Nie będzie paraliżu w zarządzie NBP. Premier podpisał nominacje

Premier Donald Tusk podał, że złożył kontrasygnatę pod nominacjami dla członków zarządu Narodowego Banku Polskiego (NBP). Wniosek o podpis premiera pod powołaniem do organu czterech osób złożył w październiku – po raz kolejny – prezydent Karol Nawrocki. Wcześniej w ciągu roku premier nie zdecydował się na podpisanie nominacji.

O tym, że premier zmienił zdanie i zdecyduje się na złożenie kontrasygnaty, we wtorek rano poinformowało Radio Eska, powołując się na swoje ustalenia.

Premier złożył kontrasygnatę pod wnioskiem prezydenta

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu Donald Tusk wskazał, że złożył już podpis pod powołaniem nowych osób do zarządu banku centralnego.

– Zgodnie z rekomendacją ministra finansów Andrzeja Domańskiego złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu NBP – podał premier w wypowiedzi przed posiedzeniem Rady Ministrów.

– Ktoś w naszym kraju musi myśleć, jak stabilizować sytuację, jak stabilizować polską walutę. Niezależnie od tego, jak wyglądają sprawy prezesa NBP Adama Glapińskiego – mówię tutaj o postępowaniu w Sejmie (który w listopadzie przeprowadzi głosowanie nad wnioskiem o postawienie szefa banku centralnego przed Trybunałem Stanu – przyp. red.) – to sam NBP musi być chroniony przed niepotrzebnymi wstrząsami – powiedział we wtorek szef rządu.

Jak przyznał Donald Tusk, bez powołania nowych członków zarządu banku centralnego Polsce groził „klincz i brak możliwości prowadzenia prac NBP”. O potencjalnych konsekwencjach i przyczynach tego stanu rzeczy pisaliśmy w XYZ.

– Dlatego zdecydowałem się na ten krok i ten gest. Zaakceptowałem proponowane zmiany – powiedział premier Tusk.

Prezydent chciał powołania członków zarządu NBP

Martę Kightley, Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka oraz Marcina Zarzeckiego do zarządu NBP powołał swoim postanowieniem prezydent Karol Nawrocki w pierwszej połowie roku. Premier Tusk nie zdecydował się na złożenie kontrasygnaty pod nominacjami. W październiku prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny przesłał szefowi polskiego rządu swoje postanowienie z wnioskiem o kontrasygnatę.

Jak podawało we wtorek Radio Eska, zmiana stanowiska premiera Tuska w sprawie kontrasygnaty miała wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze, Donald Tusk nie chciał zaogniać konfliktu politycznego po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Po drugie, zbliża się data przeglądu ratingu kredytowego Polski. Agencja S&P planuje opublikować swoją ocenę w piątek, 6 listopada.

W środę upływa kadencja drugiego wiceprezesa NBP

Decyzja premiera zapadła w kluczowym momencie – 4 listopada wygasa kadencja drugiego wiceprezesa NBP Adama Lipińskiego. Bez nowych nominacji liczba osób w zarządzie NBP spadłaby poniżej progu wymaganego ustawą. Ponadto 4 listopada decyzję o stopach procentowych w Polsce podejmie RPP.