Saudi Aramco sprzedaje polskie aktywa? Motyka: nie ma sygnałów wskazujących na ryzyko

Jeżeli chodzi o sytuację Saudi Aramco, ze strony koncernu nie ma sygnałów wskazujących na ryzyko dla polskiego rynku naftowego – powiedział w środę minister energii Miłosz Motyka.

Szef resortu energii został zapytany przez dziennikarzy o medialne doniesienia, według których saudyjski koncern naftowy Saudi Aramco bierze pod uwagę sprzedaż posiadanych w Polsce aktywów, do których należy m.in. 30-proc. udział w Rafinerii Gdańskiej.

– Nie mamy sygnałów ze strony Saudi Aramco, by dochodziło do jakichkolwiek zmian – poinformował Miłosz Motyka.

Dodał, że Ministerstwo Energii i Orlen pozostają w kontakcie z koncernem.

– Jeżeli chodzi o dostawy paliw, są one w pełni zagwarantowane. Jeżeli chodzi o procedurę związaną z własnością, tutaj także nie mamy sygnałów, by występowało jakiekolwiek ryzyko dla naszego rynku – podkreślił minister energii.

– Będziemy oczywiście w kontakcie z Ministerstwem Aktywów Państwowych i Królestwem Arabii Saudyjskiej, natomiast w najbliższym czasie nie przewidujemy żadnych zmian ani ryzyk, niczego, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu dostaw lub funkcjonowaniu rynku naftowego w Polsce – zapewnił Miłosz Motyka.

Ministerstwo Aktywów: sytuacja ws. sprzedaży biznesu Saudi Aramco w Polsce jest dynamiczna

We wtorek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun tłumaczył, że „sytuacja jest dynamiczna”, a Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco w sprawie biznesu w Polsce. Jak poinformował Wojciech Balczun, dwa tygodnie temu zarząd Orlenu rozmawiał z przedstawicielami Saudi Aramco. Wojciech Balczun zapowiedział również, że w najbliższym czasie z Saudi Aramco ma rozmawiać Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.

O planach Saudi Aramco napisała w piątek „Rzeczpospolita”. Dziennik podał, że koncern bierze pod uwagę dwa scenariusze: wyjście z Polski lub sprzedaż Aramco Fuels Poland, spółki zajmującej się hurtową sprzedażą paliw. Saudyjczycy mają także 30-proc. udział w Rafinerii Gdańskiej oraz 50-proc. udział w Air BP Aramco Poland, dostawcy paliwa lotniczego.

Saudi Aramco nabyło polskie aktywa w 2022 r., gdy rząd PiS zdecydował się na taki krok, aby połączyć Lotos z Orlenem.

Po publikacji „Rzeczpospolitej” Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało PAP, że o ewentualnych zmianach właścicielskich w Rafinerii Gdańskiej musi zostać powiadomiony minister aktywów państwowych, który będzie mógł wyrazić sprzeciw, jeśli sprzedaż miałaby stanowić zagrożenie dla funkcjonowania i integralności infrastruktury krytycznej.

Czytaj więcej: To najlepsza inwestycja w historii polskiej energetyki? Saudyjczycy mogą zacierać ręce

Źródło: PAP, XYZ