Volkswagen zwolni kolejne 50 tys. ludzi. Firma zetnie też liczbę modeli samochodów

Rada nadzorcza Volkswagena jednogłośnie wsparła plan zmian, które mają ściąć koszty i pozwolić firmie walczyć z chińską konkurencją. Pracę straci dodatkowych 50 tysięcy ludzi, koncern wycofa też z oferty najmniej popularne modele. Na razie jednak nie ma mowy o zamknięciu czterech fabryk, co planował zarząd.

CEO Oliver Blume dostał więc jasny mandat – pisze Bloomberg – żeby podwoić cięcia zatrudnienia. To około 8 proc. całej siły roboczej firmy, a jednocześnie połowa z tych zwolnień dotknie pracowników w Niemczech. Do 2035 r. firma skasuje z produkcji także połowę swoich dotychczasowych modeli.

Volkswagen w kłopotach. Zyski w drugim kwartale 2026 r. są niższe od spodziewanych

Zarząd chce bowiem ciąć koszty, by zrównoważyć spadającą sprzedaż na największym motoryzacyjnym rynku świata, czyli w Chinach, taryfy Donalda Trumpa oraz wysokie koszty produkcji w Niemczech. Volkswagen zamierza także przyciąć inwestycje. Wydatki na nie oraz na badania od 2027 do 2031 r. wyniosą 135 mld euro. To o 16 proc. mniej, niż firma planowała w 2025 r.

Inwestorzy pozytywnie zareagowali na plan naprawczy

Plan spodobał się inwestorom. Po jego ogłoszeniu kurs akcji poszedł w górę o 9,7 proc. Co jest największym wzrostem od marca 2023 r. – To ambitny i realistyczny plan. Powinien pozwolić Volkswagenowi przenieść kapitał do marek i modeli, które zarabiają najwięcej dla firmy – oceniają analitycy Citi.

„Manager Magazin": Volkswagen planuje zwolnić 100 tysięcy pracowników i zamknąć cztery zakłady

Na cięcia zgodzili się też związkowcy. Jednocześnie jednak mówią, że te 50 tys. osób to planowane zwolnienia, by Volkswagen osiągnął marżę w wysokości 9 proc. do 2030 r. Tymczasem może się okazać, że cięcia będą niższe. Do tego przypominają, że – zgodnie z ustaleniami – cały czas pozostaje w mocy umowa, że nie może być przymusowych zwolnień do końca 2030 r. Związkowcy dodają także, że nigdy nie zaakceptują tego, by cięcia kosztów i redukcje zatrudnienia dotyczyły tylko pracowników.

Kiepskie wyniki kwartalne Volkswagena

Volkswagen osiągnął w drugim kwartale 2026 r. zysk operacyjny w wysokości 3,5 mld euro. To spadek aż o 10 proc. r/r. Do tego analitycy spodziewali się zysku na poziomie 4,3 mld euro. Koncern ściął też swoją prognozę roczną. Oczekuje bowiem zmiany przychodów ze sprzedaży na poziomie od -3 do 0 proc. w porównaniu do 2025 r. Poprzednio Volkswagen sugerował, że wskaźnik ten wyniesie w 2026 r. od 0 do 3 proc.

Skąd takie problemy? Według firmy to efekt m.in. zakończenia produkcji elektrycznego SUV-a ID.4 w USA, który był jednym z najlepiej sprzedających się tam modeli. Koncern tłumaczy, że decyzja zapadła ze względu na „potężne wyzwania na rynku USA dla aut elektrycznych”. Kłopotem dla firmy okazały się też nowe amerykańskie cła oraz coraz większa chińska konkurencja na europejskich rynkach. Wcześniej w lipcu szef koncernu Oliver Blume przyznał też, że koszty grupy są o 20 proc. wyższe od konkurencji i wymagane będą dalsze cięcia.