Ustawa o kryptoaktywach wróci w „ostrzejszej” formie. „Musimy naprawdę uregulować rynek”

Czwarta wersja ustawy o kryptoaktywach będzie trochę ostrzejsza – zapowiedział rzecznik rządu Adam Szłapka. Jak przekonywał, rynek kryptowalut musi zostać uregulowany, by utrudnić Rosji finansowanie aktów sabotażu.

Rząd pracuje nad czwartą już wersją ustawy o kryptoaktywach po tym, jak na początku września sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta.

– Po tych wszystkich informacjach, które się pojawiły, będzie trochę ostrzejsza [...] Maglujemy ten temat bardzo mocno i to, co wychodzi. Te powiązania polityków PiS-u, zaangażowanie Karola Nawrockiego i ta determinacja jego urzędników, politycy Konfederacji, pół miliona na fundację [Zbigniewa - przyp.red] Ziobry, wzywanie [Michała] Moskala, bliskiego współpracownika Kaczyńskiego, na Ibizę... – wymieniał rzecznik rządu Adam Szłapka na antenie TOK FM.

Polecamy: Michał Moskal zawiesza członkostwo w PiS po doniesieniach mediów. „Insynuatorski atak rządu Tuska"

Zapowiedział, że projekt pojawi się na posiedzeniu rządu w październiku.

– Rynek kryptowalut musi być naprawdę uregulowany – przekonywał Adam Szłapka.

Jak tłumaczył, Rosja wykorzystuje kryptowaluty do finansowania aktów sabotażu, więc polskie służby powinny mieć uprawnienia kontrolne.

Równocześnie w sejmie czeka drugi prezydencki projekt ws. rynku kryptoaktywów. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przekonywał, że propozycja prezydenta to „projekt środka”, który „jest kompromisem, konsensusem, próbą porozumienia”. Minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że zostanie „wnikliwie” przeanalizowana.

Źródło: PAP