Kradzież Lexusa rodziny Donalda Tuska. Akt oskarżenia trafił do sądu

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Elblągu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom w sprawie kradzieży Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Samochód skradziono we wrześniu 2025 r. w Sopocie. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Akt oskarżenia trafił do sądu 18 sierpnia 2026 r. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński, oskarżeni to 40-letni Łukasz W. i 43-letni Stefan N. Prokuratura zarzuca im, że działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali kradzieży z włamaniem Lexusa należącego do rodziny szefa rządu.

Łukasz W. pozostaje tymczasowo aresztowany. Łącznie został oskarżony o sześć przestępstw. Oprócz kradzieży Lexusa prokuratura zarzuca mu dwie inne kradzieże z włamaniem do samochodów w Elblągu i Sopocie. Ma również odpowiedzieć za trzy przypadki użycia podrobionych tablic rejestracyjnych jako autentycznych poprzez umieszczenie ich na wcześniej skradzionych samochodach.

Stefan N. opuścił areszt w lutym

Drugi z oskarżonych, Stefan N., opuścił areszt w lutym 2026 r. Wcześniej prokuratura informowała, że 12 lutego tymczasowe aresztowanie zostało zastąpione środkami wolnościowymi. Zastosowano m.in. dozór policji, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami i zakaz opuszczania kraju. Mężczyzna wpłacił także 40 tys. zł poręczenia majątkowego.

Informację o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu jako pierwsze podało TVP Info. Jak przekazał prok. Mariusz Duszyński, termin rozprawy nie został dotychczas wyznaczony.

Lexus rodziny Donalda Tuska odnaleziony po kilku godzinach

Do kradzieży samochodu doszło w nocy z 9 na 10 września 2025 r. w Sopocie, w pobliżu prywatnego domu premiera Donalda Tuska. Po zgłoszeniu policjanci zabezpieczyli ślady oraz nagrania z monitoringu.

Kilka godzin później funkcjonariusze odnaleźli Lexusa na parkingu w gdańskich Kokoszkach, około 20 kilometrów od miejsca kradzieży. Następnie zatrzymano Łukasza W. Drugiego z podejrzanych, Stefana N., policja zatrzymała w październiku 2025 r.

O winie obu oskarżonych rozstrzygnie sąd. Kradzież z włamaniem jest zagrożona karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: TVP info/PAP