Pekao myśli o zmianie nazwy. Polbank został zarezerwowany przez Cezarego Stypułkowskiego
Ponad 40 proc. klientów myli nazwy Pekao i PKO BP – wynika z badań przywołanych przez prezesa Cezarego Stypułkowskiego w rozmowie z serwisem bankier.pl. Bank analizuje swoją markę, a jego szef osobiście wystąpił o ochronę znaków Polbank i Polbank24.

Pekao szuka sposobu na wyraźniejsze odróżnienie się od największego konkurenta. Stawką jest rozpoznawalność banku, który według jego prezesa zbyt często bywa utożsamiany z PKO BP. W rozmowie z portalem bankier.pl Cezary Stypułkowski wskazał również na trudności z prawidłowym łączeniem symbolu żubra z nazwą Pekao. Mimo to, jak zadeklarował, w ciągu najbliższego roku nie będzie zmiany nazwy.
Jak zadeklarował, badania marki zasadniczo zakończono, ale organy banku nie rozpoczęły jeszcze prac nad wyborem konkretnego kierunku zmian. Stypułkowski wskazuje na przypadające w 2029 r. stulecie Pekao jako perspektywę do przemyślenia jego tożsamości.
Informacje o możliwej zmianie nazwy i rezygnacji z żubra opublikował wcześniej Business Insider Polska. Portal powołał się na cztery niezależne źródła. Według jego ustaleń projekt pozostaje na etapie koncepcyjnym i nie uzyskał akceptacji rady nadzorczej. Bank potwierdził prowadzenie analiz swojej pozycji rynkowej oraz wpływu marki na konkurencyjność, nie przedstawił jednak planu wdrożenia zmian.
Ważnym elementem sprawy są znaki Polbank i Polbank24. Cezary Stypułkowski zgłosił je do polskiego Urzędu Patentowego już w sierpniu 2025 r. Informacja o zgłoszeniach pojawiła się w biuletynie 19 października 2026 r. Rozpoczął się wówczas trzymiesięczny okres na wniesienie sprzeciwu.
Cezary Stypułkowski w rozmowie z Bankierem stwierdził, że chciał zabezpieczyć markę przed przejęciem przez kogoś, kto później zażądałby za nią zapłaty. Zadeklarował, że poniósł wydatki prywatnie i zamierza przekazać markę Pekao bez wynagrodzenia.
Koniec Żubra? Nie był z bankiem od zawsze
Żubr, choć silnie związany z wizerunkiem Pekao, nie towarzyszy mu od początku działalności. Z oficjalnej historii identyfikacji banku wynika, że powstał w 1997 r. jako znak Grupy Pekao. W 2012 r. ustąpił identyfikacji nawiązującej do UniCredit. Wrócił w czerwcu 2017 r., po zakupie pakietów akcji przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju. Wcześniej bank wykorzystywał m.in. literę P ze stylizowanym globusem, zaprojektowaną w 1957 r.
Operacja rebrandingu z 2012 r. kosztowała około 50 mln zł w ciągu dwóch lat, w tym 10 mln zł na marketing.