Wyciek danych z Revoluta. Oszuści wykorzystali rządowego maila

Revolut poinformował o wycieku poufnych danych klientów, który miał dotknąć „niewielką liczbę osób”. Oszuści wykorzystali legalną rządową domenę e-mailową.

Revolut przekazał, że w wyniku oszustwa doszło do ujawnienia poufnych danych klientów. Jako pierwszy informację podał serwis TechCrunch.

Oszuści wykorzystali domenę e-mailową należącą do agencji rządowej. Nie wiadomo jednak, jakiego kraju. Wyciek ma obejmować dane takie jak daty urodzenia, adresy, adresy e-mail, numery telefonów, kopie dokumentów tożsamości, a nawet zdjęcia służące do weryfikacji tożsamości, wyciągi z kont czy historie transakcji.

Systemy Revolut i pieniądze klientów nie zostały naruszone” – uspokaja rzecznik Revoluta.

Nie wiadomo, ilu klientów dotyczy wyciek danych. Firma zapewnia jednak, że liczba jest ograniczona.

„Skontaktowaliśmy się bezpośrednio z niewielką liczbą osób, których dotyczy ta sytuacja, aby je poinformować i zapewnić wsparcie” – dodaje.

Brytyjski fintech ma łącznie ponad 80 mln klientów na całym świecie.

Od lipca na czele Revoluta stoi Polak – Jakub Fast. W tym samym miesiącu wartość spółki wyceniono na 115 mld dolarów.

Źródło: TechCrunch, Bloomberg, XYZ