IKEA Industry zainwestuje w Zbąszynku 100 mln euro. Ma tu największą fabrykę na świecie
Największa fabryka mebli należąca do szwedzkiego koncernu, która już dziś odpowiada za prawie połowę produkcji w grupie, będzie jeszcze większa. Urosnąć może też zatrudniające 70 osób centrum rozwoju.
Z tego artykułu dowiesz się…
- W co zainwestuje IKEA w Zbąszynku.
- Dlaczego fabryka w Zbąszynku rośnie.
- Jakie są perspektywy rynku meblarskiego w Polsce i Europie.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
W 1961 r. Ingvar Kamprad zamówił w polskiej firmie pierwsze krzesło. Już w 1974 r. ze szwedzką firmą współpracowało 25 krajowych fabryk. W 1990 roku w Warszawie pojawił się pierwszy sklep IKEA.
Dziś IKEA Industry ma w Polsce 12 fabryk w ośmiu lokalizacjach. IKEA Industry Zbąszynek to największy zakład produkujący meble tej firmy na świecie. Odpowiada za blisko połowę produkcji IKEA Industry, spółki, która z kolei dostarcza 10 proc. sprzedawanych w sklepach IKEA produktów. Reszta pochodzi od dostawców z całego świata, wśród których Polacy mają spore znaczenie. Firma nie podaje jednak dokładnych danych.
Fabryka w Zbąszynku ma powierzchnię 1 mln m kw. (100 ha), z czego 401 tys. m kw. to budynki (cztery zakłady produkcyjne, dział logistyki z magazynami i dwie farmy fotowoltaiczne). Zatrudnia 3,4 tys. osób, które pracują na trzy zmiany pięć dni w tygodniu. W ubiegłym roku powstało tu ok. 45 mln sztuk produktów. Z fabryki wyjechały prawie 24 tys. ciężarówek.
– W planach na kolejny rok finansowy, który rozpoczął się we wrześniu, mamy 51 mln sztuk mebli. To oczywiście prognoza, dla której muszą być zachowane pewne warunki brzegowe – mówi Piotr Filipiak, dyrektor generalny IKEA Industry Zbąszynek.

IKEA: będzie kilka inwestycji
To oznacza inwestycje w Zbąszynku. Agenda inwestycyjna na ten rok wynosi ok. 100 mln euro. To kilka projektów, z których część potrwa więcej 12 miesięcy. IKEA inwestuje w linię do nakładania folii papierowej, a także w automatyczną linię do pakowania. Największa będzie inwestycja w CTBL (Cyclic Thin Board Line) w Chlastawie, która również wliczana jest do kompleksu Zbąszynek.
– Na 6 tys. mkw. będziemy produkować rocznie 82 tys. m sześc. płyty z pyłu drzewnego z naszych odpadów. Takiej linii nie ma nikt na świecie. Ruszy pod koniec 2027 roku – mówi dyrektor generalny IKEA Industry Zbąszynek.
O tym projekcie XYZ pisał w czerwcu br. Fabryka będzie kosztować 278,3 mln zł. IKEA podpisała z Ministerstwem Rozwoju i Technologii umowę na 6,9 mln zł grantu, który zostanie wypłacony w 2028 r. Firma skorzysta też ze zwolnień z CIT w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
– Jesteśmy na etapie zamknięcia budynku. Powstały fundamenty pod infrastrukturę technologiczną, idziemy zgodnie z planem. Wkrótce przyjedzie tu 500 ciężarówek z linią produkcyjną. Przeprowadziliśmy proof of concept, ale tu będziemy sprawdzać technologię na dużą skalę. To będzie najważniejszy moment w tej inwestycji – uważa Piotr Filipiak.
IKEA Industry ma miejsce na dalszy rozwój przy zakładzie w Chlastawie oraz oddalonym o 10 km Babimoście.
– Hale są tak zaprojektowane, że możemy dołożyć w nich linie produkcyjne. Ponieważ jesteśmy porównywani z innymi dostawcami IKEA, dbamy jednak o efektywność i każda inwestycja jest realizowana zgodnie z zapotrzebowaniem. Przeprowadzamy też duże inwestycje, które potem mogą kopiować inni dostawcy – mówi szef IKEA Industry Zbąszynek.

Twierdzi, że zakład w Zbąszynku rośnie, bo produkuje popularne tzw. rodziny produktowe. Jest ich 31, a produktów w tych liniach – 462. Należą do nich hity EKET i KALLAX. Około 97 proc. produkcji jest eksportowane, a głównym rynkiem jest Unia Europejska (86 proc.).
IKEA zwalnia, bo...
Mniej szczęścia miały inne fabryki IKEA Industry w Polsce. W Wielbarku firma ogłosiła w tym roku, że zwalnia 240 z 1,5 tys. pracowników, a w Goleniowie 160 z 580. W 2024 roku IKEA Industry zmniejszyła zatrudnienie w Polsce o 285 osób do 8127 pracowników. Natomiast w 2023 roku zatrudnienie spadło o 714 osób do 8412. Wówczas pracę straciło m.in. ponad 180 pracowników w Zbąszynku. Cała grupa IKEA zanotowała w roku finansowym 2024-2025 44,6 mld euro przychodów (spadek o 1 proc.) i 1,5 mld euro zysku netto (spadek o 30 proc.). Ogłosiła zamknięcie jednego z wielkich sklepów w Szwecji i zwolnienie 800 pracowników biurowych. Na całym świecie IKEA zatrudnia ok. 222 tys. osób.
– Automatyzacja naszych fabryk w Zbąszynku służy przede wszystkim zwiększaniu efektywności procesów, poprawie bezpieczeństwa i ergonomii pracy oraz rozwojowi kompetencji pracowników. Chcemy, by technologia przejmowała powtarzalne i bardziej obciążające zadania, a pracownicy mogli rozwijać się w nowych rolach i zdobywać dodatkowe kwalifikacje. Wykorzystujemy przy tym potencjał całej organizacji – w naszych zakładach możliwe jest zdobywanie doświadczenia, czy przechodzenie do innych fabryk i obszarów pracy. W ostatnich miesiącach ponad 60 osób przeszło szkolenia przygotowujące do pełnienia funkcji operatorskich. Jednocześnie stale prowadzimy rekrutacje, odpowiadając na potrzeby biznesowe i rozwój naszych zakładów – mówi Piotr Filipiak.
W Zbąszynku ponad połowa załogi ma staż dłuższy niż 15 lat, a 15 proc. może się pochwalić ponad 20 latami w firmie.
... cała branża zwalnia
Na tle sektora szwedzka firma nie wypada źle. Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna szacuje, że w ostatnich czterech latach branża meblarska zredukowała ok. 27 tys. miejsc pracy, czyli 16 proc. W marcu 2026 roku w sektorze pracowało 138 tys. osób. Wartość jego produkcji sprzedanej spadła z 69 mld zł w 2022 roku do 62,1 mld zł w 2024 roku. Rentowność branży wynosi 4,4 proc., a prawie 36 proc. firm jest nierentownych. Zamówienia z rynku niemieckiego spadły w wielu polskich firmach o 50-70 proc. Przedstawiciele Koalicji wśród powodów kryzysu wymieniają wojnę w Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie, spadek popytu i rosnącą niepewność gospodarczą oraz wzrost kosztów prowadzenia działalności. Cena surowca (papierówki) przekroczyła 540 zł za m sześc.
Centrum rozwoju IKEA z perspektywami
IKEA Industry działa również w oddalonym od Zbąszynka o ok. 10 km Zbąszyniu. W 1992 roku przejęła dawną spółdzielnię meblarską. Dziś jest tam centrum rozwoju, jedno z dwóch (drugie jest w centrali w Älmhult).

W centrum rozwoju w Zbąszyniu (Manufacturing Development Center), które współpracuje ze wszystkimi fabrykami IKEA na świecie, a także partnerami zewnętrznymi, zatrudnionych jest ok. 70 współpracowników. Większość ma ponad 10 lat doświadczenia w produkcji mebli i płyt. Centrum przeprowadza ponad 500 testów produktów rocznie.

Pracuje m.in. nad produktami, które oszczędzają drewno. To właśnie płyty pilśniowe MDF i HDF (drewnopochodne z drobnych włókien drzewnych sprasowanych z żywicą) i wiórowe (z drewna i żywicy), płyty komórkowe BoF czy BoS (konstrukcje składające się z ramy i wypełnienia przypominającego plaster miodu), a także fornir (cienkie płaty naturalnego drewna przyklejane do płyty).
– Myślimy o większym wykorzystaniu kompetencji centrum, ale nie mogę na tym etapie powiedzieć więcej – ujawnia Piotr Filipiak.
Podium w meblarstwie
IKEA Industry prowadzi działalność produkcyjną w siedmiu krajach w 30 fabrykach. Zakłady zlokalizowane są w Szwecji (dwa), Chinach (dwa), na Litwie, w Polsce (Goleniów, Zbąszynek, Lubawa, Orla, Resko, Stalowa Wola, Stepnica i Wielbark), na Słowacji (trzy), Węgrzech i w Portugalii. We wszystkich tych fabrykach pracuje 14,5 tys. osób.
– IKEA Industry jest w TOP 5 światowych producentów mebli – podsumowuje Piotr Filipiak.
Polska jest na trzecim miejscu na świecie pod względem eksportu mebli, po Chinach i Niemczech – wynika z raportu PKO BP.
Warto wiedzieć
Lepiej być średnim i polskim niż dużym i zagranicznym
Światowa sprzedaż branży meblarskiej obniżyła się w 2025 r. o 2 proc. do 632 mld euro. Była jednak o 9 proc. wyższa niż w 2021 r. – wynika z danych Statista. Największym rynkiem jest Ameryka Północna, ale najwyższe tempo wzrostu w latach 2026-2031 prognozowane jest w Europie. Ma wynieść 3,1 proc. wobec 2,5 proc. dla świata.
Rośnie znaczenie produktów z materiałów ekologicznych, odnawialnych lub z recyklingu. Coraz więcej klientów kupuje meble online.
W Polsce w latach 2023-2024 przychody producentów mebli spadały o ok. 5 proc. rocznie. W ubiegłym roku negatywny trend wyhamował. W I poł. 2026 r. koniunktura ponownie się jednak pogorszyła. Na tle branży pozytywnie wyróżniają się średniej wielkości firmy. Przedsiębiorstwa zatrudniające 50-249 osób zwiększyły w 2025 r. przychody o 8 proc., a ROS (rentowność netto, czyli udział zysku w przychodach ze sprzedaży) wyniosła 5,2 proc. W grupie największych firm zatrudniających ponad 250 pracowników przychody spadły o 2,5 proc. a ROS netto wyniosła 3,6 proc. Lepsze wyniki notują też firmy krajowe. Ich ROS netto (w grupie średnich i największych) wyniosła 5 proc., a najwięksi producenci z kapitałem zagranicznym mieli tylko 0,3 proc.
W 2025 roku eksport mebli z Polski urósł o 3 proc. do 16,8 mld euro. W podobnym tempie wzrósł eksport z Niemiec, które są drugim na świecie eksporterem mebli. Lider, Chiny, zanotowały spadek o 11 proc., głównie w wyniku mniejszej sprzedaży do USA.
W tym roku analitycy PKO BP spodziewają się w branży producentów mebli niewielkiego spadku przychodów i presji na marże.
Główne wnioski
- IKEA Industry zainwestuje około 100 mln euro w kompleksie w Zbąszynku, największej fabryce mebli firmy na świecie. Najważniejszym projektem jest nowoczesna linia do produkcji płyt z odpadów drzewnych, której uruchomienie planowane jest na koniec 2027 r.
- Polska jest ważnym centrum produkcyjnym IKEA Industry. Zakład w Zbąszynku rozwija się i inwestuje w automatyzację, podczas gdy niektóre inne fabryki w Polsce ograniczają zatrudnienie. Większość produkcji ze Zbąszynka trafia na eksport, a w zakładzie powstają hity sprzedażowe.
- Polska branża meblarska zmaga się ze spadkiem popytu i rosnącymi kosztami, co prowadzi do zwolnień i obniżenia rentowności. Mimo to eksport mebli z Polski wzrósł w 2025 r. o 3 proc., a dalszy rozwój firm będzie zależał m.in. od inwestycji w innowacje i automatyzację.
