Kruk podał szacunkowe wyniki. „Zysk netto może spaść, ale nasza sytuacja jest bardzo mocna”
Grupa Kruk opublikowała szacunki za III kwartał. „Zysk netto po trzech kwartałach może być niższy niż rok wcześniej” – przyznaje prezes Piotr Krupa. Dodaje jednak, że sytuacja finansowa spółki jest „bardzo mocna”.

– Szacujemy, że poziom zysku netto w trzecim kwartale może wynieść 198 mln zł, a wynik narastająco po trzech kwartałach będzie wówczas niższy niż rok wcześniej. Negatywny wpływ na szacowane wyniki miały niższe, niż operacyjnie planowaliśmy, spłaty z portfeli wierzytelności, głównie w Hiszpanii i Rumunii – tłumaczy prezes Grupy Kruk Piotr Krupa.
Zgodnie z szacunkami zysk netto za I-III kwartały sięgnie 753 mln zł, a wstępna EBITDA gotówkowa – 2,05 mld zł. Z kolei szacunkowy wskaźnik długu netto do EBITDA gotówkowej wyniósł 2,7.
Polecamy: Główne indeksy znów biją rekordy. WIG wchodzi powyżej 160 000 pkt
Piotr Krupa: sytuacja Grupy Kruk pozostaje bardzo mocna
– W samym tylko trzecim kwartale odchylenia wpłat rzeczywistych od planowanych wyniosły 8 mln zł w porównaniu z 64 mln zł rok wcześniej, a narastająco 87 mln zł wobec 192 mln zł – mówi Piotr Krupa.
– Niższe pozytywne odchylenia przekładają się wprost na niższe przychody rok do roku, ale mają też wpływ na rozpoznanie łącznie niższej, niż się spodziewaliśmy, pozytywnej aktualizacji prognozy wpływów z portfeli. W efekcie szacowany zysk netto jest niższy w porównaniu z poprzednim rokiem, ale nasza sytuacja finansowa pozostaje bardzo mocna. EBITDA gotówkowa może być najwyższa historycznie dla pierwszych trzech kwartałów – dodaje prezes.
Jak przypomina prezes, do końca września grupa zainwestowała ponad 1,2 mld zł w portfele wierzytelności.
– Mamy bardzo dobrą sytuację finansową i możliwości operacyjne, aby realizować inwestycje. Zmienił się natomiast rynek. Konkurencja jest większa, a część graczy akceptuje niższe oczekiwane stopy zwrotu. My nie chcemy iść tą drogą. Wolimy chronić jakość naszych inwestycji, nawet jeśli oznacza to mniejszą skalę działania przez jakiś czas. Nadal widzimy atrakcyjne możliwości na rynku, ale nie będziemy kupować wzrostu za wszelką cenę – zapewnia Piotr Krupa.
Podejście grupy do alokacji kapitału ma ewoluować.
– Jeśli pojawią się atrakcyjne portfele, mamy odpowiednie finansowanie, żeby z nich skorzystać. Ale jeśli takich możliwości będzie mniej, a bilans pozostanie bezpieczny, nadwyżka kapitału powinna wracać do akcjonariuszy – mówi Piotr Krupa.
Wyniki za III kwartał spółka opublikuje 27 października.
Źródło: PAP