosku o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. W sobotę nad ranem Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o jego aresztowaniu na trzy miesiące.
W skład prezydium zarządu PKOl, poza aresztowanym prezesem, wchodzi 16 osób, w tym ośmioro wiceprezesów. W piątek gremium w wydanym komunikacie zapewniło, że mimo zatrzymania i przedstawienia zarzutów Piesiewiczowi, organizacja działa „w sposób niezakłócony”.
Polecamy: Sąd ogłosił upadłość giełdy Zondacrypto. Jak klienci mogą odzyskać pieniądze?
PKOl: wiceprezes Mieczysław Nowicki jest upoważniony do zastępowania prezesa
PKOl poinformował w komunikacie przesłanym dzienniakarzom, że posiedzenie prezydium na 8 września zwołał wiceprezes Mieczyłstaw Nowicki, wyznaczony do wykonywania uprawnień prezesa podczas jego niebecności na mocy statutu PKOl.
olski Komitet Olimpijski informuje, że w myśl art. 50 Statutu PKOl, który brzmi: „Podczas nieobecności Prezesa PKOl jego uprawnienia wykonuje wyznaczony przez niego Wiceprezes Zarządu”, Wiceprezesem wyznaczonym do wykonywania uprawnień Prezesa PKOl jest Pan Mieczysław Nowicki.
– Upoważnienie od prezesa otrzymałem w 2025 r. Nigdy nie było ono wykorzystywane. Chcemy pokazać, że PKOl funkcjonuje. Teraz moja rola sprowadza się do zwołania prezydium zarządu – podał Nowicki w rozmowie z PAP.
Wiceprezes wskazał, że kolegialna decyzja podjęta na prezydium określi dalszy kierunek działań w PKOl, a będzie nim „najprawdopodobniej wyznaczenie terminu zarządu”.
Mieczysław Nowicki wskazał także, że nie i nie próbował podejmować kontaktu z zatrzymanym przez katowicki sąd Piesiewiczem.
Afera Zondacrypto. Szef PKOl trafił do aresztu
Giełda kryptowalut Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym PKOl. Piesiewicz podjął decyzję o współpracy bez porozumienia z zarządem. W ramach umowy z Zondacrypto m.in. część premii dla olimpijczyków miała być wypłacana w kryptotokenach tej giełdy kryptowalut. Zakończyło się to skandalem, gdy giełda tuż po igrzyskach okazała się niewypłacalna.
W kwietniu 2026 r. katowicka prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie giełdy pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia 2026 r. śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka, założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Sylwester Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział Prokuratury Krajowej.
Odwołanie prezesa PKOl nie jest proste
Jeszcze przed zatrzymaniem Piesiewicza pojawiały się głosy o konieczności odwołania go ze stanowiska. Sam szef PKOl sabotował jednak wysiłki w tym celu, nie zwołując prezydium ani zarządu.
TVN24 podaje, że PKOl uzyskał ekspertyzę prawną od kancelarii Romanowski i Wspólnicy, z której wynika, że tymczasowe aresztowanie Piesiewicza miałoby uzasadniać podjęcie przez zarząd PKOl uchwały w sprawie odwołania go z funkcji.
Źródło: PAP/XYZ. Tekst zaktualizowano o treść komunikatu PKOl i wypowiedzi wiceprezesa PKOl Mieczysława Nowickiego.