Niezidentyfikowany obiekt mógł naruszyć polską przestrzeń powietrzną. Służby prowadzą poszukiwania

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało w niedzielę rano o możliwym naruszeniu przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej, do którego mogło dojść w nocy. Obecnie trwają poszukiwania obiektu. Policjanci, Żandarmeria Wojskowa i Wojska Obrony Terytorialnej przeszukują teren w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie.

„W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez niezidentyfikowany obiekt, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia. Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, który prowadzi poszukiwania ewentualnego miejsca upadku obiektu. W działaniach uczestniczą również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa” – podało DORSZ po godz. 6 rano na platformie X.

„Prowadzone czynności mają na celu weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń pobliskiej ludności oraz ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych” – dodano we wpisie.

Dowództwo zaznaczyło, że „na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej”.

Przed godz. 6.30 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z atakiem powietrznym na terenie Ukrainy wydało alert dla Lubelszczyzny, który został odwołany tuż przed godz. 7.00.

Około 2.00 lubelska policja otrzymała dwa zgłoszenia dotyczące rejonu Zalewu Zemborzyckiego. Ze zgłoszeń wynikało, że w rejonie słychać było odgłosy lecącego głośnego obiektu – przekazała Polskiej Agencji Prasowej (PAP) rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola. Podobne zgłoszenie wpłynęło z powiatu łęczyńskiego.

Źródło: PAP