Kruk patrzy na rynki anglosaskie. Najbliżej mu do USA
Kruk nie wyklucza wejścia na nowy rynek przed końcem obowiązywania obecnej strategii do 2029 r. Jak poinformował członek zarządu Michał Zasępa, spółka analizuje możliwości ekspansji na rynki anglosaskie, przy czym bardziej prawdopodobnym kierunkiem są obecnie Stany Zjednoczone.

Podczas czwartkowej telekonferencji powynikowej przedstawiciele Kruka byli pytani o dalszy rozwój grupy. Jak się okazuje, w grę wchodzi dywersyfikacja na rynki anglosaskie.
– Tak, może, bo patrzymy na oba rynki (USA i UK). Jeśli dzisiaj zapytalibyście, który z tych rynków jest bardziej prawdopodobny, żeby pojawił się w naszym bilansie, choćby przez jakieś otwarcie, to odpowiedź brzmi: Stany Zjednoczone – powiedział Michał Zasępa.
Jednak zarząd windykatora jest bardziej przekonany do rynku amerykańskiego. Uważa, że jest on bardziej atrakcyjny i dużo większy niż brytyjski.
– Chociaż oba te rynki uznajemy za atrakcyjne w długim okresie – dodał Michał Zasępa.
Polecamy również: Kruk rusza na podbój największych gospodarek. „Będziemy technologicznym numerem jeden na świecie” (WYWIAD) – XYZ
Źródło: PAP