Skok cen na stacjach. W Polsce paliwa droższe o niemal jedną czwartą
Ceny paliw i środków wykorzystywanych w transporcie indywidualnym wzrosły w Unii Europejskiej o 23,8 proc. w ciągu roku – wynika z danych Eurostatu za sierpień. Jest to najwyższe tempo od trzech miesięcy.

Jeszcze w lipcu Eurostat raportował dynamikę wzrostu cen paliw na poziomie 16,9 proc. W czerwcu analogiczny wskaźnik wyniósł 13,7 proc.
W sierpniu ceny paliw wzrosły w 26 na 27 krajów Unii Europejskich. W 18 z nich tempo przekroczyło 20 proc. w relacji rocznej. Największy skok cenowy Eurostat odnotował w Bułgarii, gdzie benzyna i diesel były droższe o 34,5 proc. Kolejnym państwem pod tym względem była Litwa (28,8 proc.), a następnie Finlandia – 27,6 proc., Niemcy – 27,5 proc. oraz Francja – 27,4 proc.
Najwolniejsze tempo wzrostu odnotowano na Węgrzech – o 1,3 proc. rdr, w Szwecji – o 6,1 proc. oraz w Irlandii – o 11,7 proc.
W Polsce dynamika wzrostu cen paliw przewyższyła nieznacznie średnią europejską i wyniosła 24 proc. rdr. W lipcu analogiczny wskaźnik wyniósł 15,8 proc., a w czerwcu 5,8 proc. Przypomnijmy, że od 29 marca do 30 czerwca obowiązywała pierwsza odsłona programu osłonowego Ceny Paliw Niżej, którym rząd m.in. obniżył akcyzę i VAT na benzynę i diesla. Częściowo te rozwiązania wróciły na dwa ostatnie tygodnie sierpnia.
We wrześniu na stacjach paliw w Polsce odnotowywane są rekordowe ceny benzyny i diesla. W przypadku pierwszego z wymienionych litr kosztuje blisko 8 zł za Pb95. Za olej napędowy należy zapłacić blisko 9 zł za litr.
Polecamy: Inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. r/r. Analitycy spodziewają się szczytu z końcem roku